Teraz jest 19 lis 2017, o 02:26

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 00:16 
Offline
Roi de Naples et de Sicile
Roi de Naples et de Sicile
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 13:43
Posty: 300
Wprawdzie nasze forum jest napoleońskie, ale pragnę Towarzystwu polecić rodzimą grę o jednej z najbardziej znanych bitew z okresu powstania listopadowego autorstwa kolegi z zaprzyjaźnionego (jak myślę) forum strategie.net.pl To gra planszowa z tych bardziej wymagających, a jednocześnie bardzo dobrze odwzorowujących XIX-wieczną taktykę walki w kolumnach, linii, czworoboku. Gra na długie, zimowe wieczory. Więcej informacji tutaj:
http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?f=51&t=14982

_________________
(...)Jak cicho, w białym słowniku bez słów
Nie słychać nawet najlżejszego
Szelestu odwracanej kartki,
Z którego by tłumacz skorzystał,
Nim słowa, jakie jeszcze zostały,
Zanikną w nadchodzącej ciemności.

(Ch.Simic "Blues o śnieżnym poranku")


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 09:50 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 22:24
Posty: 15
Bardzo dziękuję za zaanonsowanie tematu koledze Szwoleżerowi. Rzeczywiście, gra wychodzi, po ładnych kilku latach prac. Grafiki są do obejrzenia na Forum Strategie i na Portalu Strategie. Na portalu znajdziecie też relacje z rozgrywek, ze zdjęciami. Myślę, że dzięki temu najlepiej można zobaczyć jak to wygląda. Pozwolę sobie zamieścić tutaj okładkę:

Obrazek

Z istotnych dla Was spraw dodam, że w przygotowaniu jest już bitwa pod Ostrołęką z 1807 r. a zatem epoka napoleońska. V Korpus francuski pod dowództwem gen. Savary (w zastępstwie chorego marszałka Lannesa) pokonał w tej bitwie korpus rosyjski gen. Essena. Prototypowa wersja gry istnieje i jest już testowana od jakiegoś czasu (po raz pierwszy pokazywałem ją na IX Polach Chwały w 2014 r.).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 wrz 2015, o 19:44 
Offline
Chirurgien en chef de la Grande Armée
Chirurgien en chef de la Grande Armée
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2010, o 18:42
Posty: 876
Lokalizacja: w ambulansie
...to wersja zwana prototypową, jaką swego czasu nabyłam razem z czasopismem - jest doskonała i podobnie jak "Pułtusk" rzeczywiście zajmuje mi czas zimowymi wieczorami.
Może nie jestem już w wieku do takich gier, ale te dwie wyjątkowo przypadły mi do serca.
Pozdrowienia

_________________
BALDAUF - medicinae et chirurgiae doctor


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 wrz 2015, o 19:59 
Offline
Roi de Naples et de Sicile
Roi de Naples et de Sicile
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 13:43
Posty: 300
Baldauf napisał(a):
...to wersja zwana prototypową, jaką swego czasu nabyłam razem z czasopismem - jest doskonała i podobnie jak "Pułtusk" rzeczywiście zajmuje mi czas zimowymi wieczorami.
Może nie jestem już w wieku do takich gier, ale te dwie wyjątkowo przypadły mi do serca.
Pozdrowienia

Obawiam się, że nie o tę grę chodzi naszemu medykowi. Jeśli nabył je z czasopismem. I radzę o tamtej grze "z czasopisma" nie wspominać głośno , bo się autor gry Ostrołęka 26 maja 1831 i prototypu do gry o bitwie z 1807 roku zdenerwuje. Tamta gra, owszem, istnieje, wydało ją przed paru laty inne wydawnictwo. O ile dobrze pamiętam rozszerzenie "Bitwa pod Pułtuskiem" rzeczywiście się ukazało w czasopiśmie wydawanym przez to wydawnictwo.
Ale to zupełnie różne gry i to ta właśnie, nowa gra jest godna polecenia. O tamtej ...lepiej zmilczeć.

_________________
(...)Jak cicho, w białym słowniku bez słów
Nie słychać nawet najlżejszego
Szelestu odwracanej kartki,
Z którego by tłumacz skorzystał,
Nim słowa, jakie jeszcze zostały,
Zanikną w nadchodzącej ciemności.

(Ch.Simic "Blues o śnieżnym poranku")


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 wrz 2015, o 20:32 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 22:24
Posty: 15
Tak jak pisał Szwoleżer, to jest zupełnie nowa gra, tzn. nie była do tej pory nigdzie wydawana. Jej zasady też nie były nigdzie wykorzystywane. Jako, że ostatnio stałem się na poły wydawcą, to niektórych gier innych wydawnictw staram się nie komentować...

Pozwolę sobie wstawić relację ze zdjęciami jak wygląda rozgrywka w nową grę:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Widać tam planszę i żetony. To jest oczywiście prototyp, ale wersja końcowa nie będzie się wiele różnić.

PS. Medyka chyba miałem okazję poznać na Grenadierze kiedyś, tak że nijak nie mogę się obrażać :).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 wrz 2015, o 20:14 
Offline
Chirurgien en chef de la Grande Armée
Chirurgien en chef de la Grande Armée
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2010, o 18:42
Posty: 876
Lokalizacja: w ambulansie
Raleen napisał(a):
PS. Medyka chyba miałem okazję poznać na Grenadierze kiedyś, tak że nijak nie mogę się obrażać :).

...jak medyk zaznaczył, a wiek na to wskazuje na takich grach zna się mało i raczej lubi myśleć nad mapą typu "...co by było gdyby...".
Jeśli to będzie coś nowego i jeszcze bardziej zajmującego, to myślę iż tym bardziej polubię, bo to lepsze niż szachy.
A za taki wpis jak zacytowany - serdecznie dziękuję.

_________________
BALDAUF - medicinae et chirurgiae doctor


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 wrz 2015, o 20:40 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 22:24
Posty: 15
Zawsze można powiedzieć coś nowego, także w tematach gdzie wydaje się, że wszystko zostało powiedziane. Dobrym przykładem tego jest dla mnie artykuł Szanownego Medyka o pacjencie Poniatowskim :), ze zbioru "Studia nad epoką napoleońską" pod redakcją Marcina Baranowskiego. Wiem, że wyszła już nawet całościowa publikacja, choć jeszcze nie miałem przyjemności przeczytać.

W przypadku bitew i ich przedstawiania za pomocą historycznych gier wojennych zawsze musi być możliwość zmiany tego co się wydarzyło, oczywiście w pewnych ramach, tak by gra nie stawała się zupełnie dowolna i przez to niehistoryczna. To trochę tak jak z publikacjami naukowymi, gdzie przecież obowiązuje zasada, że pisanie o tym co by było gdyby to nie jest domena historyka, choć z drugiej strony analizuje się możliwości, jakie miały różne podmioty wydarzeń historycznych.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 wrz 2015, o 20:50 
Offline
Major
Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lut 2010, o 19:07
Posty: 628
Lokalizacja: departament bydgoski
Miałem okazję zapoznać się z dziełem konkurencji, z nowym systemem prędzej czy później też pewnie się zapoznam ;)

_________________
Pole bitwy jest miejscem gdzie króluje chaos. Zwycięża ten kto potrafi ujarzmić ten chaos, zarówno jego własny jak i przeciwnika.
- Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 wrz 2015, o 17:23 
Offline
Chirurgien en chef de la Grande Armée
Chirurgien en chef de la Grande Armée
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2010, o 18:42
Posty: 876
Lokalizacja: w ambulansie
Raleen napisał(a):
Zawsze można powiedzieć coś nowego, także w tematach gdzie wydaje się, że wszystko zostało powiedziane. Dobrym przykładem tego jest dla mnie artykuł Szanownego Medyka o pacjencie Poniatowskim :), ze zbioru "Studia nad epoką napoleońską" pod redakcją Marcina Baranowskiego. Wiem, że wyszła już nawet całościowa publikacja, choć jeszcze nie miałem przyjemności przeczytać.

W przypadku bitew i ich przedstawiania za pomocą historycznych gier wojennych zawsze musi być możliwość zmiany tego co się wydarzyło, oczywiście w pewnych ramach, tak by gra nie stawała się zupełnie dowolna i przez to niehistoryczna. To trochę tak jak z publikacjami naukowymi, gdzie przecież obowiązuje zasada, że pisanie o tym co by było gdyby to nie jest domena historyka, choć z drugiej strony analizuje się możliwości, jakie miały różne podmioty wydarzeń historycznych.

:oops: "...piekę raka...". Taka pochwała :!: :!: :!: .
...a co do myślenia nad mapą. Pułtusk jest tego doskonałym przykładem. Jak dużo na losach batalii zaważyła tu pogoda. Co by było gdyby nie nadciągnęła burza śnieżna, albo zdarzyła się w nocy i już od rana było by poniżej zera. W jakim to bagienku utknął "...88 de ligne...", a tak atakował by bez większych przeszkód. To są też smaczki historii.
O Kacicach wspomnę - "...półtorej mili od miasta..." (Pułtuska) tam był ambulans J.D. Larrey'a i "...przemarzł nieszczęśliwie..."

_________________
BALDAUF - medicinae et chirurgiae doctor


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 wrz 2015, o 18:20 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 22:24
Posty: 15
Bitwę pod Pułtuskiem też zrobimy. Przeczytałem nie tak dawno temu "Manewr na Pułtusk" Lechartiera, a także "Kryzys w śniegu" Arnolda i Reinertsena. OdB jest w zasadzie gotowe, szkic mapy (planszy) również. Opracowaliśmy sobie wstępnie jednostki, bo robiliśmy już bitwę pod Ostrołęką z 1807 - a tam też był V Korpus, a po stronie rosyjskiej miała być 6 Dywizja Siedmioradzkiego, tak że pewne rzeczy nam się powtarzają. Dodam, że mamy młodego architekta, który powinien nam ładnie narysować mapę, tak że będzie wyglądała jak mapy rysowane przez oficerów inżynierii (albo saperów) z epoki.

Żeby zrobić dobrą grę ważne będzie właśnie zasymulowanie pogody, ale także znaczenie miała sytuacja operacyjna w jakiej znajdował się Bennigsen - on generalnie i tak musiał szykować się do odwrotu i pilnować drogi na północny wschód. Wyobrażam sobie co musiał poczuć Lannes jak wjechał na to wzgórze opodal miasta i zobaczył schowaną za grzbietem niemal całą armię rosyjską, przewyższającą znacznie jego siły :).


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL