Przeczytałem książkę Zbigniewa Kowalewskiego pt. To nie jest kraj dla wolnych ludzi''.
Polecam.
Według mnie bardzo dobra pozycja, uzupełniająca naszą wiedzę o kampanii na San Domingo (1801-1809).
Prawie 300 stron, lecz ogromna liczba szczegółów, mało znanych albo wręcz zgoła nieznanych. Zwracam uwagę na:
1. dobre wprowadzenie odnośnie walk na Haiti. Tło konfliktu jest tam najlepiej przedstawione (szkoda, że autor nie zamieścił map).
2. dobra charakterystyka postaci (min. Dessalines).
3. świetna analiza masakry batalionu kolonialnego w St Marc dokonana / niedokonana przez naszych legionistów.
4. korekta źródeł (Lux/Wierzbicki), a także skorygowanie kilku błędów historycznych (Pachoński, Girard itd.).
5. zwięzły styl pisania = dobrze i szybko się czyta.
6. klarownie wyjaśnia sprawę polskich dezerterów, którzy przeszli na stronę Dessalines'a.
7. podkreśla za Pachońskim, że to Polacy chcieli tam popłynąć. W ogóle po dymisjach w 1801-1802 Legia Naddunajska była wówczas trochę niezdyscyplinowaną jednostką.
8. podkreśla za Pachońskim, że jednak wysłanie 114e demi-brigade było decyzją Napoleona.
Oczywiście, jest pewien niedosyt.
Trochę za mało miejsca jest autor poświęca działaniom obu polskim pół-brygad (ex-Legii Naddunajskiej i ex-Legii Włoskiej). No, ale koncepcja książki odnosiła się do innego tematu (sprawa polska w rewolucji haitańskiej): i potwierdza, że sprawa polska była jednak ważna w kręgach czarnych powstańców !!!
W ostatnim rozdziale autor rozwodzi się trochę za bardzo na płaszczyźnie idei filozoficznych i trochę mi to zaburzyło całość, ale książka dobra.
Jest też jeden błąd: autor twierdzi, że generał Jabłonowski zmarł 29 września 1802 roku w Jeremie (za Pachońskim), ale ja uważam, że jego zgon na żółtą febrę nastąpił o miesiąc wcześniej (zanim Legia Naddunajska przybyła na wyspę), czyli 29 sierpnia.
Poza tym zabrakło dwóch kartek na końcu książki:
INDEX-u nazwisk oraz uporządkowanej bibliografii i map.
Gdyby nasi wspaniali rysownicy (np. Panowie Jarosław Wróbel lub Marek Szyszko) namalowali okładkę z walk 113e demi-brigade, niewątpliwie książka byłaby wydana w serii ''Historyczne Bitwy'' Bellony, więc i odbiór wśród czytelników byłby większy !
Bardzo dobra pozycja - jeden z moich faworytów do Złotej Pszczoły 2024.
Goldville
