Teraz jest 16 lis 2018, o 08:54

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 28 sie 2018, o 22:02 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 6 lis 2015, o 22:29
Posty: 23
Dla mnie szczególnie fascynujące jest to , że pod Kołobrzegiem znalazły się oddziały gwardii cesarskiej i że dwie trzecie oblegających wojsk stanowiły formacje Królestwa Italii . Wśród nich zaś artyleria konna , pociągi i prawdopodobnie część piechoty lekkiej nosiły polskie czapki rogatywki , tak jak 1. pułk piechoty Legii Poznańskiej !

Jest w przygotowaniu publikacja pod ogólnym tytułem ,,Polacy i Włosi na Pomorzu Zachodnim w 1807". Będzie tam mój artykuł na temat broni i barwy oddziałów włoskich , ponadto prace innych autorów o zdobyciu Nowogardu , o gen. Pietro Teulie , o Antonim Sułkowskim , Franciszku Morawskim , księdzu Przybylskim i chyba najciekawszy o odkryciu tzw. reduty Sułkowskiego przez Roberta Maziarza i Olafa Popkiewicza .

Przypomnę , że w tym roku z inicjatywy Muzeum Patria Colbergensis i Stowarzyszenia Polonia-Italia udało się odsłonić głaz z tablicą ku czci gen. Teulie w miejscowości Stramnica pod Kołobrzegiem , gdzie zmarł generał , dowódca dywizji włoskiej .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sie 2018, o 23:47 
Offline
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 01:27
Posty: 372
Przyznam się , że wojskami włoskimi , obojętnie którego państwa włoskiego , nigdy nie intresowałem się specjalnie.
Chociaż kiedyś zwróciłem uwagę na czapkę rogatą w artylerii włoskiej.
Poza tym czapki spotykałem u orkiestrantów , np w pułkach francuskich piechoty.

Masz rację , rzeczywiście czapki w piechocie włoskiej , to coś interesującego , zaskakującego.
Tylko te włoskie czapki od początku wydały mi się dziwne.
Tak jakby przesunięte o 45 stopni wokół swojej osi.
Tzn gdy w naszych czapkach oznaki (orzeł , kokarda) są na kancie czapki ,
u nich znajdują się na kwaterze czapki.
Szczególnie wyraźnie jest to widoczne na ilustracji przedstawiającej artylerzystę.

Czy możesz to skomentować ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sie 2018, o 01:00 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 6 lis 2015, o 22:29
Posty: 23
Słuszna uwaga . Wyjaśnienia mogą być dwa . Albo włoscy wytwórcy czapek robili błąd podczas szycia czapek i umieszczali kwatery z przodu , co zresztą w początkowym okresie , gdy czapki nie miały daszków nie robiło różnicy . Albo mamy do czynienia z błędnym przedstawieniem przez ówczesnych rysowników (!), którzy nie rozumieli specyfiki polskiego nakrycia głowy . Niektórzy współcześni autorzy poprawiają ten błąd - nie wiadomo , czy słusznie . Co ciekawe polskich legionistów we Włoszech pokazywano w takich dziwnych rogatywkach . Żeby było jeszcze ciekawiej - w Legii Naddunajskiej kitę i kokardę mocowano na bocznym rogu czapki !


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sie 2018, o 01:15 
Offline
Lieutenant
Lieutenant

Dołączył(a): 19 sty 2013, o 16:32
Posty: 317
Ireneusz napisał(a):
Jest w przygotowaniu publikacja pod ogólnym tytułem ,,Polacy i Włosi na Pomorzu Zachodnim w 1807".

Szkoda, że Niemcy z Konfederacji Reńskiej się nie łapią. W sumie dlaczego? To niezwykle barwne kontyngenty, ciekawe i zapomniane. W prezentacji poświęcono im przynajmniej parę tablic i krótki opis, choć nie wolny od drobnych błędów. Wirtembergia była królestwem, a nie księstwem, po stronie Prus w 1806 r. nie walczyły wszystkie księstwa saskie, ale jedynie Weimar, kontyngentu zresztą też nie wystawiały wszystkie, bo zabrakło kompanii z Koburga. Nassau walczyło po stronie Napoleona dopiero od 1806 r., ale dobrą opinię zdobyło raczej w następnych latach, w Hiszpanii, a większe doświadczenie bojowe miał wirtemberski pułk (batalion) Seckendorff. Pułkiem Romig dowodził major, a potem obristltn von Koch . Ponadto prawdopodobnie służbę patrolową na Pomorzu Zachodnim i Środkowym pełnił kontyngent księstwa Arenbeg dołączony do pułku szwoleżerów belgijskich. Tyle uwag na gorąco.. Ale wykład i prezentacja bardzo ciekawa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sie 2018, o 20:45 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 6 lis 2015, o 22:29
Posty: 23
Nie wiem skąd kolega wziął informację , że pod Kołobrzegiem walczył tylko kontyngent Saxen Weimar , w całej dostępnej mi literaturze piszą , że były też oddziały Saxen Gotha-Altenburg i Saxen Meningen .

Dlaczego Włosi a nie Niemcy znaleźli się w publikacji , bo Włosi do dzisiaj szczycą się swoją służbą na Pomorzu i czczą pamięć gen. Teulie a Niemcy skompromitowali się pod Kołobrzegiem ! Jak pisał w raportach gen.Loison ,,Sasi są absolutnie nic nie warci , chętniej biliby się przeciwko nam '' !!! Potwierdzeniem tego jest fakt , że w nocy 14/15 czerwca Sasi , którzy pełnili służbę w Forcie Wilczym poddali się Prusakom bez jednego strzału !!! Zresztą oddziały saskie wyróżniały się niechlubnie ogromną dezercją ! Np. 2 czerwca przybyło uzupełnienie , które miało liczyć 170 ludzi , ale aż 87 ludzi uciekło podczas drogi !

Wirtemberczycy popisali się jeszcze ,, lepiej'' - w nocy 17 maja ostrzelali Włochów z tyłu w plecy , tłumaczyli się ,,pomyłką'' , jak pisał Loison ,, paniczny strach Wirtemberczyków był tak wielki , że atakowali nas bagnetami . Zmuszony nawet zostałem do wydania rozkazu dragonom , żeby szarżowali ich szablami '' !!!!
Takie to były oddziały niemieckie pod Kołobrzegiem ,, barwne kontyngenty, ciekawe'' , raczej niechlubne i zdradzieckie !


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sie 2018, o 23:44 
Offline
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 01:27
Posty: 372
Pozwólcie , że powrócę do włoskich czapek ...
Pomyślałem też podobnie , czyli nie będziemy wiedzieli nigdy ...
Chociaż ...

Grzebałem sobie w starych numerach Tradition szukając zupełnie czegoś innego
i znalazłem w numerze 114 artykuł o adiutantach generalskich (Les aides de camp des généraux 1800-1815).
Autor , żeby zilustrować ekstrawagancję co do ubiorów adiutantów zamieścił ciekawą ilustrację:
Załącznik:
Czapka adj. francuskiego.JPG

Przetłumaczę tylko początek tekstu do ilustracji , bo reszta dotyczy kariery wojskowej oficera:
Camille Frédéric Gauthier, chef szwadronu i pierwszy adiutant polowy generała Morand.
Ta wspaniała miniatura pokazuje nam wszystkie fantazje jakie królowały u adiutantów , nawet
przy obowiązywaniu regulaminu roku XII .
Nasz człowiek stanowczo optował za wpływami polskimi w swoim umundurowaniu.


A zatem mam prawo raczej optować za niezrozumieniem u obcych specyfiki polskiego nakrycia głowy,
niż pomyłkami malarza.

I na koniec ...
W książce "Napoleonic Source Book" Philipa J. Haythornthware'a wyczytałem , że włoska lekka piechota
i tabory miały czaka.
Natomiast jest potwierdzenie czapek w artylerii konnej , ale tylko do 1811 r. , kiedy wprowadzono czaka.

I to by było na tyle ...


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sie 2018, o 00:50 
Offline
Lieutenant
Lieutenant

Dołączył(a): 19 sty 2013, o 16:32
Posty: 317
Ireneusz napisał(a):
Nie wiem skąd kolega wziął informację , że pod Kołobrzegiem walczył tylko kontyngent Saxen Weimar , w całej dostępnej mi literaturze piszą , że były też oddziały Saxen Gotha-Altenburg i Saxen Meningen!

Co do tego, kto walczył pod Kołobrzegiem, to tak jak pisałem, były to wszystkie kontyngentu oprócz Koburga. Czyli oprócz księstw: Gotha-Altenburg, Weimar, Meiningen jeszcze Hildburghausen (to jest właśnie owo uzupełnienie z 2 czerwca). Zwracałem uwagę, że tłumaczenie gigantycznej dezecji wspólną walką przeciw Francuzom w 1806 r. jest naciągane, bo sytuacja ta dotyczyła tylko pewnej częsci kontyngentu, a nie jego całości, a poza tym w kontyngencie weimarskim dezecja i tak była niższa niż w batalionach z Altenburga. Przyczyną raczej było oparcie rekrutacji na rozbitkach i dezerterach spod Jeny. W praktyce większą wartośc bojową miały jedynie kompanie wyborcze: grenadierzy i strzelcy, i to oni doczekali się dobrych opinii, np. przy atakach na Szaniec Wilczy 7 maja i 17 maja oraz odparciu pruskiego ataku 19 czerwca. Za to kompanie muszkieterskie nadawały się jedynie do służby etapowej na Pomorzu. I dopiero od chwili, gdy Loison tak zaczął ich wykorzystywać, ich służba dawała jakiś pożytek.
Kwestia przebiegu walk 17 maja przy sprzecznych relacjach wirtemberskich i włoskich (zgodnie twierdzą, że pomyłkę spowodowali ci drudzy) nie pozwala – jak dotąd, na rozstrzygnięcie, czy ostrzelanie przez Wirtemberczyków swoich towarzyszy broni było wynikiem zdrady czy pomyłki. Chyba że autorom planowanej publikacji uda się rozstrzygnąć to w sposób jednoznaczny - chętnie poczytam. Pomyłki na polu walki zdarzały się często, także oddziałom francuskim. Gdyby Włochów Audifreda zaatakowała jednostka nie mająca tak fatalnej reputacji, zapewne obyłoby się bez podejrzenia zdrady. Inna sprawa, czy tak krytyczna opinia Loisona nie była przesadzona – Vandamme dowodząc Wirtemberczykami na Śląsku radził sobie o wiele lepiej.
Wartość żołnierzy państw niemieckich była słaba, lecz przedstawianie ich działań tylko jako niechlubnych i zdradzieckich jest nadużyciem. Ten sam Loison pisał o Sasach „Grenadierzy sascy, którym aż do tego dnia miałem powody nie ufać, także sprawili się nader dobrze”, a Zöpffel dodawał „Sasi sprawili się nadzwyczajnie.” Wcześniej w raportach był też wyróżniany Berndes.
Powody do sławy i niesławy trzeba widzieć we właściwych proporcjach pamiętając, że większość historiografii niemieckiej szczyci się raczej walką przeciw Napoleonowi w latach 1813-1815, a nie okresem Konfederacji Reńskiej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 wrz 2018, o 15:21 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 716
Bardzo dobra prezentacja. Szczególarzom pragnę jedynie przypomnieć bądź uświadomić, że mamy tu do czynienia z wypowiedzią ustną i nagraną na tak zwaną setkę. Prelegent mówi z głowy, czyli jak powiedział kiedyś pan Bałtroczyk z niczego, a słuchacz, jak to słuchacz, jest jak zwykle nieprzygotowany do zajęć. Dla niego reforma zastępująca kapelusze czakami to wiadomość, której nawet nie zarejestruje. Może parę procent zapamięta, żeby na polską czapkę rogatą nie mówić już czako, ale i to pod rygorem niespodziewanej kartkówki. Sam byłem parę lat temu w podobnej sytuacji, kiedy to przed zupełnie przypadkową publicznością omawiałem umundurowanie i to tylko jednego, najbardziej związanego z Kaliszem pułku piechoty. Uratowało mnie rysowanie na żywo ala Szymon Kobyliński, czy Wiktor Zin, bo to jestem w stanie robić w każdych warunkach, byle nie w plenerze podczas deszczu. Ciężki kawałek chleba... A co do samej prezentacji kolegi Ireneusza, dodam tylko, że o ile podawana przez niego informacje były mi dobrze znane, to wysłuchałem wszystkiego z naprawdę dużym zaciekawieniem. Możliwe, że jest to syndrom inżyniera Mamonia, który lubił tylko te piosenki które już znał? Ja jednak stawiałbym na oracyjne talenta wykładowcy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 paź 2018, o 01:26 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 6 lis 2015, o 22:29
Posty: 23
Ukazała się nowa publikacja ,,Polacy i Włosi pod Kołobrzegiem w 1807 roku.''


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 paź 2018, o 11:40 
Offline
Chevalier
Chevalier

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 13:40
Posty: 2313
Tylko gdzie ja nabyć? szukam, szukam i nie znajduję...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL