Teraz jest 20 lis 2017, o 18:26

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 1 lut 2010, o 00:41 
Offline
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 01:27
Posty: 319
Temat przeniesiony
Pierwotny autor: Towarzysz

21.05.2007, 21:29

Witam,

Niejako równolegle do naszych rozważań , na temat wyglądu munduru piechura w latach 1807-1810 i potem , postanowiłem poszperać nieco w poszukiwaniu jego źródeł . Jasne jest , że elementem najważniejszym tego munduru jest kurtka , bo najbardziej skomplikowana , bogata w różne elementy , pełna symboliki , a przy tym najbardziej kontrowersyjna , wzbudzająca największe dyskusje.

Każdemu interesującemu się historią munduru wojskowego nasuwają się pytania : na czym polegał fenomen polskiej kurtki , jakie są jej korzenie , jakie są jej najważniejsze elementy ?
Korzystałem ze źródeł i publikacji znanych , jednak przejrzałem je pod kątem tytułowego tematu.
Niektóre z nich były wielekrotnie już cytowane , dostępne w księgarniach czy bibliotekach .Inne , szczególnie wydane poza Polską , mogą sprawiać trudności z dostępem.
Podejmuję próbę usystematyzowania tematu , zebrania tego wszystkiego , co już dotychczas napisano. Z jakim skutkiem ? Jeszcze tego nie wiem ...
Nieskromnie chcę dodać , że ustalenie i próba usystematyzowania nazewnictwa jest również jednym z moich celów.

Polska kurtka okazała się w historii wojskowego umundurowania najwiekszym polskim sukcesem .
Stała się po pierwsze nieodłącznym składnikiem munduru ułana. Przede wszystkim jednak "wylansowali " ją szwoleżerowie gwardii napoleońskiej i lansjerzy Legii Nadwiślańskiej. Potem kurtka szybko rozprzestrzeniła się w armiach całej Europy XIX-wiecznej , zawędrowała do Egiptu , Indii , krajów Ameryki Łacińskiej , a nawet jak pisze Janusz Wielhorski ("Dawna Broń i Barwa" Nr 9 , 1993 r.), na dwór japońskiego Mikada. I to niekoniecznie w formacjach , które moglibyśmy zakwalifikowac jako ułańskie.
W zmodifikowanej formie dotrwała w wojsku nawet do wieku XX-tego (przynajmniej w wojsku polskim).

Mało jednak uwagi przyciągnął fakt , że kurtka była elementem ubioru również piechura i to prawie od swego zarania .I chociaż będę sporo pisał o kurtce jazdy , cały czas bedę pamiętał o moim aktualnym obiekcie zainteresowań - kurtce piechoty Księstwa Warszawskiego.

Jeżeli chce się coś poznać , dobrze jest zastanowić się nad nazwą przedmiotu. Wspomniany wyżej J. Wielhorski wywodzi nazwę w prostej linii od francuskiego słowa "court". Czyli był to ubiór "krótki".
Francuzi nigdy nie rozpoznali tego związku lingwistycznego i sami z kolei w swoich własnych regulaminach i przepisach określali tę część munduru jako "kurka".
W tym miejscu J. Wielhorski pozwala sobie na żartobliwą dygresję . Stwierdza, że podobnie była rzecz z czapką
( następnym polskim "hitem" !) , którą Francuzi przekrecili na "czapska" . No bo skoro była "La Reine Leszczyńska i Madame Walewska" , więc musi być (naturallement !) ... czapska zamiast czapka.
Dla porządku sprawdziłem w moim starym Słowniku Wyrazów Obcych Arcta z 1913 roku ...
Kurtki nie znalazłem , ale ... kurta jest , czyli "z łac. marynarka , spenser, kusy surducik".
Czyli coś w tym jest.

Wszyscy znani mi autorzy, którzy wypowiadają na temat historii polskiego munduru i jego ewolucji (Jan Benda , Janusz Wielhorski , Jan Minkiewicz ) , wskazują na strój szlachecki jazdy autorymentu narodowego z początku XIX-tego wieku jako protoplastę polskiej kurtki .
Zmiany mundurowe wprowadzone przez Konfederację Barskią doprowadziły do skrócenia kontusza zmierzając do rozmiarów katanki i kurtki ; skrócono również i żupan, który w przyszłości stanie się kamizelką - lejbikiem.
Reformy mundurowe I-szej Rzeczpospolitej dały początek uformowały elementy polskiego munduru , którego apogeum popularności w Europie przypada na epokę napoleońską.
Zamieszczam jako ilustrację tych przemian rysunek J Minkiewicza , który najlepiej uzmysławia te zmiany,
znacznie przekraczając ramy czasowe , jakie sobie wyznaczyłem , czyli do końca istnienia armii Ks.Warszawskiego.
Załącznik:
19-Kurtka ewol.JPG


Celowo pomijam Legiony w tym ciągu ewolucji , bo uważam , że twórcy mundurów Księstwa Warszawskiego byli bardziej zainspirowani mundurem przedrozbiorowym , niż legionowym , który również wyrastał z tych samych korzeni. Oczywiście , wpływ Legionów Włoskich (np. poprzez dawnych dowódców) czy Legii Północnej (np. poprzez wcielenie ich jednostek do nowotworzonego wojska) jest ewidentny , niemniej nie należy go przeceniać.
Te kilka zadań stanowią plan moich rozważań , które zamierzam rozwinąć.

Ale już nie dzisiaj ...

Pzdr
T.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 lut 2010, o 00:48 
Offline
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 01:27
Posty: 319
Pierwotny autor: Towarzysz
28.05.2007, 00:11


Należy zacząć od tego , że mundur wojskowy nie cieszył popularnością w środowisku szlachty , bo kojarzył się z ubiorem służby , liberią. Zresztą można śmiało stwierdzić , że w wojsku autoramentu narodowego nie istniał.

Jak twierdzi J.Wiehorski wprowadzenie jednolitego umundurowani stało się koniecznością w zetknięciu z wojskiem saskim , przybyłym za współnym władcą.
Otóż oficerowie poważnych znaków w swych kontuszach byli niemożliwi do rozpoznania i stąd pomijani przy oddawaniu honorów pzez wartowników gwardii saskiej. Powstała potrzeba ujednolicenia w kawalerii kolorów ubioru i wprowadzenia oznaczeń stopni - narodził się mundur .
Tak przynajmniej głosi anegdota podana przez J. Wielhorskiego.

Faktem jest , że XVII-wiecznym popularnym polskim ubiorem wojskowym był żupan lub krótka żupica
zwana husarką , a na wierzch żupan watowany , delia , burka lub płaszcz (wg. Z.Żygulskiego jr.). Dopiero za czasów
Sobieskiego pojawił się kontusz , pochodzący z Węgier. Nie wszystkie jednak te rodzaje ubioru były stosowne , gdy noszono zbroję , husarską czy kolczą , co w szczególności dotyczy kontusza.

Zatrzymajmy się na chwilę przy kontuszu i żupanie , które mają kapitalne znaczenie dla dalszych rozważań.
Jędrzej Kotwicz w "Opisie obyczajów za panowania Augusta III? pisze tak :
"Kontusz, żupan, pas, spodnie, czyli portki , i boty, czapka to było całym ubiorem publicznym Polaka , szlachcica".

Czyli na początku XVIII wieku żupan i kontusz utrwaliły się w przekazach współczesnych jako polski strój narodowy.

Anglik William Wraxall po pobycie w Polsce w 1778 r. napisał:
"Jest w tym polskim ubiorze coś marsowego , surowego i charakterystycznego , a jednak nie budzącego sprzeciwu. Stanowi on bowiem jakiś wyłom w nudnej i mdłej jednolitości , charateryzującej wygląd zewnętrzny mieszkańców Europy , którzy w trakcie bieżącego stulecia niemal zupełnie zatracili narodowe odrębności strojów ."
Zachowały się też inne opisy polskiego stroju autorstwa obcokrajowców , którzy chociaż krytyczni wobec tego to zastali , nie szczędzili zachwytu na widok stroju szlacheckiego , uznając w nim polski strój narodowy.

Zostawmy zachwyty i przejdźmy do opisu :
Żupan i kontusz były prawie równej długości , niemal do ziemi.
Pierwszy , zwany "suknią spodnią" , "przystaje szczelnie do do ciała, jest krótsza od wierzchniej , z małymi guziczkami , od szyji aż do dołu pozapinana? , rękawy obcisłe.
Kontusz , "wierzchnia suknia spada krojem wygodnym do połowy łydek ..." , " rękawy od łokcia do pachy otwarte, którymi wygląda żupan.", czyli z otworami pozwalającymi na wysunięcie ramion na zewnątrz ; tył nie rozcięty , ale pofałdowany.
Najbardziej charakterystyczną cechą kontusza był krój na plecach - dwa szwy biegnące łukowato od stanu , przez łopatki do barków.
Zamieszczona poniżej ilustracja przedstawia typowy szlachecki mundur wojewódzki - zwróćmy uwagę na wykrój pleców.
Załącznik:
41-Mundur wojewodzki.JPG


Należy dodać , że klasyczny kontusz szlachecki nie posiadał wyłogów - zaprezentowane poniżej mundury wojewódzkie już je posiadają , na razie wąskie i równej szerokości , ozdobione sześcioma guzikami, w równych
odstępach lub po dwa.
Szlacheckie mundury dla wszystkich województw w jednolitych barwach (kontusz, żupan , czapka) zostały wprowadzone przez sejm w 1776 roku. Nawiązanie do tych barw odnaleźć można w mundurach powstańczych
XIX-tego wieku , np. pułkach mazurów czy jazdy poznańskiej w Powstaniu Listopadowym.

Kolejna ilustracja pozwala odnależć ten sam wykrój w klasycznej kurtce polskiego lansjera gwardii , lecz tym razem uwypuklony barwną , amarantową wypustką , która biegnie szwem do rękawów aż do wyłogów rękawa.
Załącznik:
42-Kurtka szwolezera gw.JPG


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 lut 2010, o 01:09 
Offline
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 01:27
Posty: 319
Pierwotny autor: Towarzysz
1.06.2007, 23:50


Z początkiem XVIII-tego wieku ostatecznie pozbyto się anachronicznego uzbrojenia w kawalerii autorymentu narodowego.
Uniwersał hetmana wlk. litewskiego ks. Michała Kazimierzaj Radziwiłła z 1 września 1746 r. w odnosił się do chorągwi husarskich i pancernych . Inicjował reformę umundurowania początkowo dla Wielkiego Księstwa Litewskiego , ale wkrótce również objęto ją Królestwo Polskie.
Oto fragment początkowy , z zachowanym słownictwem i ortografią:
Cytuj:
Uniformites w Barwach y Broni dla dystynkcji Rycerstwa authoramentu Polskiego uniformites przez Jaśnie OOJWW Ichmościów Panów Hetmanów oboyga Narodów postanowiona i wprowadzona in usum , ażeby w dalszy continuatur czas, moderno confirmatur et pro ulteriori executione circumscribitur sencito. Iż Oficialistowie i Towarzystwo znaków Usarskich Kontusza karmazynowego z granatowemi listwami a żupany granatowego
e converso Petyorya kontusze granatowe z wyłogami karmazynowymi, żupany karmazynowego; w Przedniej zaś Straży kontusze i żupany jednostajnego granatowego koloru sukna być mają.

Czyli we współczenym języku , bez makaronizmów , należy rozumieć iż:
Husarze otrzymali kontusze karmazynowe , z podszewką , kołnierzem , wylotami (czyli widoczną podszewką rozciętych rekawów) , wyłogami na piersi i rękawów granatowymi . Kontusze pancernych były w kolorach odwrotnych.

Kontusze były szyte w ten sposób , że można je było odwracać i używać na dwie strony. Wynika to z pamiętnika
Józefa Wróblewskiego , opisującego kontusz mundurowy swojego dziadka , porucznika chorągwi pancernej.
Powodem miało być unikanie sprawienia sobie nowego kontusza w razie przeniesienia z husarii do pancernych i na odwrót (wg J Bendy , na podstawie pamiętnika J.Wróblewskiego , rękopis Nr 396 w Poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk).

To moim zdaniem jest informacja o kapitalnym znaczeniu , bo to znaczy , że wyłożone części kontusza jak kołnierz
i wyłogi na piersiach oraz podwinięte rękawy reprezentowały w istocie kolor podszewki.
Tak było w połowie XVIII wieku , a póżniej oczywiście uległo zmianie tzn podszewka była z innego materiału , a wyłogi z innego , a o kolorach lub lepiej nie mówić - ale nie uprzedzajmy faktów.

Żupany miały być w kolorze podszewki kontusza, czyli granatowe dla husarii , karmazynowe dla pancernych.
Z czasem jednak panowie bracia ze znaków poważnych , chcąc się odróżnić od własnych pocztowych i towarzystwa znaków lekkich (którzy mieli żupany w kolorze wyłogów) , zaczęli używać żupany białe , o tyle twarzowe , co kompletnie niepraktyczne w warunkach polowych.
Załaczone poniżej obrazki ilustrują co napisałem (rys. St. Heykowskiego i Z. Fuińskiego):
Załącznik:
26-Towarzysze XVIII w.JPG

Załącznik:
45-Mundur kontuszowy 1746.JPG


Przy okazji zatrzymajmy się nad wyłogami kontusza mundurowego.
Mała Encyklopedia Wojskowa pod hasłem wyłogi podaje:
Cytuj:
wyłogi , rabaty , obszelgi , brzegi munduru wyłożone na piersiach , rękawach lub połach , zazwyczaj koloru odmiennego niż wierzchna strona munduru. początkowo znaczenie praktyczne , a od XVII w. stały się elementem dekoracyjnym.

Dodajmy , że nie tylko , bo np. również pozwalały zidentyfikować dany regiment.

Wyłogi jako nazwa nie sprawiają kłopotu : słowo polskie, pochodzące od czasownika wykładać. Sugeruje, iż wyłogi stanowiły integralną część danej części ubrania , w tym wypadku kontusza ( ale też fraka lub surduta , a w końcu i kurtki).
Rabaty są pochodzenia francuskiego (słowo rabat występuje w słowniku - wyłogi , wypustki).
Czasownik rabattre ma wiele znaczeń , a wśród nich : zniżać , obniżać , wygładzić , opuścić (np. kołnierz) , a imiesłów rabattu oznacza : wykładany np. o kołnierzu .
Obszelgi moim zdaniem pochodzą z niemieckiego , ale z moją znajomością tego języka (a raczej nieznajomością) nie pokuszę się o dalsze rozważania.
Kiedy dojdziemy wreszcie do Księstwa Warszawskiego spotkamy się jeszcze z wyłogami napierśnymi przypinanymi , zwanymi również plastronem , ale wszystko w swoim czasie i miejscu - tutaj tylko sygnalizuję inną możliwą nazwę.
Spotyka się też w regulaminach z tej epoki określenie listwy (jak powyżej w uniwersale hetmana Radziwiłła ) , używane zamiennie z wyłogami.
Spotkałem też słowo wykłady na określenie wyłogów.

Uważny czytelnik stwierdzi , że użyłem terminu wyłogi napierśne ... no bo są też wyłogi rękawów , zwane również zamiennie łapkami. W jednym z przepisów mundurowych spotkałem się też z określeniem wykładki u rękawów.

Uprzedzając nieco dodam , że w kurtce polskiej spotykamy w zasadzie dwa typy wyłogów rękawów:
1. ścięte prosto , tzw "szweckie",
2. ścięte ostro w szpic , tzw "polskie".
Te ostatnie wyłogi noszą nazwę polskich do dzisiaj we wszystkich armiach świata. Kiedy wrzuciłem w wyszukiwarkę ich nazwę po niemiecku ("polnische Aufschläge") znalazłem m.in. kurtkę pruskich ułanów z 1910 r.
Ciekawy jest wywód ich pochodzenia , co do którego pozwolę sobie zacytować Jana Bendę (Arsenał nr 1, Kraków 1957 r.) :
Cytuj:
Ta forma wyłogów jest niewątpliwie przeżytkiem mody z wieku XVII, stostosowanej u rękawów żupana i być może należy ją związać pierwotnie z uzbrojeniem ochronnym , kiedy bowiem zakładano karwasze na rękawy żupana , wtedy opuszczano wyłogi na kiść ręki i kształt ich po odwróceniu zwężał się ku końcowi , stanowiąc pokład pod rękawicę kolczą lub łuskową.


To wtrącenie poświecone słownictwu pozwoli nam w dalszych rozważaniach (i nie wątpię dyskusji) poruszać się pewniej w temacie.

Sądzę , że w tym momencie możemy się pokusic o wstępne podsumowanie i zebrać najważniejsze cechy protoplasty
kurtki polskiej czyli munduru kontuszowego wg uniwerału z 1746 roku:
1. żupan i kontusz były prawie równej długości , niemal do ziemi,
2. rękawy kontusza od łokcia do pachy otwarte, którymi wygląda żupan., ramiona wysunięte na zewnątrz,
3. tył obu sukni nie rozcięty , ale pofałdowany , od pasa kloszowy, z wprawionymi klinami , przystosowany do jazdy
konnej.
4. krój kontusz na na plecach - dwa szwy biegnące łukowato od stanu , przez łopatki do barków,
5. podszewka , kołnierz , wyloty (czyli widoczna podszewka rozciętych rekawów) , wyłogi na piersi i rękawach,
wypustka na szwach - w jednym kolorze,
6. kołnierz kontusza polski stojaco-wykładany ,
7. wyłogi napierśne kontusza wąskie i równej szerokości , ozdobione sześcioma guzikami, w równych odstępach lub po
dwa, rozchylone , ukazujace spodnią szatę czyli żupan ,
8. wyłogi rękawów żupana polskie , ostro ścięte w szpic.

Można te cechy śledzić w następnych etapach , prównywać , aby stwierdzić , co zachowało się do epoki napoleońskiej.
W 1768 roku zawiązała się Konfederacja Barska , o tyle ważna , że też miała swój wkład w rozwój kurtki.

Ale może już nie dzisiaj ...
Oczywiście niecierpliwie liczę na Wasze uwagi , sprostowania , komentarze etc.

Pzdr
T.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lut 2010, o 23:13 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 23:02
Posty: 12
Pozdrawiam!

Bardzo ciekawe uwagi! Do etymologi kurtki dorzucę, że po niemiecku "kurz" to krótki. Kiedyś na wsi psa bez ogona, czyli krótkiego, nazywano "Kurta" lub "Kurda".

Co by nie powiedzieć, kontysz był strojem raczej ceremonialnym i raczej nie nadawał się do codziennej służby na koniu. Wydaje się, że na pierwszy ogień poszły rozcięte rękawy. Zauważcie! Nie bardzo zgdzają się one z naramiennikami, które wtedy właśnie zaczęto stosować by unieruchomić pasy od ładownicy i krótkiego karabinka kawaleryjskiego. W wersji żołnierskiej były one poprostu paskami materiału w kolorze wyłogów i łapek. W wersji dla towarzyszy z ozdobnej taśmy.

W XVII wieku stopień oficerski oznaczała kolorowa szarfa przewiązana w pasie lub ukośnie przez pierś. W Anglii np. czerwona, w Polsce srebrna z karmazynem. W XVIII wieku redukuje się ona do tasmy właśnie i przenosi na ramiona i rekojeść broni białej.

Jeśli przy mundurowym kontuszu były pagony oficera lub towarzysza, rękawy nie mogły być rozcięte zbyt wysoko. Zupełnie niemożliwym stawało się wywijanie rękawów na ramionach podszewką na wierzch, zarzucanie ich na plecy czy spinanie na plecach.

Myślę, że dla tematu kapitalne znaczenie ma najstrszy polski mundur, przechowywany w Muzeum UJ w Krakowie, a przypisywany konfederatom barskim. To już chyba kurtka, ale dołem szroka, noszona jeszcze chyba na żupanie. Kolor słomiany (paliowy), który Kitowicz przypisał lekkiej jeździe. Wyłogi i łapki jednak karmazynowe jak u pancernych.
Załącznik:
d.jpg


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lut 2010, o 01:53 
Offline
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 01:27
Posty: 319
Witam Doboszu ,
Cieszę się , że znalazłeś czas na skomentowanie.

Przywołałeś też bardzo ważny temat , bo kurtka , której zdjęcie zamieściłeś , jest najstarszym zachowanym elementem polskiego munduru.
Kurtka należała rzeczywiscie do konfederata barskiego .
Wiemy o niej sporo (chociaż nie wszystko) , jak również o jej dawnym właścicielu.

Jej kolor paliowy (jasnożółty) nie wskazuje na formację , jak piszesz , lekką jazdę , ale pochodzi od materiału, z jakiego został azrobiona – tzw łosiny , czyli skóry łosiowej
Niemniej robi się późno i napiszę o tym kiedy indziej , bo to bardzo ważnu zabytek.

Co do Twoich uwag ... z tym mam problem ... bo z wieloma rzeczami nie mogę się zgodzić ...

Piszesz:
Cytuj:
Co by nie powiedzieć, kontusz był strojem raczej ceremonialnym i raczej nie nadawał się do codziennej służby na koniu.

To prawda , był za długi i przez to niepraktyczny , ale się nadawał .
Właśnie specjalny krój i wszyte z tyłu kliny na pozwalały.
Poza tym stanowił element munduru oficerskiego po reformie z 1746 roku.
A noszony był przez całą szlachtę , ba , nawet bogate mieszczaństwo . Był prawie elemntem ubioru narodowego – piszę o tym szeroko powyżej.

Poza tym panowie bracia w tym czasie imali się raczej lancy , szabli czy pistolety , a karabinki zostawiali pocztowym.

Piszesz:
Cytuj:
Jeśli przy mundurowym kontuszu były pagony oficera lub towarzysza, rękawy nie mogły być rozcięte zbyt wysoko. Zupełnie niemożliwym stawało się wywijanie rękawów na ramionach podszewką na wierzch, zarzucanie ich na plecy czy spinanie na plecach.

Tyle że mimo tych rozcięć można było zawsze włożyć ramię do rękawa , prawda ?

Nie jestem specjalistą tylko amatorem (jak pewnie i Ty) , dlatego piszę tylko to znalazłem u specjalistów i próbuję wyciągać wnioski , szukam uogólnień.
Dlatego przy tak śmiałych tezach podaj proszę źródło tych rewelacji.
Bo na dzisiaj niestety ja mam większe zaufanie do panów Jana Bendy , Karola Lindera , Andrzeja Jeziorkowskiego , Tadeusza Jeziorowskiego i innych.

Pozdrawiam :)
T.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lut 2010, o 21:28 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 23:02
Posty: 12
Pozdrawiam Towarzyszu!

Jeśli chodzi o szerokość zgadzam się w pełni. Starsze żupany i kontusze miały od pasa wszywane kliny. Być może układały się one w kontrafałdy z tyłu po bokach, tak jak w księżych sutannach. Kontusze mundurowe, jak pokazałeś na ilustracji, były marszczone z tyłu (co wtedy z ze "słupem", musiał być odcięty). Na pewno jednak w żupanie i w kontuszu dało się zrobić dużego "kroka" i na pewno można było siąść na konia.

Problemem przy ówczesnym stanie dróg i ogólnie czystości, była na pewno długość. Portrety pokazują kontusze sięgające do kostek (król August III). Taki strój, poza pałacem, musiał się nieodwołalnie zniszczyć. Nic mnie tu nie przekona.

C:\Documents and Settings\Piotr\Moje dokumenty\Moje obrazy\Augustus_III_in_Polish_costume.jpg

Dalej pokazuję planszę Gembarzewskiego, którą pokolorowałem w photoshopie wg opisu.

C:\Documents and Settings\Piotr\Moje dokumenty\Moje obrazy\IMG_4491bb kopia.jpg

Lekka kawaleria na biwaku podczas którejś z wojen śląskich, lub wojny siednioletniej. Towarzysz ma na sobie żupan tak bardzo skrócony, że widać spodnie. W świetle wspomnień Kitowicza to zgroza. Zupanik jest skrócony jeszcze bardziej sięga chyba nad kolana. Ważne, że pojawia się tu chyba po raz pierwszy rozejście się stroju, czy już munduru towarzysza i pocztowego, co charakterystyczna dla wojska w Polsce XVIII wieku. Znów pojawia się kolor słomiany, czy jak kto woli paliowy, czy jak proponujesz łosi (łosiowy?). Słomiany z błękitnym wymienia chyba Kitowicz jako barwy lekkiej kawaleri.

Jesli moje wynurzenia zabrzmiały przemądrzale, przepraszam! Oczywiście jestem amatorem, ale mam ostrożniejszy stosunek do nauki i publikacji. Mam "Ubiór polski" Magdaleny Bartkiewicz (Ossolineum) i "O modach i strojach" Wyd. Śląskiego, tam jest fajnie zrobiony dział polski, autora nie pamiętam.

Czołem, będę jeszcze pisał.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lut 2010, o 21:45 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 23:02
Posty: 12
Coś się nie wkleiło!
Załącznik:
Augustus_III_in_Polish_costume.jpg

Załącznik:
IMG_4491bbb.jpg

Przepraszam, były za duże!
To rysunki do postu powyżej!


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lut 2010, o 22:10 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 23:02
Posty: 12
Mam coś jeszcze!
Załącznik:
knoe10_21.jpg

Oj nie czuje ten Knoetel polskiego stroju.
Tłumacząc podpis: to pułk niejakiego Natzmer'a sformowany na polecenie Fryderyka Wlk. w 1740 a w 1742 przekształcony w huzarów. Z dwóch szwadronów, pierwszy miał mundury białe z niebieskim, drugi białe z czewonym.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lut 2010, o 22:29 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 23:02
Posty: 12
Tu trochę lepiej!
Załącznik:
sax_uhlan.jpg

To ułani króla Augusta II Mocnego z końca jego panowania, ilustracja z ksiązki o armii saskiej na podstawie tzw. kampamentów malarza Mock'a (autor Reinhold Mueller, wydana w NRD). Lanca jest tu podobna do lancy, szabla do karabeli itd. Fatalne ostrogi u postaci na pierwszym planie. Komentarz mówi o uzbrojeniu i umundurowaniu w "polskim stylu", znów są tu dwie kompanie, jedna biało-niebieska, druga biało-czerwona.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 kwi 2010, o 17:24 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 4 kwi 2010, o 16:46
Posty: 1
Lokalizacja: Comancheria
czolem,
pierwszy post - i chcailbym wskoczyc w ten temat-
moje hobby to historia kawalerii do epoki napoleonskiej + nomadzi Ameryk
moj blog http://dariocaballeros.blogspot.com/

gwoli tematu a raczej genezy slow apre
- kurta alias kurtka wystepuje przynajmniej od XVI wieku jako stroj wojskowy (idac po info pani Turnau) - jej dlugosc bywala rozna i rekawy byly raz dluzsze a raz krotsze- na tym obrazie z I polowy XVII wieku z Palacu Biskupow w Kielcach (nota bene te plafony kielckie z warsztatu Tomasza Dolabelli sa wspanialym materialme do studium na ubiorem wojskowym narodowym w I polowie XVII wieku) mamy jezdzca ubranego byc moze w wersje wschodnia kurtki z krotkimi rekawkami na zupan ( a moze turecka szate) http://3.bp.blogspot.com/_C6_DXX4pkmQ/S ... c_0074.jpg
Z wegierska kurtka to dołman, doloman i w XVII wieku kurtka byla czesto nazywana taka nazwa (vide Turnau, Slownik strojow) - dyskutujemy o tym na historycy.org http://www.historycy.org/index.php?show ... ntry695173
ktora to kurtka jest pochodznia stepowego, Turcy mieli swoje wersje ktora zwaly sie generalnie 'dolama' i mozna je podejrzec na obrazkach z epoki - XVI-XVII wiek.
http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Top%C3%A7u.jpg
http://commons.wikimedia.org/wiki/File: ... h_head.jpg
http://commons.wikimedia.org/wiki/File: ... sary_1.jpg
http://commons.wikimedia.org/wiki/File: ... m_1543.jpg
http://commons.wikimedia.org/wiki/File: ... kinci2.png

Okrycie zwane dolama uzywali takze Moskwicini, Serbowie, Chorwaci, Bulgarzy etc http://www.blogovanje.com/MontenegroHis ... Knjaz1.jpg
w kazdym razie uwazam ze kurka XVIII wieku jako mundur wojskowy ma geneze w orientalnej kurcie z XV- XVI, w katankach ulanskich w polaczeniu kontusza et zupana w wyniku ustalen mundurowych w latach 1770tych.
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL