Nasza księgarnia

Polecamy! Odwiedzając sklepy internetowe pomagasz utrzymać nasz serwis!

Kaliski Korpus Kadetów - historia i umundurowanie

Castiglione włącz . Opublikowano w Biblioteka Barwy i Broni

 

 




Kaliski
Korpus
Kadetów -
historia
i umundurowanie




Kaliski Korpus Kadetów powstał zaraz po drugim rozbiorze Polski i, jak zgodnie podkreślają autorzy wszystkich poświęconych mu opracowań, miał docelowo dopomóc Prusakom w jak najszybszym narzuceniu nowo pozyskanym terenom, organizacji na modłę innych części państwa Hohenzollernów. Adresowany do synów drobnej szlachty, stwarzał im naturalną, jakby to się mogło wtedy wydawać, drogę awansu społecznego i dalszych nobilitacji, oczywiście w ramach armii i państwa pruskiego.
Już sam fakt aneksji ziem polskich starał się Fryderyk Wilhelm usprawiedliwić przed resztą Europy prowadzoną właśnie wojną z rewolucyjną Francją, a w jej kontekście niezbyt dobrze wróżącymi wypadkami gorącego okresu Sejmu Czteroletniego. W wydanej z tej okazji deklaracji tłumaczył, że nie mógł dopuścić aby "mieć i w tyle nieprzyjaciela, którego szkodliwe zamachy mogłyby się stać źródłem nowych niespokojności". Był to typowy pretekst - zwłaszcza, że władzę w Polsce sprawowała wówczas wsparta o rosyjskie bagnety Targowica. Nie inaczej wyglądać odtąd miała polityka władz pruskich, odnosząca się do nowo zdobytych prowincji, a najrozmaitsze wybiegi i często dęte preteksty prowadzić miały teraz do powolnego acz konsekwentnego wynaradawiania obszarów etnicznie polskich. Niewiele więc wtedy wskazywało, że otwarty a 1797 roku korpus, nie tylko przeżyje swoich pruskich mocodawców, ale w nadciągających burzliwych czasach jego absolwentom i kadrze dane będzie zapisać niejedną piękną, patriotyczną kartę, na polach bitew kampanii napoleońskich i zrywów niepodległościowych roku 1830 i 1863.

Pruskie początki

Wybór Kalisza, jak sugeruje Bronisław Gembarzewski, autor obszernej monografii "Wojsko Polskie. Księstwo Warszawskie 1907-1814" - wynikał z faktu, że w mieście tym istniały już odpowiednie obiekty, przede wszystkim zaś obszerny gmach byłego kolegium jezuickiego, co prawda zaniedbany, ale nadający się jeszcze do remontu i dalszych adaptacji.



Budynek Korpusu Kadetów, litografia z "Albumu kaliskiego" Edwarda Staweckiego, wydanego w roku 1858.



W 1793 roku pruskie Ministerstwo Wojny wysłało do Kalisza majora Schacka, oficera kadetów berlińskich, z poleceniem zapoznania się na miejscu ze stanem technicznym tej budowli, sporządzenia planów przeróbki i - jak byśmy dziś powiedzieli - kosztorysu inwestorskiego. Dwór pruski przeznaczył na to przedsięwzięcie 26 tysięcy talarów, a reszta kosztów miała być pokryta z rządowego funduszu celowego. W sumie koszty przebudowy wyniosły 75 tysięcy.
Pierwsi kadeci trafili do Kalisza w roku 1795. Było ich dwunastu, a do tego dwóch guwernerów, kilku urzędników i dyrektor szkoły, dla którego urządzono w niej mieszkanie. Prace dobiegły końca w roku 1797, przy czym Korpus Kadetów liczył już wówczas ok. 100 słuchaczy. Na jego czele stał oficer sztabowy jako rządca, a kadrę tworzyło 2 kapitanów, 12 guwernerów, 2 nauczycieli, 2 nauczycieli języka niemieckiego, 1 nauczyciel tańca, 1 lekarz (chirurg), kilku podoficerów i obsługa, w tym kobiety, które zajmowały się czesaniem kadetów.

Warto przytoczyć tu w charakterze ciekawostki fragment regulaminu, który zalecał m.in.:

1. Aby dzieci były przyjmowane pochodzenia szlacheckiego, rodem z prowincyi Prus południowych, wieku między 8 i 10 laty.
2. Aby były podzielone na dwie klasy naukowe.
3. Aby się uczyły języków niemieckiego i francuskiego, początków arytmetyki i geografii, historyi brandenburskiej i historyi naturalnej.
4. Aby, ukończywszy owe dwie klasy, przechodziły do Korpusu Kadetów w Berlinie, gdzie miały słuchać wyższego kursu nauk, potrzebnych przyszłemu oficerowi piechoty i jazdy oraz ćwiczyć się w mustrze.

Wkrótce w gronie kadetów znaleźli się również chłopcy wywodzący się z innych regionów kraju niż tylko Prusy południowe. W 1804 roku liczbę kadetów zwiększono do 125, a liczbę guwernerów do 15. Roczny budżet Korpusu wynosił blisko 17 tysięcy talarów. Jak podaje Jan Wąsicki, w szczytowym okresie istnienia szkoły liczba samych tylko kadetów pozostających na utrzymaniu rządu pruskiego wzrosła do 200, nie licząc tych, którzy pozostawali na utrzymaniu własnym. Wymogi działań wojennych i wkroczenie do Wielkopolski wojsk napoleońskich wkrótce wpłynęły jednak na zmianę tego stanu rzeczy. W szkole kaliskiej było wielu kadetów pochodzenia niemieckiego i tych odesłano do Berlina. Kilkunastu kadetów Polaków przeniesiono do szkoły w Chełmnie, gdzie zwolniło się wiele miejsc z powodu zaciągu do nowych batalionów wschodnio-pruskich. W efekcie liczba kadetów w szkole kaliskiej w 1806 roku spadła do 80, jednak tym razem była ona bardziej jednolita pod względem narodowościowym, bo zdecydowaną większość tworzyli Polacy.

Okres Księstwa Warszawskiego

Po utworzeniu Księstwa Warszawskiego korpusy kadetów w Kaliszu i w Chełmnie przeszły pod zarząd polskiej Komisji Rządzącej, która opiekę nad szkołą i jej wychowankami powierzyła prezesowi Izby Edukacyjnej i generałowi artylerii Stanisławowi Potockiemu. Potocki rozszerzył zakres kształcenia i podwyższył płacę nauczycielom. Bardziej istotną zmianą było jednak dopuszczenie do kształcenia dzieci spoza stanu szlacheckiego. Dostęp do szkoły został otwarty dla wszystkich warstw ówczesnego społeczeństwa z tym, że pierwszeństwo mieli synowie zasłużonych wojskowych, oraz urzędników cywilnych i obywateli, którzy "ponieśli straty wskutek wypadków politycznych". Dopiero na czwartym miejscu znaleźli się - jak pisze Gembarzewski - "młodzieńcy okazujący większe zdolności i przygotowanie w naukach". Wzrósł też próg edukacyjny przy przyjmowaniu do szkoły. Korpus Kadetów pod zarządem pruskim przyjmował nawet dzieci nie znające liter, co w pewnym sensie ułatwiało późniejszą indoktrynację kulturową i polityczną. Wychowankowie tacy byli kształceni konsekwentnie w przywiązaniu do języka i tradycji niemieckich. Zarząd polski wprowadził wymóg, aby kandydaci umieli czytać po polsku, znali podstawy polskiej ortografii i cztery działania arytmetyczne. Wiek kandydata określono w przedziale od lat 10 do 16.

W początkowym okresie istnienia Księstwa Warszawskiego komendantem szkoły był jeszcze pruski major Berg, który jednak w roku 1808 podał się do dymisji. Na jego miejsce mianowano pułkownika Podczaskiego. W latach 1808-1813 kaliski Korpus Kadetów ukończyło 70 oficerów piechoty i jazdy. Krytyczny okazał się rok 1813, gdy po wkroczeniu obcych wojsk rząd warszawski zmuszony został do opuszczenia kraju, a fundusze na utrzymanie szkoły zaczęły napływać nieregularnie. Na te kłopoty nałożyła się śmiertelna choroba komendanta, pułkownika Podczaskiego. Blisko połowa kadetów odesłana została do rodzinnych domów, aby zabezpieczyć utrzymanie uboższym wychowankom.

Dalsze losy

W czasach Królestwa Kongresowego korpus uznany został za instytut cywilno - wojskowy i podlegał początkowo Wydziałowi Oświecenia Publicznego, a od lipca 1817 r. Komisji Rządowej Wyznań i Oświecenia Publicznego. Wiek rekrutowanej młodzieży określono na 12-13 lat, zaś pierwszeństwo w przyjmowaniu mieli synowie oficerów i urzędników państwowych. Oni też korzystali najczęściej z tak zwanych miejsc fundowanych czyli zwolnionych od wszelkich opłat. Liczba słuchaczy wahała się w tym czasie od stu do dwustu, na co główny wpływ miał skromny budżet szkoły i ograniczone warunki lokalowe.

Stan ten trwał do 1820 roku, kiedy to na wniosek wielkiego księcia Konstantego, Aleksander I zatwierdził przedłożony mu plan reorganizacji Korpusu. Po tej zmianie nadzór nad szkołą objął ówczesny przewodniczący Komisji Rządowej Wojny gen. art. Maurycy Hauke.

W tym też okresie, szczególnie zaś już za rządów cara Mikołaja I zmienił się znacznie kurs w stosunku do korpusu, który wykluczał istniejącą dotychczas, swobodę myśli, oraz wykłady z historii dziejów ojczystych. O tym jak daremne okazały się te zakazy świadczyć mogą biografie najwybitniejszych absolwentów w śród których wymienić warto uczestnika Wiosny Ludów oraz późniejszego dyktatora powstania styczniowego Ludwika Mierosławskiego.

Korpus ostatecznie rozwiązano ostatecznie w 1832 roku, zaś niezwykle cenny i gromadzony od samego początku istnienia szkoły księgozbiór wywieziony został do Petersburga.

Umundurowanie słuchaczy Kaliskiego Korpusu Kadetów

Jedynym znanym dziś źródłem informacji o mundurze słuchaczy Kaliskiego Korpusu Kadetów z okresu istnienia księstwa, jest portret olejny autorstwa Januarego Suchodolskiego namalowany w 1852 roku i znajdujący się obecnie w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Ukazany na nim kadet Grabowski nosi granatową kurtkę piechoty z karmazynowymi rabatami, po niżej których, polskim zwyczajem, możemy dostrzec dwa spinające ją po środku guziki. Kurtka zaopatrzona jest również w granatowy lamowany na karmazynowo kołnierz, karmazynowe łapki i również karmazynowe przypięte trzema guzikami proste patkami. Całość dopełniają srebrne guziki i srebrne najprawdopodobniej niciane szlify, wzdłuż których biegnie dość gruby karmazynowy galon. Wykańcza je srebrna torsada i karmazynowe frędzle. Na rękawach kurtki tuż nad łapkami dostrzec możemy również ukośne podwójne złote galony będące z całą pewnością oznaka stopnia.



January Suchodolski, "Kadet Korpusu Kadetów w Kaliszu - Grabowski".



Elementem przydającym tej relacji dość znacznego prawdopodobieństwa jest przyczepiona do lewego rabatu, zielona wstążka ze srebrnym wieńcem, która według zachowanego rozporządzenia generała Stanisława Potockiego prezesa Izby edukacyjnej i Komendanta Głównego Kadetów, stanowiła wyróżnik tak zwanej trzeciej nagrody, przyznawanej szczególnie zdolnym i pilnym słuchaczom. Oznaką nagrody pierwszej był "orzeł złoty wśród wstążki zielonej umieszczony i na lewym boku nosić się mający; Ten się otrzymać nie może, tylko przez najszczególniejszą zaletę ciągłej w naukach pilności, przykładnego i obyczajnego sprawowania się. A zatem jeden a dwie najwyżej takowych orzełków po egzaminie generalnym rozdanymi być mogą." Drugim i trzecim "stopniem nagrody" były kolejno: orzełek srebrny i widoczny na obrazie Suchodolskiego srebrny wieniec.

Strój kadeta uzupełniają białe, prawdopodobnie płócienne czechczery i granatowa wykończona na karmazynowo furażerka, noszona najprawdopodobniej podczas codziennych zajęć i po za służbą. Jakiego nakrycia głowy używano w korpusie "do służby i "od parady", tego niestety na podstawie dostępnych w tej chwili materiałów nie udał się nam ustalić.

Analizując obraz, zwrócić powinniśmy również szczególną uwagą na specyficzny styl w jakim Suchodolski zwykł ukazywać poszczególne elementy umundurowania żołnierzy Księstwa i to nie tylko w wypadku tego portretu. Przyglądając się wczesnym - powstałym w 1822 roku - przedstawieniom mundurowym woltyżerów i grenadierów 8. pułku piechoty oraz późniejszym, uwiecznionym choćby na płótnie przedstawiającym bitwę pod Raszynem, widzimy że sposób w jaki malował on poły lub wydłużał rabaty mija się niekiedy w proporcjach, z tym co wiemy z innych przekazów ikonograficznych, oraz późniejszych ustaleń specjalistów.

Bibliografia

Bronisław Gembarzewski, Wojsko polskie, Księstwo warszawskie 1807-1814, Gebethner i Wolff, Kraków 1905.

Jan Wąsicki, Kalisz w larach 1793-1815. Osiemnaście wieków Kalisza, T. III, Wydawnictwo Poznańskie, Kalisz 1962

Tygodnik ilustrowany nr 77, 1861 4/16 marzec, Plac Św. Józefa w Kaliszu.