Teraz jest 24 sie 2019, o 20:32

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ułańskie buty
PostNapisane: 17 lut 2010, o 18:35 
Offline
Roi de Portugal et duc de Fuengirola
Roi de Portugal et duc de Fuengirola
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lut 2010, o 10:36
Posty: 171
Autor postu - Janusz

Czy możecie mi podpowiedzieć jakie obuwie nosili ułani - szeregowi i oficerowie. Mam na myśli materiał i fason.

Ppozdrawiam,
Janusz

Autor postu - Horhe

Janusz.....
przepraszam,jesteś szewcem????????????? wacko.gif
To bardzo ciężki temat!!!!
Postaram się coś znaleźć!!!! ph34r.gif
Gembarzewski chyba coś o tym pisał???????

Autor postu - woltyżer

Według ilustracji jaką posiadam buty ułaskie prezentowały się podobnie jak współczesne buty "nadwiślańczyków" z tym że podeszwa była z ćwiekami (chyba mało praktyczne w strzemionach). Oczywiście nie było buta lewego i prawego tylko pasowały na jedną i drugą nogę tak samo.
Jeśli ktoś ma wykroje trzewika piechoty to proszę o kontakt. wub.gif

Autor postu - Pitrek

Gembarzewski używa określenia "pułbuciki pod rajtuzami". Buty takie jak nosili "nadwiślańczycy" (nie wiem co noszą obecnie, bo są chyba w likwidacji), nosi się na spodnie (bryczesy). Przyznam się, że nie widziałem żadnego rysunku ułanów Księstwa z takimi butami.
Nie wiem jak wyglądały ułańskie buty. Może były podobne do trzewików używanych przez podoficerów i oficerów kawalerii II Rzeczpospolitej do munduru galowego. Spodnie do tego munduru, zwane "szaserami", miały lampasy w barwach poszczególnych pułków. Całość prezentowała się bardzo okazale, podobnie jak munduru ułanów Księstwa.

Pozdrawiam

Autor postu - woltyżer

Buty noszono pod spodniami. Nazwa buty właściwa jest obuwiu posiadającemu cholewy. Obuwie bez cholewy określano jako trzewiki lub ciżmy. Obuwie bez cholewy nosiła najczęściej piechota. Na trzewik i spodnie nakładano sukienne kamasze ( dziś zwane getrami).

Nie jestem jeźdźcem ale jako woltyżer współpracuje z lansjerami i słyszałem że dosyć kiepsko jeżdzi się w pantoflach. Można sobie obetrzeć łydki przed czym skutecznie zabezpieczają cholewy. sick.gif

Autor postu - Pitrek

Masz rację, że jeżdżąc w pantoflach można sobie obetrzeć łydki. Zauważ jednak, iż spodnie ułanów Księstwa obszywane były od wewnątrz skórą. Zabezpieczało to z pewnością i skórę jeźdźca i materiał z którego wykonano spodnie.
Obecnie, w sklepach jeździeckich, można nabyć tz. czapsy, przypominające trochę piechocińskie kamasze o których pisałeś, ale wykonane ze skóry. Zakłada się je na każdy rodzaj obuwia (bez cholewy). Są one wygodne oraz dużo tańsze od butów z cholewami.
Może na podobne rozwiązanie wpadli ówcześni urzędnicy Ministerstwa Wojny. Po co robić drogie buty z cholewami kiedy można sprawić ułanom fajne półbuciki, a łydki i kolana osłonić naszytą na spodnie skórą? Myślę, że takie rozwiązanie mogło się sprawdzić i z pewnością było tańsze (rzecz nie bez znaczenia wobec trudności finansowych Księstwa).
Zaznaczam, iż przedstawiłem tu moją amatorską teorię. Bardzo proszę o wyrozumiałość. Obiecuję, że wszelką krytykę przyjmę ze skruchą i zrozumieniem.

Pozdrawiam.

Autor postu - Zbyszek

Jazda rosyjska i kilka innych uzywala butow z wysokimi cholewkami glownie na parade.
Na kampanie wojenno zamieniano to na pol-buty i na bryczesy ubierano spodnie uszyte z grubego materialu i podszyte/wzmocnione albo u dolu albo od wewnatrz czarno skoro.
W latach 1813-1814 takze francuska kawaleria tak robila. Mam rysunek karabiniera konnego wlasnie tak ubranego.

W innych latach Francuzi (kirasjery i karabiniery) zamieniali te paradne buty z dlugimi twardymi cholewami na buty z miekkimi cholewami. Te twarde cholewy byly niewygodne w uzyciu na dluzszy czas.

Wysokie cholewy byly przeznaczone dla ciezkiej i liniowej jazdy i zwyczaj pochodzil z okresu wojny 7-letniej kiedy to jazda Fryca Wielkiego (lub nawet wczesniej, zalezy z jakiej ksiazki) byla mistrzem w uzyciu szyku "but do buta" - czyli sciesnionego. Wysokie cholewy chronily cale lydki i kolana od przypadkowego zranienia palaszem lub szablo od kolegi ktory byl bardzo blisko.
Przy szyku luzniejszym taka ewentualnosc byla mniej prawdopodobna i cholewki nie musialy chronic calych lydek i kolan. Bylo jeszcze kilka innych przyczyn ale na razie to wystarczy.

ps.
w latach 1813 i 1814 pojawily sie spore braki butow z cholewami a nawet tych dlugich rekawic. Zamiast tego uzywano nawet krotkich CZARNYCH rekawiczek smile.gif

Autor postu – woltyżer

Jedno jest pewne, że kawaleria nosiła takie obówie jakie po prostu aktualnie otrzymała od kwatermistrzostwa, zdobyła(zdjeła z nieboszczyków), lub zrabowała. Oficerowie kupowali często na koszt własny i z tąd też musiały wynikać różnice. sick.gif

Autor postu – Pitrek

Proponuję wrócić do pytania, które zadał Janusz. Podobno w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie jest kompletny mundur ułana z butami.
Może ktoś mógłby to potwierdzić.

Autor postu – woltyżer

Jest mundur szwoleżera gwardii w stopniu st.wachmistrza. sick.gif

Zachowane egzemplarze nie muszą być reprezentatywne wobec całej formacji ze względu na podane sick.gif wcześniej przyczyny.

Autor postu – Horhe

"bóty krótkie pół-palone" to jest dosłowny cytat z "Przepisu ubiorów dla wojsk i administracyów wojennych Księstwa Warszawskiego" z 1810 roku.
Określenie koloru zapewne oznacza ciemny brąz.Być może kolory ciemny brąz i czarny uzyskiwane poprzez nadpalanie skóry,hmmmm trzeba będzie zrobić próbę!!!!!
Jak widać nawet po długim czasie stagnacji w tym temacie jeszcze można coś znaleźć blink.gif

Autor postu – Pitrek

Witam!

Ja z kolei znalazłem artykuł w Broni i Barwie z 1934r. o butach (ciżmach) strzelców konnych z 1819r. Będę go wkrótce miał i podam na forum. Jest tam dokładny opis (ilość gwoździ, sposób mocowania ostrogi) oraz rysunki.

Pozdrawiam

Witam!

Oto obiecany fragment artykułu Stanisława Gepnera "Kitel stajenny i ciżmy 4 p. s. k. z 1819 roku" zamieszczonego w "Broni i Barwie" 1934 Nr.3 str. 49.


Cytuj:
Ciżmy szeregowego 4 pułku strzelców konnych są wykonane z grubego juchtu, z krótką cholewką. Podeszwa podwójna, szyta, niski obcas, podbity 9 gwoździami. Po obu bokach cholewki przyszyte uszy skórzane, służące do wciągania ciżem.
Najciekawszy jest sposób przytwierdzenia ostrogi. Przyjęte jest mniemanie, że ostroga przybijana bywa do obcasa. Obuwie z 1819 roku najzupełniej przeczy temu mniemaniu. Ostrogi bowiem są przybite nad obcasem, do piętki. Ostroga jest wykonana grubo, robotą kowalską, uchwyt zlekka spłaszczony, widełki ostrogi okrągłe, proste, kółko grube z naciętemi zębami, które jednak nie są ostre.
Ostroga przytwierdzona jest dwoma bocznemi nitami, łepki których znajdują się wewnątrz ciżmy, zaklepane od zewnątrz na ostrodze. Ostroga posiada nad widełkami mały występ, z dziurka do dodatkowego przytwierdzenia do piątki, również za pomocą nitu, zaklepanego od zewnątrz.
Sposób ten przytwierdzenia ostrogi miał najwidoczniej na celu łatwość zmiany i uzupełnienia obcasów.


Pozdrawiam


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL