http://napoleon.org.pl/forum/ |
|
| oficerowie a Bóg http://napoleon.org.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=85 |
Strona 1 z 6 |
| Autor: | Louis Nicolas [ 4 lut 2010, o 02:42 ] |
| Tytuł: | oficerowie a Bóg |
Temat założony przez użytkownika Unclean 7.01.2004 zastanawia mnie jeden fakt: Jak wiadomo nasi dzielni "oficyjerowie" walczący na wszystkich frontach wojen napoleońskich dzień w dzień stykali się ze śmiercią, w związku z tym faktem nie zastanawia was postawa raczej małej religijności oficerów. Wiadomo znajdziemy mnóstwo opisów gdzie Polacy bronili miejsc świętych przed łupieżą łapczywych francuzów (vide Hiszpania) ale brak mi trochę tej codziennej nabożności jaką prezentowali sienkiewiczowscy Kmicicowie, Longinowie itp. W związku z tym jakie były powinności oficera względem Boga? |
|
| Autor: | Louis Nicolas [ 4 lut 2010, o 03:16 ] |
| Tytuł: | Re: oficerowie a Bóg |
Post użytkownika Duroc Powinności oficera względem Boga Więcej postaram się napisać wieczorem Pozdrawiam |
|
| Autor: | Louis Nicolas [ 4 lut 2010, o 03:17 ] |
| Tytuł: | Re: oficerowie a Bóg |
Post użytkownika Barbarossa Cytuj: zastanawia mnie jeden fakt: Jak wiadomo nasi dzielni "oficyjerowie" walczący na wszystkich frontach wojen napoleońskich dzień w dzień stykali się ze śmiercią, w związku z tym faktem nie zastanawia was postawa razczej małej religijności oficerów. Wiadomo znajdziemy mnóstwo opisów gdzie polacy bronili miejsc świętych przed łupieżą łapczywych francuzów (vide Hiszpania) ale brak mi trochę tej codziennej nabożności jaką prezentowali sienkiewiczowscy Kmicicowie, Longinowie itp. W związku z tym jakie były powinności oficera względem Boga? Panowie, na wojnie nie ma ateistów |
|
| Autor: | Louis Nicolas [ 4 lut 2010, o 03:19 ] |
| Tytuł: | Re: oficerowie a Bóg |
Post użytkownika Lannes Poprawka na wojnie są sami ateiści |
|
| Autor: | Louis Nicolas [ 4 lut 2010, o 03:19 ] |
| Tytuł: | Re: oficerowie a Bóg |
Post użytkownika Kondeusz no to ja się wybitnie z Lanessem nie zgadzam i popieram tym samym zdanie Barbarossy, ale tu najpierw trzeba nadmienić o istocie Boga: Bóg ma wiele twarzy (i nie mowie tu oczywiście o Allahu, Sziwie, Bogu chrześcijan) dla człowieka bogiem może być wymieniony utarty w kulturze obraz ale może to być także sprawa za którą walczy !, Bóg uosabia nasze pragnienie odczuwania opieki kogoś silniejszego wszechmocnego, kogoś kto kieruje (poniekąd) poczynaniami i determinuje życie i los ......i tu dochodzimy do Boga walczących, może być on tradycyjny (jak Allah) ale może nim być sprawa obrony narodu (naród jako świętość), zwycięstwa nad przeciwnikami (słuszna sprawa) czy po prostu walki o swoje własne przekonania polityczne, wtedy cel który sobie wybieramy automatycznie wymusza nasze działania oraz staje sie dla nas "opiekunem" czyli czyms o czym w trudnej chwili pomyślimy bądź tez czymś co nas zmobilizuje do dalszego działania/walki......czyli staje się czymś silniejszym od nas, wszechmocnym czyli.............Bogiem (poniekąd) dlatego też uważam iż nie ma na wojnie ateistów ps. zapraszam do polemiki |
|
| Autor: | Louis Nicolas [ 4 lut 2010, o 03:21 ] |
| Tytuł: | Re: oficerowie a Bóg |
Post użytkownika Lannes Może (na pewno) przesadziłem z tym że na wojnie są sami ateiści. Jednak w czasach napoleońskich było wielu ateistów(wpływ oświecenia). A szczególnie dużo ich było w wyższych swerach wojskowych czyli generalicja. Gdzie sobie z Boga pokpiwali. Nie inaczej było w innych państwach. Jednak władcy mimo że nie wierzyli w Boga umieli Go wykorzystać. Mianowicie do walki z Napoleonem(Antychrystem) w obronie wiary katolickiej. Szczególnie się to uwidoczniło podczas wyprawy na Rosję gdzie chłopi rosyjscy obawiali się że żołnierze "Antychrysta" zjedzą ich żywcem. Dowódcy rosyjscy nie byli za bardzo religijni ale posługiwali się takimi podstępami. P.S Z tymi ateistami przesadziłem, za co Przepraszam |
|
| Autor: | Louis Nicolas [ 4 lut 2010, o 03:21 ] |
| Tytuł: | Re: oficerowie a Bóg |
Post użytkownika Seb Świetna uwaga w pamiętnikach częściej spotyka się "Opatrzność" niż "Bóg". Zdanie o którym mówicie słyszałem w wersji "W okopach nie ma niewierzacych". Pozdrawiam. |
|
| Autor: | Louis Nicolas [ 4 lut 2010, o 03:22 ] |
| Tytuł: | Re: oficerowie a Bóg |
Post użytkownika talleyrand Cytuj: zastanawia mnie jeden fakt: Jak wiadomo nasi dzielni "oficyjerowie" walczący na wszystkich frontach wojen napoleońskich dzień w dzień stykali się ze śmiercią, w związku z tym faktem nie zastanawia was postawa raczej małej religijności oficerów. W związku z tym jakie były powinności oficera względem Boga? . Wiadomo znajdziemy mnóstwo opisów gdzie Polacy bronili miejsc świętych przed łupieżą łapczywych francuzów (vide Hiszpania) ale brak mi trochę tej codziennej nabożności jaką prezentowali sienkiewiczowscy Kmicicowie, Longinowie itp Cześć! Bardzo mnie to rozbawiło, jeśli chcesz co nieco przeczytać o "polskiej pobożności w Hiszpanii" to sięgnij do pamiętników z epoki(min Wojciechowski, Dobiecki,Teodwen) a zwłaszcza przeczytaj listy braci Hempel z Hiszpanii. " droga mamusiu, było trochę niepokojów w okolicy ale powiesiliśmy dwóch księży i odrazu się uspokoiło" (cytat nie dosłowny, w każym razie sens był taki -Dał nam przykład Bonaparte..., Bielecki, Tyszka t. I) Nie zapominaj też o tym że to rękami Polaków zlikwidowano Państwo Kościelne, przykładów Polskiego, nie ateizmu ale raczej antyklerykalizmu, moznaby mnożyć. Polacy ,zwłaszcza z Legionów, przejeli od Francózów nie tylko styl walki ale i silnie zlaicyzowali swoje podejście do kwesti związanych ze ŚWIĘTYM KOŚCIOŁEM. Talleyrand ps w końcu musze zaptracować jakoś na swoją ksywę |
|
| Autor: | Louis Nicolas [ 4 lut 2010, o 03:23 ] |
| Tytuł: | Re: oficerowie a Bóg |
Post użytkownika Seb To, że Legioniści klechów nie lubili to sprawa oczywista. Z tego co zrozumiałem chodzi o odczucia oficerów polskich nie związanych z legionami czy rewolucją. PZDR |
|
| Autor: | Louis Nicolas [ 4 lut 2010, o 03:24 ] |
| Tytuł: | Re: oficerowie a Bóg |
Post użytkownika talleyrand Cytuj: To, że Legioniści klechów nie lubili to sprawa oczywista. Z tego co zrozumiałem chodzi o odczucia oficerów polskich nie zwiazanych z legionami czy rewolucją. PZDR To, że Legioniści klechów nie lubili to sprawa oczywista. Z tego co zrozumiałem chodzi o odczucia oficerów polskich nie związanych z legionami czy rewolucją. PZDR Bracia Hemplowie to oficerowie Szwoleżerów Gwardii, zaciągnęli się już czasach Księstwa. Talleyrand |
|
| Strona 1 z 6 | Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|