Teraz jest 12 gru 2017, o 11:59

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
PostNapisane: 19 cze 2015, o 21:09 
Offline
Duc de Castiglione
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 02:17
Posty: 932
Ogląda ktoś? Bo jak na razie dowiedziałem się z komentarza, że pod Ligny wcale nie było Prusaków, a całą winę za klęskę w tej bitwie ponosi... marszałek Ney :twisted:
...
A obraz Davida Serment de l'armée fait à l'Empereur après la distribution des aigles, to... Nadanie orłów na sztandary


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 cze 2015, o 23:02 
Offline
Roi des Espagnes et des Indes
Roi des Espagnes et des Indes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 10:01
Posty: 996
Oglądam, ale komentarz jest w stylu pogawędek naszych "sprawozdawców sportowych" na Stadionie Narodowym.

_________________
"Historia jest wersją przeszłych wypadków, na które ludzie zdecydowali się zgodzić."
"Tak oto rodzą się bajki zwane umownie historią."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 cze 2015, o 09:39 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2010, o 21:07
Posty: 1261
Ja się jeszcze dowiedziałem, że farma Hougoumont nie była z papieru. Zaskoczony byłem, kiedy pokazano szwoleżerów walczących bez koni i bardzo fachowy komentarz "przecież to była kawaleria!"...I dodane do tego, że pewnie grupy rekonstrukcyjnej nie było stać na przywóz koni...
Pod koniec któryś z Panów chciał zabłysnąć znaną anegdotą o Taleyrandzie i Fouchem, że to " występek idący pod ramię ze zbrodnią" i... zapomniał jak to brzmiało...
Jednym słowem Panowie nie przygotowani do tej rozmowy. Czekałem na tę transmisję, a to było po prostu słabiutkie...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 cze 2015, o 12:01 
Offline
Caporal
Caporal

Dołączył(a): 4 lut 2014, o 12:54
Posty: 27
Cóż, po prostu wyłączyłem dźwięk, tego się nie dało słuchać, co rusz to przywoływali Olega Sokołowa, ale chyba jego książki o Wielkiej Armii na oczy nie widzieli, bo teoretyzowali o czymś, co łopatologicznie jest tam przedstawione: wzrost żołnierzy, ich wiek etc. Sama realizacja obrazu też kiepska, ogólne plany, a jak cos się działo, to kamera uciekała od tego na rzecz panoramy. Zwróciliście uwagę na śmieszne błędy w umundurowaniu ? Mnie szczególnie rozbawił karabinier, słusznej tuszy zresztą w mundurze szeregowca, z szewronami za 12 lat służby i kirysie żołnierskim, ale z oficerską rozetą wielgaśnych rozmiarów. Takich smaczków było więcej i to w samych grupach francuskich.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 cze 2015, o 12:38 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2010, o 21:07
Posty: 1261
Zgadzam się, że źle to było zrealizowane, ale jednak moim zdaniem nie dało się pokazać wszystkiego w jednym momencie... Tam się działo coś cały czas (było kilka ujęć tak od prawej do lewej, kamera chyba 6 miejsc pokazała...) Pod koniec fajnie pokazane salwy piechoty Wellingtona (już mi się język komentatorów udzielił :) )


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 cze 2015, o 19:17 
Offline
Chirurgien en chef de la Grande Armée
Chirurgien en chef de la Grande Armée
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2010, o 18:42
Posty: 881
Lokalizacja: w ambulansie
Zenobi napisał(a):
Oglądam, ale komentarz jest w stylu pogawędek naszych "sprawozdawców sportowych" na Stadionie Narodowym.

...odnośnie komentatorów. Nasza TVP była totalnie nieprzygotowana - zatelefonowano nawet do mnie czy mogłabym przyjechać i "...na żywo..." cos opowiedzieć, zaś na moją odmowę (miałam dyżur) usłyszałam "...czy znam kogoś kto by mógł...".
Transmisji - z przyczyn zawodowych - nie oglądałam.
...i chyba nie mam czego żałować.

_________________
BALDAUF - medicinae et chirurgiae doctor


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 cze 2015, o 21:10 
Offline
Roi de Naples et de Sicile
Roi de Naples et de Sicile
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 13:43
Posty: 303
Oglądałem materiał w internecie, ze strony o Waterloo 2015 ale był fatalny komentarz zaproszonej tubylczej (tzn. pewnie belgijskiej) "specjalistki" która tak kaleczyła język Szekspira (chyba powinienem powiedzieć: Wellingtona), że nie wytrzymałem dłużej niż 2 godziny. Aż się boję co będzie dzisiaj. Na plus, że zobaczyć można było ukształtowanie terenu. Minusem drewniane (kartonowe, papierowe?) farmy La Haye Sainte i Hougoumont). Wyglądało jak w przedszkolu...Widziałem dużo ułanów, a mało szwoleżerów. Czyżby udało się dotrzeć 2. pułkowi ułanów, a nasi szwoleżerowie zdezerterowali? Czy może już ich wybito pod Quatre Bras ;) ? Czas zobaczyć kontratak angielski...a tout a l'heure ;) .

_________________
(...)Jak cicho, w białym słowniku bez słów
Nie słychać nawet najlżejszego
Szelestu odwracanej kartki,
Z którego by tłumacz skorzystał,
Nim słowa, jakie jeszcze zostały,
Zanikną w nadchodzącej ciemności.

(Ch.Simic "Blues o śnieżnym poranku")


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL