Dzięki....
Propozycja dla kolegów:
wprawdzie regulamin nie przewiduje podpowiedzi, ale po to są regulaminy, żeby je łamać...
Ale proponuję ułatwiać pytania po upływie kilkunastu godzin, a nie po już po jednej godzinie...
Bo podpowiedzi niekiedy "psują" zabawę i odbierają część satysfakcji ze znalezienia prawidłowej odpowiedzi...
W tym konkretnym przypadku nazwisko Tremo od razu mi się nasunęło, ale byłem właśnie na etapie "studiowania" losów Traetty we wspomnianej powyżej książce Pachońskiego...
To tylko tak na marginiesie...
Nowe pytanie:„Wskoczył książę w rzekę i już się więcej nie pokazał. (...) Widząc tak okropny koniec tego wojownika, dałem koniowi ostrogę, aby stracić z oczu widok tego miejsca. Podjechawszy dalej, zawsze nad brzegiem, spostrzegłem w poprzek rzeki kilka sterczących palów, na które saperzy francuscy zarzucili belki leżące na brzegu. Na jednej z tych belek siedział jakiś oficer francuski, którego saperzy francuscy na drugi brzeg przeciągali. Niewiele myśląc, zeskoczyłem z konia i wskoczyłem za tego oficera, że zaś z powodu rany miałem głowę obwiązaną bandażem, który mi się zsunął na oczy, przeto lękając się stracenia równowagi w tak niebezpiecznej przeprawie, uchwyciłem za poły surduta siedzącego przede mną. (...) nie oglądając się za siebie, wołał tylko ciągle Francuz: „chcesz mnie utopić” i kopał w tył nogami. (...) Wtem belka osunęła się i obadwa wpadliśmy w wodę, szczęściem, że to było już blisko brzegu i saperzy wyciągnęli nas. Stanąwszy na brzegu poznałem, że ten, z którym tę osobliwą przeprawę odbyłem, był ...."Proszę podać nazwiska obu bohaterów opisanej powyżej przeprawy...
Weryfikacja jutro od rana...