Teraz jest 25 sie 2019, o 11:09

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 lip 2010, o 15:48 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Temat założony przez użytkownika Castiglione 18.02.2004

Może jest tu jakiś fachowiec od stopni oficerskich w epoce empire'u?
Mile widziane szarże różnych armii :)
A pytanie stąd, że ostatnio spotykam przeróżne określenia i w żaden sposób nie mogę się w tym połapać.
Na przykład kim był i czym się zajmował niejaki kapitan-adjunkt w sztabie Wielkiej Armii?

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2010, o 15:48 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Duroc

Odnoszę wrażenie, że była to jakaś funkcja (nie stopień) związana z sądownictwem lub administracją. :(

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2010, o 15:49 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika talleyrand

Witam!
Jesteś pewein Castiglione, że chodzi o kpt. adjunkta, a nie adjutanta?!
Skoro już jesteśmy w temacie, polscy i zachodni autorzy[ amerykanie] maja pewien rodzaj schizofrenni w przypadku przekładania stopnia "chefe de bataillon"
W języku polskim, mjr, ppłk - inni sugeruja stopień funkcyjny[jak np. squadron lider w RAF-ie, w czasie II wojny].
Najsmiesznej wychodzi to w przypadku biografii i artykułów dotyczących Napoleona.
Pod Tulonem jest "chefe de bataillon", no więc tłumacze załamują ręce, a badacze pisza jak ich najdzie ochota.
Jak zwykle mam na to własne zdanie- pytanie czy słuszne?
Otóż, po lektórze wielu pamietników zauwazyłem że współczesnie zwracali sie po prostu"szefie", a korespondencja na ogół kierowana była do "szefa batalionu", czy "sz. szwadronu", a nie do mjr czy ppłk.
Propoponuję nie tłumaczyć tego zwrotu, a w hierarchii wojskowej łączyć go z obecnym ppłk. [ w jeździe moznaby używać staropolskiego(o niemieckiej prowenienci) stopniem "rotmistrz" do którego powrócono w pułkach kawalerii IIRP]

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2010, o 15:50 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Gipsy

Adiunkt - najwyzszy stopien pomocniczego pracownika naukowego (wyzszy od starszego asystenta), posiadajacego juz tytul doktora: tytul sluzbowy w niektorych zawodach (jak bibliotekarstwo).

"Slownik wyrazow obcych i zwrotow obcojezycznych" - Wladyslaw Kopalinski

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2010, o 15:50 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Duroc

Talleyrandzie, nie ma tutaj żadnej kontrowersji, a rozterki owych tłumaczy i autorów wynikają po prostu z ich niewiedzy. Szef batalionu (szwadronu) to normalny stopień wojskowy, uplasowany między kapitanem a majorem. W ogóle nie powinien więc być tłumaczony, ani jako major (który jest po nim) ani już tym bardziej jako podpułkownik (którego to stopnia w hierarchii napoleońskiej nie było, był natomiast w rosyjskiej i stamtąd przywędrował do Armii Królestwa Polskiego w 1815 r.). Stopień szefa batalionu pochodził z czasów ochotników gwardii narodowej (1791-1793) gdzie właśnie bataliony były podstawową jednostką organizacyjną. Gwardziści sami wybierali swoich oficerów i stąd wziął się "szef".
Z grubsza hierarchia stopni wojskowych w armii francuskiej wyglądała tak (z góry do dołu):
szeregowy
brygadier
sierżant (marechal-de-logis)
starszy sierżant (marechal-de-logis-chef)
podporucznik
porucznik
kapitan
szef batalionu (szwadronu)
major
pułkownik
adiutant-komendant (dawny szef brygady)
generał brygady
generał dywizji
Oprócz tego istniały stopnie, czy raczej funkcje sztabowe np. adjutant-major, kapitan-kwatermistrz, kapitan-adjutant-major, porucznik-adjutant-major, ów nieszczęsny kapitan-adjunkt, adjutant-podoficer i in.
Pozdr :)

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2010, o 15:51 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Castiglione

Cytuj:
ów nieszczęsny kapitan-adjunkt...


Czyli Duroc istniała rzeczywiście taka funkcja, czy Jan Pachoński (bo to od niego zaczerpnięte) tak sobie ją tylko określił :?:

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2010, o 15:52 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Duroc

Gdzieś się z nią już spotkałem, ale nie u Jana Lubicza...
Czy mógłbyś podać dokładne namiary na miejsce, gdzie Pachoński o tym wspomina... :)

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2010, o 15:52 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Castiglione

Nie wiem na ile to istotne :?:
Pachoński pisze o tym w PSB w biogramie Ignacego Bolesty

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2010, o 15:54 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Kamp

Określenie „adjunkt” występuje też w kilku miejscach u Gombarzewskiego. I tak w składzie sztabu gen. Dąbrowskiego z dnia 20.12.1806 (str. 3) wymienia adjunktów sztabu podpułkowników: Godebski, Cedrowski, Lettów.
W składzie składu sztabu generalnego ( str.41) zamieszcza wśród oficerów: : adjunkt szef batalionu, adjunkt kapitan, adjunkt porucznik, adjunkt podporucznik.

„Funkcję” tę znalazłem też na str.183 ( sztab pułku artylerii pieszej).
Jestem więc zdania, że funkcja ta, jeśli można w ogóle mówić o funkcji, może lepiej o stanowisku była określeniem dla czegoś w rodzaju praktykantów, ewentualnie asystentów ( raczej to pierwsze) lub oficerów nadliczbowych bez przydziału, " zaparkowanych" czasowo przy poszczególnych pułkach lub sztabach.
Moim zdaniem trudno jednak nazwać legionistę Godebskiego praktykantem, więc może jednak są to oficerowie nadliczbowi?
Pozdrowienia

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2010, o 15:55 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Duroc

Witam Panowie :) Przeprowadziłem małe poszukiwania i wreszcie ustaliłem kim byli ci adjunkci. Interpretacja Kampa jest niestety błędna, choć nie pozbawiona cząstki prawdy...

Cytuj:
Nie wiem na ile to istotne


Chciałem w ten sposób Castiglione ustalić wszelkie okoliczności w jakich ta funkcja była przez Bolestę sprawowana. Otóż został on zaliczony w tym "stopniu" w skład Kwatery Głównej Wielkiej Armii w 1805 r., ściągnięty z zakładu w Chalons-sur-Marne. W pracy Pachońskiego Korpus oficerski Legionów Polskich 1796-1807 znalazłem etat Legii Włoskiej Dąbrowskiego z lat 1800-01. Było tam pięciu adjunktów, umieszczonych w hierarchii zaraz za adiutantem komendantem i przed kwatermistrzem. Pozostało tylko ustalić czym się oni zajmowali.
Poszukałem znaczenia samego słowa "adiunkt" w słowniku łacińsko-polskim. Otóż jest to "urzędnik, pomocnik kancelaryjny". Postanowiłem odwołać się jeszcze do dobrej przedwojennej literatury - Encyklopedii wojskowej pod red. Laskowskiego, t. I. No i znalazłem rozwiązanie zagadki: na stronie 12 znajduje się hasło "adjunkt sztabu". Wg encyklopedii była to funkcja sprawowana przez oficerów zajmujących się w sztabach pracą kancelaryjną, czyli po prostu pisaniem i opracowywaniem rozkazów i wszelkich innych dokumentów wychodzących ze sztabów. Czyli tonęli w papierkach... :) Ponieważ odkomenderowywano do tych czynności oficerów w różnych rangach, stąd mamy podporucznika-adjunkta, porucznika-adjunkta, kapitana-adjunkta i szefa batalionu (szwadronu)-adjunkta.
Pozdr :D

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL