Teraz jest 13 gru 2018, o 09:42

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 4 mar 2018, o 20:58 
Offline
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 01:27
Posty: 373
Gdybym był wydawcą, nie ryzykowałbym swoich pieniędzy w kiepski interes , tylko dlatego , że entuzjaści Napoleona o to proszą.
To ewidentny absurd ...

Wierzę w dobre intencje Sewera , ale kieruje swoje pretensje w niewłaściwym kierunku :o
To nie wydawca jest winien , że książki nie schodzą lub brakuje dobrych , ciekawych propozycji ze strony autorów.
Powinien zwrócić się raczej do Murata , który jak pisze , należy do osób zajmujących się popularyzowaniem historii. ;)

Oczywiście Murat też nie powinien traktować moich pretensji dosłownie (mam nadzieję , że się nie obraził) , bo wszyscy wiemy , że nasze hobby przeżywa kryzys.
Okres napoleoński zresztą nigdy nie był zbyt popularny w Polsce.
Wystarczy wejść do księgarni i odnosi się wrażenie , że najbardziej interesuje nas historia i wyposażenie Niemiec hitlerowskich , ze szczególnym naciskiem na formacje SS.
A za nimi wojska amerykańskie ...
Oczywiście przejaskrawiam , ale czy aż tak mocno ?
Rynek czytelniczy budowany jest przez kino i TV (gdzie te filmy z epoki), pisma historyczne , a nawet gry wojenne .
Na to potrzeba lat ...
A tu jeszcze jest dołek , bo przez długi czas żyliśmy w cieniu 200 rocznicy kolejnych wydarzeń , bitew ...
Minął rok 2015 , Waterloo i wszystko jakby stanęło ...
Trzeba trochę cierpliwości ...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 mar 2018, o 22:19 
Offline
Roi de Baviere et de Wurtemberg
Roi de Baviere et de Wurtemberg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 22:11
Posty: 4947
Towarzyszu, w pełni podpisuję się pod Twoim postem.
Nota bene (sorry, że zbaczam z zasadniczego tematu), jako "obserwatora z boku" zaskakuje mnie to zainteresowanie, jak piszesz, "historią i wyposażeniem Niemiec hitlerowskich" Mam pewne porównanie z rynkiem wydawniczym za Odrą, gdzie takich pozycji nie można kupić nawet na receptę (i słusznie).
A rocznica Waterloo na Zachodzie również minęłai i efekt jest taki, jak napisałeś.
Trzeba również przyznać, że w ostatnich latach byliśmy nieco "rozpieszczani" dużą ilością pozycji z epoki napoleońskiej. Czy przyniosły wydawcy straty czy zyski, to nie moja sprawa.
Ale uważam, że teraz, gdy nastąpił wyraźny dołek, należy wykorzystać wszystkie, przyznaję, że niewielkie, możliwości propagowania tego, co ukazuje się na rynku. Gdzie i jak się tylko da. Stąd mój "apel".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 mar 2018, o 22:27 
Offline
Major
Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lut 2010, o 19:07
Posty: 733
Nie, szanowny Towarzyszu, nie obraziłem się ;) Masz zdecydowanie rację, że rynek, także książkowy, kształtuje w dużej mierze obecność danych epok historycznych w popkulturze czy nawet w profesjonalnych badaniach historycznych - będąc na wielu konferencjach naukowych historyków dzieje XX w. zdecydowanie dominują, co nie dziwi zważywszy na ich atrakcyjność (wiadomo - kto nie widział Szeregowca Ryana albo nie grał w [i]Call of Duty), a z drugiej wielu pasjonatów historii złapało bakcyla dzięki opowiadaniom swoich rodziców i dziadków, aczkolwiek epoka napoleońska ma też swoje atuty, o których wszyscy dobrze wiemy i które można wykorzystywać w promocji nie tylko wśród ogółu, ale także w środowisku badaczy, miłośników historii i wydawców. Stąd też, dość skromne moim zdaniem, postulaty zgłoszone przez mnie post wyżej dotyczące nowości wydawniczych.

_________________
Pole bitwy jest miejscem gdzie króluje chaos. Zwycięża ten kto potrafi ujarzmić ten chaos, zarówno jego własny jak i przeciwnika.
- Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 mar 2018, o 15:05 
Offline
Roi de Saxe et duc de Varsovie
Roi de Saxe et duc de Varsovie
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:49
Posty: 1579
Pozwolę sobie dorzucić kilka słów do dyskusji.
Za zmniejszenie popytu na wydawnictwa napoleońskie, moim skromnym zdaniem, odpowiedzialne jest w pewnym zakresie samo wydawnictwo Napoleon V. Sposób działania i ilość wydawanych pozycji sprawił, że rynek książek napoleońskich został niemal „zniszczony”. Przyjrzyjmy się poprzednim edycjom „Złotej Pszczoły” były lata w których trudno znaleźć pozycje spoza ofert Napoleon V. Jednakże mamy wolny rynek i są to decyzje biznesowe wydawnictwa, taką przyjęli strategię. Myślę jednak, że ilość wydawanych pozycji znacznie przekroczyła chłonność rynku i to spowodowało kłopoty ze sprzedażą. Pomijam tu kwestię niektórych pozycji wydanych fatalnie, ale to się zdarza każdemu i tak naprawdę stanowiły one margines wydanych książek.
Osobiście nie miałbym nic przeciwko bezinteresownej promocji wydawnictwa Napoleon V na naszym forum czy w serwisie, jednakże pod warunkiem, że nie będę traktowany jak gęś, którą można bezkarnie skubać. Bo jak inaczej nazwać zabieg wydawnictwa dzielenia jednego tomu wydawanego dzieła na dwa woluminy( Oman, Thiers, Morvan ...). Mimo ogromnej ochoty posiadania tych opracowań zrezygnowałem z ich zakupu. Myślę, że parę osób postąpiło podobnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 mar 2018, o 20:14 
Offline
Comte de Lobau et Maréchal d'Empire
Comte de Lobau et Maréchal d'Empire
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lut 2010, o 02:48
Posty: 134
Cytuj:
pod warunkiem, że nie będę traktowany jak gęś, którą można bezkarnie skubać. Bo jak inaczej nazwać zabieg wydawnictwa dzielenia jednego tomu wydawanego dzieła na dwa woluminy( Oman, Thiers, Morvan ...). Mimo ogromnej ochoty posiadania tych opracowań zrezygnowałem z ich zakupu.

Celem dzielenia tomów nie było "skubanie" naiwnych Czytelników. Wynikało z ograniczonych mocy Wydawnictwa i tempa prowadzonych prac (i po części niecierpliwości oczekujących na publikacje - ale to ostatnie było akurat bardzo miłe). W przypadku Morvana sam prosiłem o podział, ponieważ prace trwały bardzo długo. Jak się okazało, w niektórych przypadkach ten podział pozwolił NV uniknąć większych strat, bo niektóre publikacje się nie zwróciły.

Wiem, że ze względu na zmniejszenie zainteresowania książkami o naszej epoce, NV będzie teraz wydawał nieco mniej dotyczących jej prac. Prawdopodobnie winne jest wspomniane tu już wyżej "nasycenie rynku". Poszczególne publikacje bardzo różniły się od siebie jakością, ale trzeba pamiętać, że Wydawnictwo zbierało doświadczenie. Książki, które miałem w rękach ostatnio ("Rewolucja husycka", "Fryderyk II" czy "Wojna trzydzistoletnia") zostały przygotowane znacznie staranniej pod kątem edytorskim niż miało to miejsce jeszcze kilka lat temu.

W związku ze zmianami zawieszone będzie też wydawanie "Studiów nad epoką napoleońską". Nie wiem czy na zawsze, czy na jakiś czas. Kluczowe jest zdobycie dofinansowania. Podobnie jak w przypadku innych publikacji stricte naukowych "Studia..." nie wypadały zbyt dobrze pod względem sprzedaży. Z jednej strony to bardzo przykra sytuacja (żałuję szczególnie dalszego ciągu "Pomników..."). Z drugiej - wydawnictwo nie jest instytucją charytatywną.

Na marginesie można dodać, że przy dzisiejszych wskaźnikach stosowanych przez Min. Nauki (recenzowane) teksty publikowane w takich zbiorach jak "Studia..." oceniane są bardzo nisko pod względem punktowym. Nie będę rozwijał dalej komentarza do decyzji biurokratów, żeby uniknąć grenadierskich sformułowań.

_________________
Mon Mouton est un lion
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 mar 2018, o 21:03 
Offline
Major
Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lut 2010, o 19:07
Posty: 733
lobau napisał(a):
W związku ze zmianami zawieszone będzie też wydawanie "Studiów nad epoką napoleońską". Nie wiem czy na zawsze, czy na jakiś czas. Kluczowe jest zdobycie dofinansowania. Podobnie jak w przypadku innych publikacji stricte naukowych "Studia..." nie wypadały zbyt dobrze pod względem sprzedaży. Z jednej strony to bardzo przykra sytuacja (żałuję szczególnie dalszego ciągu "Pomników..."). Z drugiej - wydawnictwo nie jest instytucją charytatywną.

Na marginesie można dodać, że przy dzisiejszych wskaźnikach stosowanych przez Min. Nauki (recenzowane) teksty publikowane w takich zbiorach jak "Studia..." oceniane są bardzo nisko pod względem punktowym. Nie będę rozwijał dalej komentarza do decyzji biurokratów, żeby uniknąć grenadierskich sformułowań.


Wielka szkoda, bo inicjatywa jest naprawdę zacna, sam zastanawiałem się czy nie wysłać artykułu do jednego z kolejnych tomów. Niestety tego typu inicjatywy, zwłaszcza jeśli nie znajdują się na liście ministerialnej, nie są zbyt opłacalne zarówno pod kątem finansowym dla wydawcy jak i prestiżowym (dla wydającego)/punktowym (dla autorów).

_________________
Pole bitwy jest miejscem gdzie króluje chaos. Zwycięża ten kto potrafi ujarzmić ten chaos, zarówno jego własny jak i przeciwnika.
- Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 mar 2018, o 21:24 
Offline
Chevalier
Chevalier

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 13:40
Posty: 2332
Skoro wydawnictwo NapoleonV, z różnych powodów, ogranicza wydawanie książek z epoki nas interesujących, to może należy uderzyć do innych wydawców (choć rozpoczęte serie typu Thiers marzy mi się, że będą doprowadzone do końca). Największe nadzieję budzi we mnie wydawnictwo INFORTeditions ( w zapowiedziach aż trzy pozycje z epoki) choć i tu chyba na zapowiedziach się skończy ( ale tu chyba wina leży po stronie autorów, bo zarówno prace Snopkiewicza i Lewko "wiszą" już od dawna). Tak sobie myślę, że gdyby udało się namówić każde wydawnictwo na wydanie choćby jednej książki o Cesarzu, to mielibyśmy nadmiar szczęścia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 mar 2018, o 23:21 
Offline
Roi de Saxe et duc de Varsovie
Roi de Saxe et duc de Varsovie
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:49
Posty: 1579
Cytuj:
Celem dzielenia tomów nie było "skubanie" naiwnych Czytelników. Wynikało z ograniczonych mocy Wydawnictwa i tempa prowadzonych prac (i po części niecierpliwości oczekujących na publikacje - ale to ostatnie było akurat bardzo miłe). W przypadku Morvana sam prosiłem o podział, ponieważ prace trwały bardzo długo. Jak się okazało, w niektórych przypadkach ten podział pozwolił NV uniknąć większych strat, bo niektóre publikacje się nie zwróciły.

Wybacz Lobau ale to wyjaśnienie zupełnie nie trafia mi do przekonania.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 mar 2018, o 10:00 
Offline
Chevalier
Chevalier

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 13:40
Posty: 2332
WPK napisał(a):
Cytuj:
Celem dzielenia tomów nie było "skubanie" naiwnych Czytelników. Wynikało z ograniczonych mocy Wydawnictwa i tempa prowadzonych prac (i po części niecierpliwości oczekujących na publikacje - ale to ostatnie było akurat bardzo miłe). W przypadku Morvana sam prosiłem o podział, ponieważ prace trwały bardzo długo. Jak się okazało, w niektórych przypadkach ten podział pozwolił NV uniknąć większych strat, bo niektóre publikacje się nie zwróciły.

Wybacz Lobau ale to wyjaśnienie zupełnie nie trafia mi do przekonania.

Thiersa wydano 9 tomów (prawdopodobnie z 22 zaplanowanych, szkoda, że w prawie w połowie wydania zorientowano się o nierentowności przedsięwzięcia). Cena okładkowa każdego tomu to 65 zł, czyli aby nabyć jeden kompletny tom trzeba wydać 130 zł (dwa tomy w wydawnictwie). Ciekawe, czy gdyby wydać to w jednym tomie, to kosztowałby więcej czy mniej niż owe 130 zł? pytanie retoryczne, ale rzeczywiście trudno nie odnieść wrażenia (może mylnego) o "skubaniu" czytelnika.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 mar 2018, o 00:49 
Offline
Comte de Lobau et Maréchal d'Empire
Comte de Lobau et Maréchal d'Empire
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lut 2010, o 02:48
Posty: 134
Cytuj:
Wybacz Lobau ale to wyjaśnienie zupełnie nie trafia mi do przekonania.


Aha

Cytuj:
Ciekawe, czy gdyby wydać to w jednym tomie, to kosztowałby więcej czy mniej niż owe 130 zł? pytanie retoryczne, ale rzeczywiście trudno nie odnieść wrażenia (może mylnego) o "skubaniu" czytelnika.


W takim razie pozostaje zaczekać aż jakieś inne wydawnictwo pogodzi wymagania Czytelników z kwestiami ekonomicznymi, doda do tego więcej uczciwości i wyda całego Thiersa nie dokonując sztucznych podziałów. Przypomnę tylko, wydanie NV było wzbogacone ciężką i bardzo wartościową pracą redakcyjną Michała Swędrowskiego.

Tak w ogóle, to przestałem rozumieć pretensje do NV. Trudno pogodzić żal do wydawnictwa o to, że wydaje mniej książek napoleońskich z tym, że jak wydawało, to "skubało" Czytelników. Wydaje mniej, więc chyba problem sam się rozwiązał.

_________________
Mon Mouton est un lion
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL