Nasza księgarnia

Książki, które polecamy. Odwiedź stronę sklepu! Tak pomagasz utrzymać nasz serwis!

Biblioteka Barwy i Broni

  • Biblioteka Barwy i Broni
  • Ułani Księstwa Warszawskiego 1807-1814
  • Piechota XW wg przepisu 3 września 1810
  • Huzarzy Księstwa Warszawskiego 1809-1813

Korsyka. W poszukiwaniu śladów

Jakiż to spektakl widziałem w moim kraju?

Napoleon

Tekst i zdjęcia: ChLasalle

Są takie miejsca, które każdy szanujący się napoleonista chce zobaczyć i zobaczyć powinien. Nadszedł zatem czas by, jak pisał Stanisław Bełza, „nawiedzić wyspę, będącą kolebką Napoleona i zarazem dynastyi, co wspaniale wiek temu w świecie pożog i krwi urodzona, w tym samym już świecie w naszych oczach, niegodny jej grób znalazła”. Wyjazd na Korsykę wymaga nie tylko logistyki – ta wobec wielości dróg i środków transportu nie przedstawia się najtrudniej – ale i nieco domowej dyplomacji.  Podpowiem zatem, że niejedną białogłowę skusi wizja szmaragdowej toni, grillowanego słońcem białego piasku i orzeźwienia lokalnym winem   w cieniu palmy.

Napoleon mieszkał na Korsyce do grudnia 1778 r. a w latach 1786 – 1793 przebywał na wyspie jeszcze pięciokrotnie. Spędził także 6 dni w Ajaccio podczas drogi powrotnej z Egiptu (1-6 października 1799 r.). Śladów nieco zostawił, bardziej naznaczyła wyspę pamięć o nim. Według słów przewodników turystycznych miejscowi podobno nie traktują go jak swego, czego jednak nie sposób potwierdzić w trakcie kilkunastodniowego pobytu. Jeśli nawet tak jest, to nie przeszkadza to Korsykanom zarabiać na Cesarzu przy każdej okazji. Zwłaszcza w Ajaccio.

Nie ma już stołu napoleońskiego...

To był chyba jeden z piękniejszych „napoleońskich” punktów widokowych w Polsce – przed oczami mieliśmy panoramę Gdańska z Góry Gradowej a u stóp „stół napoleoński”. Niestety wandale na razie wygrali – stołu nie ma.
Góra Gradowa, część wzgórza Grodzisko jest jednym z górujących nad Gdańskiem wzniesień. Znajduje się w samym centrum, tuż nad dworcem autobusowym i nad dworcem kolejowym. Z daleka widoczny jest stojący na nim Krzyż Milenijny ustawiony w 2000 roku. Dla bonapartystów najważniejsze były do niedawna dwa inne elementy wzgórza.
Od XVI wieku Górę Gradową fortyfikowano. Obecnie znajdują się tutaj dobrze zachowane resztki wałów, fos, schronów i budynków fortecznych. Dla Czytelników tego tekstu najważniejsza jest Redita napoleońska. Tak właśnie – redita a nie reduta. Reduta bowiem to obiekt ziemny a redita – murowany (czasami dodatkowo obsypywany ziemią). Reduta to na ogół obiekt wzniesiony poza (zewnątrz) głównej linii obrony twierdzy.  Redita to część wewnętrzna twierdzy lub fortu.

Lipska gigantomania

Gigantyczna bryła z betonu i granitu góruje nad parkiem w Lipsku. Wygląda mocarnie, po germańsku. To największy pomnik w Europie. Upamiętnia nieszczęśliwą również dla nas, bitwę pod Lipskiem.

Bitwa pod Lipskiem w roku 1813 była jednym z najważniejszych starć kampanii niemieckiej i niestety jedną z przegranych przez cesarza. Nazwana Bitwą Narodów przyniosła porażkę armii napoleońskiej i śmierć m.in. księcia Józefa Poniatowskiego.

Zostali w Wilnie na wieki

Kiedy w 2002 roku w Wilnie natrafiono na masowy grób, prof. Rimantas Jankauskas, antropolog z Uniwersytetu Wileńskiego, szef zespołu badawczego, pomyślał, że to kolejne stanowisko z kośćmi ofiar KGB. Że jest inaczej wskazały guziki znalezione w ziemi, należące do żołnierzy Wielkiej Armii Napoleona.

Ryski pomnik ruskiego dowódcy

Na skraju parku w centrum Rygi stoi pomnik jednego z najlepszych wodzów armii rosyjskiej walczącej w latach 1805-14 z Napoleonem – Barclaya de Tolly.
Michał Barclay de Tolly urodził się w 1761 roku jako syn emerytowanego porucznika. Rodzina pochodziła ze Szkocji, a w Rydze osiedliła się w XVII wieku. Jego dziadek pełnił funkcję burmistrza Rygi, a ojciec otrzymał szlachectwo rosyjskie.

Więcej artykułów…

Recenzje

Napoleon Wielki

Jarek Nelkowski
www.jareknelkowski.pl


Napoleon Bonaparte „Jego cesarska i królewska mość, z łaski Boga i konstytucji republiki, cesarz Francuzów, król Włoch, mediator Związku Szwajcarskiego, protektor Związku Reńskiego etc.” jest bez wątpienia (czasami zupełnie wbrew opinii historyków czy badaczy dziejów) jedną z najwybitniejszych i najjaśniejszych postaci swojej epoki. Osobowością, która jak nikt inny wywarła ogromny wpływ ma kształt swoich czasów, stając się zarazem ponadczasowym symbolem politycznej wielkości i militarnego geniuszu. Dziś, dzięki monumentalnemu dziełu Andrew Robertsa zatytułowanego „Napoleon Wielki” mamy okazje znacznie poszerzyć swoją wiedzę dotyczącą tej z całą pewnością nietuzinkowej postaci, która odbiła się również na historii naszego narodu... więcej>>>

Listy Napoleona i Józefiny

Małgorzata Piętka
www.czytelniczy.blogspot.com


„Codziennie wyglądam z niecierpliwością gońca, przez którego doniesiesz mi o sobie; ty wiesz, jak mi są drogie takie wiadomości. Ja nie istnieję oddalony bez ciebie; szczęście życia jest tylko obok mej lubej Józefiny. Myśl o mnie! Pisuj do mnie często, bardzo często; to jedyny środek na rozłączenie: jest ono okrutne, lecz mam nadzieję, że będzie tylko chwilowe.”*

Napoleon Bonaparte - uważany za tyrana, awanturnika, kobieciarza, zadufanego w sobie bufona. Historia go wielbi, ale i gani. Cokolwiek jednak mówić – trzeba pochwalić za wkład w reformy prawa i ustroju państwa, ale i za konsekwencję i ambicję, aby od syna niezbyt zamożnego adwokata po latach zostać cesarzem Francuzów... więcej>>>