Teraz jest 31 sty 2026, o 12:40

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 783 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 79  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 mar 2011, o 14:13 
Offline
Chef de bataillon
Chef de bataillon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2010, o 15:50
Posty: 414
Scharfschütze napisał(a):
Pisze, iż Prusacy walczyli w głębokich szeregach pod Vierzehnheilligen i byli masakrowani (tego określenia Autor używa dość często) ogniem francuskim, że Grawert atakował z z wysuniętą prawą flanką, a było akurat odwrotnie, etc, etc.


Byli naturalnie rozłożeni en battaille od Isserstedt przez Vierzehnheilligen a kończąc na Krippendorf.
Mapa załączona przeze mnie poniżej przedstawia sytuację około 10 z rana. Widać wyraźnie rozłożenie Grawerta.
1 baon 34 Ligne, oraz bataillon d’elite wraz z 17 Legere trzymał francuską prawą flankę.

Obrazek
[w:] Bressonnet P., Etudes tactiques sur la campagne de 1806 (Saalfeld, Iena, Auerstedt), Chapelot, 1909.

Podczas gdy dywizja Saint-Hilaire zaangażowana była na północ od lasów Closewitzer i Zwaitzener, V korpus kontynuował natarcie w stronę formacji Tauentziena, w ogólnej osi marszu na Krippendorf.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 mar 2011, o 15:24 
Offline
Chevalier
Chevalier

Dołączył(a): 11 lut 2010, o 10:42
Posty: 35
Lokalizacja: Warszawa
bavarsky napisał(a):
(...) Ze swojej strony szanuję go wielce tj. dziękować mu do końca będę, za to że dzieciństwo swoimi książkami mi urozmaicił! (...)


Ja podobnie, pozostanę wdzięczny za wspomnienia z dzieciństwa, kiedy z wypiekami na twarzy czytałem "Marengo" z HBków, zbieranych wówczas przez Ojca mego.
Niestety, nie starcza tej wdzięczności na dalsze prace tego autora. Wiem, że względem HBków należy brać poprawkę na charakter serii, ale uważam, że tematy podjęte przez p. Leśniewskiego zostały w wyniku tego trochę "stracone".
Może jestem uprzedzony, ale prace te uważam za słabe a najnowsza pozycja tylko utwierdza mnie, niestety (bo chciałbym aby było inaczej) w moim przekonaniu.

pzdr.
O.v.K.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 mar 2011, o 15:48 
Offline
Chef de bataillon
Chef de bataillon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2010, o 15:50
Posty: 414
Całej serii brak jest usystematyzowania. Wydawca nie troszczy się o zachowanie poprawnej metodologii w nadsyłanych pracach. I tak wiele zależy od dojrzałości piszących. Jedni nie mają z tym problemów np. Andrzej Dusiewicz inni wykazują je nagminnie jak choćby autor Sadowy.

Jako czytacz tego co w okresie międzywojennym powstało, muszę przyznać iż wtenczas wydawano mniej, ale jakościowo: Pierwsza Liga. Układy "przestrzenne" książek to była poezja. To już te słynne serie studiów taktycznych czy operacyjnych, były trzymane w ryzach przez gen. Juliana Stachiewicza i jak one wyglądały? Par Excellence! to mało powiedziane.

Dzisiaj, drogi von Kozic, gdy niektórzy autorzy rozpisują się o bitwie, zapominają że przed allegretto winno być adadżio iżby w owej etiudzie którą mozolnie szkicują, narastało napięcie, ot żeby poprawny opis teatru wojny poczyniony był wpierw, a nie jak ma to często miejsce, wyparty został już to ową "szarżą" zrazu oddaną, bądź bagnetem, gdzieś przed frontem wroga, "zaoraną".

Mnie "strzelać nie kazano", ale weź tutaj choćby pracę Kutrzeby o wyprawie kijowskiej roku 1920. Ta książka winna służyć jako przykład jak sztuka operacyjna winna być pisana. Nie wiesz jak stworzyć opis geograficzny teatru wojny, tj. rzucić przestrzenną barwę map wszelakich na papier? Zajrzyj choćby do książki Puzyrewskiego, Wojna polsko ruska 1831, gdzie autor na przeszło 11 stronach A4, drukiem małym objął geograficzne zmienne polskiej sceny wojny.

To jest elementarz, każdego pisarza. Czy prawisz o epoce napoleońskiej, czy o bitwie z Zulusami gdzieś hen, daleko toczonej, powielasz prawidła metodologiczne, zmienisz tylko postaci które daną historię tworzyły.

Doskonalenie warsztatu naukowego, to podstawa. "Lepiej napisać 1 wybitną książkę w ciągu całego swojego życia niż ileś tam średnich".

Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 mar 2011, o 19:24 
Offline
Roi de Naples et de Sicile
Roi de Naples et de Sicile
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 13:43
Posty: 401
W zapowiedziach ujrzałem:
Operacje wojsk Louisa Gabriela Sucheta 1809-1814
Rafał Małowiecki

_________________
(...)Jak cicho, w białym słowniku bez słów
Nie słychać nawet najlżejszego
Szelestu odwracanej kartki,
Z którego by tłumacz skorzystał,
Nim słowa, jakie jeszcze zostały,
Zanikną w nadchodzącej ciemności.

(Ch.Simic "Blues o śnieżnym poranku")


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 mar 2011, o 19:26 
bavarsky napisał(a):
Jako czytacz tego co w okresie międzywojennym powstało, muszę przyznać iż wtenczas wydawano mniej, ale jakościowo: Pierwsza Liga.

...a ja myślę, iż to jest superliga. Każdy, nawet najskromniejszy tytuł - myślę tu o mojej "...działce..." czyli Zembrzuski czy Giedroyć - to były od początku do końca dzieła skończone. Spójne, klarowne, dokładne, napisane doskonałym językiem. Maleńki "Lazaret Radziwiłłowski" ma równie szczegółowy aparat krytyczny co ogromniaste dzieło Giedroycia.
A teksty z prasy naukowej, ba z popularnej - uwielbiam "Na szerokim świecie" i "Morze" (przez jakiś czas "Morze i kolonie").
Doskonałe ilustracje - oczywiście uwzględniając miarę możliwości poligraficznych, choć nie wiem czy okładki HB aktualnie nie są gorsze od skromnych winiet czy zastawek międzytekstowych z 20-lecia międzywojennego.
Po obejrzeniu ostatnich "...płodów..." graficznych w cytowanej serii moja mina jest :evil: gdyż nie ma emotikonu "...mina gdy ścierpły zęby...".
Pozdrowienia


Góra
  
 
PostNapisane: 23 mar 2011, o 20:25 
Offline
duc de Sandomierz, Maréchal d'Empire
duc de Sandomierz, Maréchal d'Empire
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2010, o 22:42
Posty: 5391
Lokalizacja: galicyjskie ciemności
Owca.von.Kozic napisał(a):
Ja podobnie, pozostanę wdzięczny za wspomnienia z dzieciństwa, kiedy z wypiekami na twarzy czytałem "Marengo" z HBków,

Apetyt rośnie w miarę jedzenia.

A co do większości pozycji wydawanych przez Bellonę w ostatnich kilku latach to.... szkoda słów.

_________________
,,Messieurs,prevenez les grenadiers que le premier d'entre eux qui m'amene un Prussien prissonier ,je le fais fusiller''.Gen.Roguet.Ligny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 mar 2011, o 12:09 
Offline
Chevalier
Chevalier

Dołączył(a): 11 lut 2010, o 10:42
Posty: 35
Lokalizacja: Warszawa
... ale szczęśliwie zdarzają się perełki, tak tematycznie jak i jakościowo.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2011, o 12:06 
Offline
Duc d'Essling
Duc d'Essling
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lut 2010, o 22:42
Posty: 1942
grenadier napisał(a):
Jak długo FINNA każe czekać na biografię ,,nędznika z Ponte-Corvo''?.


Niecierpliwych zawiadamiam, że będzie ok. 10-ego kwietnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2011, o 22:40 
Czyli lektura w sam raz po wielkanocnym śniadaniu.


Góra
  
 
PostNapisane: 30 mar 2011, o 09:55 
Offline
Roi de Portugal et duc de Fuengirola
Roi de Portugal et duc de Fuengirola
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lut 2010, o 10:36
Posty: 257
Witam!

W zapowiedzi "Vimeiro 1808"
http://www.amercom.com.pl/strony.php?kod=wbh

Tłumaczenie Osprey'a z serii - kampanie. Cena przystępna 9,99 zł.

Pozdrawiam
Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 783 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 79  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL