Napoleon.org.pl
Strona główna | Katalog | Aukcje | Ogłoszenia | Dzwonki i logosy | Forum | Redakcja
Biografie | Wojny | Wojska | Epizody | Polonica | Historia ożywiona | OSEN | Varia

ŚMIERĆ KUTUZOWA
Mariusz Olczak


Artykuł jest fragmentem książki Mariusza Olczaka "Kampania 1813 r.", która ukaże się w miesiącu lipcu 2004 nakładem wydawnictwa Oppidum, 550 stron, oprawa twarda.

Kliknij Michał Iłłarionowicz Goleniszczew-Kutuzow książę Smoleński w Chojnowie został przywitany przez ludność girlandami z róż. Już tutaj Kutuzow źle się poczuł. Pod koniec dnia wysłał swojego adiutanta Montrezora, aby przez kamerdynera dostarczył mu butelkę wódki. Do Bolesławca Kutuzow przybył konno 18 kwietnia o godzinie 16.30 1 , w towarzystwie cara Aleksandra I, szwedzkiego oraz angielskiego posła lorda Williama Schaw Cathcarta, a także całego sztabu. W momencie przybycia Kutuzow wydał szereg dyspozycji, w tym także odnoszących się do sytuacji w okolicach Warszawy. 2 19 kwietnia wszyscy dostojnicy wzięli udział wraz z przybyłym Wielkim Księciem Konstantym w nabożeństwie prawosławnym odprawionym w szkole ewangelickiej, 3 a po południu wyruszyli w dalszą drogę w kierunku Lubania. Jednak po paru kilometrach Kutuzow zmuszony był zawrócić do Bolesławca z powodu silnej gorączki. Zatrzymał się w domu należącym wtedy do handlarza solą, majora Fryderyka von Mark, na rogu dzisiejszych ulic Kutuzowa i 1 Maja. Towarzyszący mu hetman kozacki Matwiej Płatow zamieszkał u dra Wislizenusa w kamienicy szkolnej w Rynku, zaś angielski poseł - w posiadłości radnego Gläsera przy Górnym Młynie. Po przyjęciu lekarstw poczuł się lepiej tak, że rozpoczął przygotowania do wyjazdu w kierunku Drezna. W ostatnim jednak momencie, tuż przed wyruszeniem poczuł się znów źle i postanowił zatrzymać się w mieście dłużej. Car rozkazał, aby część oficerów sztabu pozostała przy Kutuzowie, w tym m.in. książę Wołkoński i gen. piechoty Karol Fryderyk von Toll. 4
20 kwietnia do leżącego już w łóżku Kutuzowa przybył goniec z wiadomością o zajęciu twierdzy Toruń i kluczami do tej twierdzy. Wedle rosyjskich źródeł miał on nadal pracować, kierować armią i wymieniać korespondencję z carem. Wiemy jednak, że nie miał już wpływu na bieg wydarzeń, a car starał się odsuwać chorego od dowodzenia. Feldmarszałek starał się do końca mieć wpływ na bieg wypadków wojennych. 18 kwietnia wysłał ostatni list skierował do swojego następcy Wittgensteina, któremu udzielał rad taktycznych. Pisał w nim: Gdy nieprzyjaciele ruszą z Frankonii i Erfurtu na Drezno, wówczas bez najmniejszej wątpliwości wicekról dokona dywersji z Magdeburga na Berlin. W tym wypadku, nie zwracając na jego ruchy żadnej uwagi, zechciejcie myśleć tylko o połączeniu z Blücherem i z główną naszą armią. 5 22 kwietnia pisał do cara Aleksandra: z dnia na dzień słabnę. Ja w żaden sposób nie mogę jechać dalej, nawet w karecie. Przede wszystkim należy starać się jak tylko można najszybciej przeprawić armię za Łabę. 6
Tegoż dnia popołudniu chorego na tyfus marszałka, odwiedził król pruski Fryderyk Wilhelm III (1797-1840), który jeszcze kilka dni wcześniej 14 kwietnia udekorował Kutuzowa najwyższym pruskim odznaczeniem Orderem Czarnego Orła. Tak o jego przyjeździe informowała "Gazeta Warszawska" z 1 maja 1813 r.: Z Wrocławia 26 kwietnia. Dnia 22 b.m. Król Jegomość poiechał do Drezna; udał się tamże Kanclerz Stanu Baron Hardenberg. Dnia tegoż przybywszy Król do Buntzlau odwiedził chorego Xcia Kutuzowa-Smoleńskiego, który, iak się spodziewano, d. 23 udać się miał daley.
Z Haynau piszą pod dniem 18 b.m. że i tam miano szczęście oglądać N. Cesarza Alexandra. przybył tam konno dniem 16 po południu z Lüben, a d. 17 był na woyskowey paradzie i nabożeństwie w przytomności Xcia Kutuzowa, Hetmana Kozaków Hrabiego Płatowa i Posła Angielskiego. D. 18 N. Cesarz wyiechał z Haynau. 7

23 kwietnia kiedy już z trudnością utrzymywał w ręku pióro Kutuzow napisał ostatni przedśmiertny list skierowany do swojej żony, której komunikował: Piszę do ciebie, mój przyjacielu, pierwszy raz ciężką ręką, czym ty możesz się zdziwić, a być może i zmartwić - choroba taka, że w prawej ręce odjęła mi czucie. ... teraz posyłam 10 tysięcy talarów na opłatę długów, 3 tysiące Annuszce i 3 tysiące Paraszence ... Ty możesz spodziewać się ode mnie jeszcze. Ja oddaliłem się od cara; teraz jest on w Dreźnie, a ja ponad 17 mil od niego. Przy mnie mieszka Willy; i król, przejeżdżając zostawił swojego lekarza przybocznego. We Wrocławiu przy małych wielkich książętach i przy książętach mieszka Hufeland, któremu także nakazano tutaj przybyć, mam nadzieję, przyjedzie on jutro. Jest to Frank 8 zachodnich Niemiec. Wybacz, mój przyjacielu. 9
Faktycznie Fryderyk Wilhelm III widząc zły stan Kutuzowa przysłał mu z Wrocławia radcę dworu Krzysztofa Wilhelma Hufelanda, odpowiedzialnego od tej chwili za opiekę nad Kutuzowem. Kilka tygodni wcześniej król przysłał Hufelanda do chorego we Wrocławiu na podagrę Steina. Ratowali Kutuzowa także inni lekarze: pruski królewski lekarz przyboczny - dr Wiebel, carski - dr Jakub von Willy, bolesławiecki - dr Jan Gottlob Wislizenus 10 i rosyjski lekarz A. Małachow. Pomimo ich wysiłków dzień za dniem chory słabł, a prawą rękę unieruchomił ostatecznie paraliż.
Książę Wołkoński, aby być na bieżąco informowany o stanie zdrowia Kutuzowa rozkazał ppłk Brozinowi sporządzanie regularnych raportów i przesyłanie ich do sztabu. 11
O ostatnich dniach i godzinach Kutuzowa pisał między innymi jego adiutant Skobieliew. 12 Dwa dni przed śmiercią Kutuzow stracił już świadomość. Ciężki stan głównodowodzącego starano się ukryć przed wojskiem, aby nie zasiać do defetyzmu w szeregach. Dom przez cały czas pobytu Kutuzowa był pilnowany i chroniony przez kozaków Płatowa. Ograniczono dostęp do chorego, a nawet po jego śmierci wysyłano do wojska rozkazy w jego imieniu. Ukazywały się informacje, że Kutuzow będąc w głównej kwaterze w Dreźnie miał przekazać dziennik wydarzeń wojennych z 11-24 kwietnia. Inny z rozkazów opublikowano w "Gazecie Warszawskiej" z dnia 1 maja 1813 r. "Z Haynau, kwatery Xięcia Kutuzowa-Smoleńskiego nadesłano pod d. 16 b.m. drukowany w Kaliszu N. Cesarza Rossyyskiego następujący rozkaz do woyska!". 13
O chorobie Kutuzowa dowiedzieli się szybko mieszkańcy miasta, którzy wyłożyli słomą ulicę przy domu von Marka, aby stłumić odgłosy przejeżdżających powozów i koni. Podobnie ufundowali nagrodę dla lekarzy w wysokości 1000 talarów za wyleczenie Kutuzowa. 14 Na nic zdały się wysiłki lekarzy. Dnia 16/28 kwietnia wieczorem o 2135, Kutuzow umarł przeżywszy 72 lata, w pokoju na pierwszym piętrze. 15 O śmierci feldmarszałka zawiadomił księcia Piotra M. Wołkońskiego szef kancelarii wojennej Kutuzowa E.B. Fuchs, który podał dokładną godzinę jego śmierci. 16 Po dziewięciu dniach od śmierci car Aleksander I napisał z Drezna do wdowy zapowiadając wzniesienie na cześć feldmarszałka pomnika.
Ze znacznym opóźnieniem dowiedziała się o śmierci Kutuzowa prasa. Pierwsze informacje w "Gazecie Warszawskiej" ukazały się dopiero dnia 11 maja. Były to krótkie notatki powtarzane za prasą berlińską: Xiążę Kutuzow bardzo choruje w Bunzlau na nerwową gorączkę. Rany iego otworzyły się. Nieco dalej uzupełniono: Xiążę Kutuzow-Smoleński zakończył chwalebne swe życie w Bunzlau dnia 28 Kwietnia. Zabrała nam go febra nerwowa. 17
W dodatku do tegoż numeru uzupełniono tę pierwszą informacją uzyskaną od korespondenta z Wrocławia: Z Wrocławia 5 Maia. Dzisieysza nasza gazeta donosi z Bunzlau pod d. 3. b.m. co następuie: Dnia 28 Kwietnia wieczorem o godzinie 6tey zszedł tu z tego świata z 70 roku życia, pomimo wszelkiey pomocy lekarskiey, Xiążę Kutuzow-Smoleński, Cesarsko-Rossyyski Jenerał-feldmarszałek, równie wielki iako Wódz i iako Człowiek. Zwłoki iego namaszczone, ozdobione wszystkiemi orderami, wystawione są w mieszkaniu iego w paradney trumnie przy straży woyskowey. Oczekuią ieszcze na rozkaz Cesarza względem mieysca, do którego zwłoki maią bydź wiezione. Pewna znakomita Dama uwieńczyła skronie iego wieńcem wawrzynowym, co na Rossyianach wielkie sprawiło wrażenie. 18
Ciało zmarłego na miejscu zostało zabalsamowane przez Willy'ego i Wislizenusa. Wydobyto z niego wnętrzności, posmarowano aromatycznymi ziołami i eteryczną tynkturą. Zabezpieczono lakiem przed gniciem niektóre części ciała. Specjalista z Legnicy Ingermann 19 umodelował twarz Kutuzowa. Zwłoki wystawiono następnie na trybunie na widok publiczny, przykryte szklaną kopułą wraz z licznymi orderami. Krótko potem członkowie sztabu i adiutanci Kutuzowa 20 na czele z gen. Kaissarowem zarządzili dalszy marsz, a wcześniej postanowili o wzniesieniu tu pomnika, wykonanego przez miejscowego mistrza J. M. Böhma Młodszego, 21 a latem 1813 r. zniszczonego przez będące w ofensywie wojska francuskie.
Samą śmierć Kutuzowa miano trzymać w tajemnicy przed żołnierzami, aby nie osłabić ducha bojowego. Pisał nawet o tym 3 maja 1813 r. angielski poseł przy sztabie koalicjantów gen. Robert Wilson: Śmierć marszałka jest trzymana w tajemnicy. 22
Dnia 9 maja 1813 r. w wykonanej przez miejscowego mistrza Augusta Jenke trumnie z cyny, przewieziono ciało wraz z sercem w srebrnej kapsule, 23 w uroczystej procesji dzisiejszymi ulicami Chopina, Zacisze, Prusa do Szprotawy i dalej do Petersburga, przez Mitawę, Rygę i Narwę. 24 Translacja była bardzo uroczysta. Sarkofag ciągnęło 6 koni, za którymi jechała książęca karoca, dalej szła służba, pop, władze miasta i uczniowie bolesławieckich szkół obu wyznań. Przy dźwiękach dzwonów szli miejscowi duchowni wraz z popem, a za nimi strzelcy w uniformach. Śpiewano pieśń "Jezus moją wiarą", a na koniec pożegnał Kutuzowa pop Piotr Jakobiński z Kijowa. Magistrat i rajcy towarzyszyli procesji aż do posiadłości Kobeltsa na skraju miasta. Kapitan Tomasz Łuszczewski - adiutant gen. Woyczyńskiego podawał nieco nieściśle w swoim liście do króla saskiego Fryderyka Augusta z 14 czerwca 1813 r., że "Ciało Kutuzowa zostało przewiezione do Moskwy w eskorcie 100 kozaków gwardii".
W tym samym dniu, kiedy przewożono trumnę z ciałem Kutuzowa od strony Saksonii nadjechały rosyjskie powozy wycofujące się z Saksonii. Spowodowało to niemałą konsternację wśród mieszkańców. Z dnia na dzień wozów tych było coraz więcej, podobnie, jak przegranych bitew przez wojska koalicji.
Od strony ul. 1 Maja - na zamurowanym oknie pokoju, w którym zmarł Kutuzow - w 100 rocznicę śmierci została wmurowana niewielka kamienna płyta z datą śmierci i nazwiskiem marszałka. IN DIESEM HAUSE STARB FÜRST KUTUSOW AM 28. APRIL 1813. Dnia 20 marca 1813 r. nocował w tym budynku książę Wilhelm Pruski (1783-1851) brat króla pruskiego. Z kolei 27 maja 1813 r. zatrzymał się tu towarzyszący Napoleonowi Maret książę Bassano. W czerwcu kwaterował dowódca VI Korpusu marszałek Marmont. 9 sierpnia 1813 r. odwiedziła dom śmierci swego ojca córka Kutuzowa. 9 maja 1913 r. pod pomnikiem odprawił nabożeństwo prawosławne kapelan rosyjskiego ambasadora z Berlina, który ze swoim pomocnikiem specjalnie przyjechał tutaj w tym celu. W lutym 1945 r., przed budynkiem, odbyła się defilada zwycięstwa wojsk sowieckich. Po wojnie zorganizowano tu Muzeum Kutuzowa, w którym eksponowano pamiątki nie tylko z czasów napoleońskich, ale także z ostatniej wojny. Można było zobaczyć mundury i broń z ostatnich 200 lat, przedmioty należące do Kutuzowa oraz te, które znajdowały się w pokoju jego śmierci. Wszystkie eksponaty, wraz z kroniką miasta Jana Bergemanna, zostały wywiezione do Rosji przez wyjeżdżające oddziały wojskowe. Ciało Kutuzowa w 1813 r. spoczęło w soborze Kazańskim. Uroczystości miały niezwykle odświętny charakter. Dowództwo wydało odpowiedni rozkaz dla garnizonu petersburskiego do organizowania parady dla powitania zwłok Kutuzowa. Zarówno w rozkazie tym, jak i relacjach prasy była mowa o ciele Kutuzowa, a nie o ciele i sercu. 25 Przed soborem stanęły później pomniki: Kutuzowa i jego następcy Barclaya de Tolly. Na jego grobowcu umieszczono wojenna trofea: 107 znaków i sztandarów zdobytych przez Rosjan, w tym proporzec jednego polskiego pułku strzelców konnych. Są tam również klucze do zdobytych twierdz, w tym Częstochowy, Torunia, Zamościa, Modlina oraz miast Warszawy i Gdańska. 26

Dalej >>>





Copyright © 2001 - 2011  NapoleonTeam
Wszelkie Prawa Zastrzeone