https://napoleon.org.pl/forum/

Szyki batalionu piechoty francuskiej
https://napoleon.org.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=167
Strona 1 z 1

Autor:  Towarzysz [ 20 lut 2010, o 03:52 ]
Tytuł:  Szyki batalionu piechoty francuskiej

Motto:
« Les soldats de plomb ne font pas d'orphelins ou de veuves de plomb. »
HG. Wells


(Żołnierze ołowiani nie czynią ołowianych sierot lub wdów)


Czy któryś z Was widział pełny batalion jakiegoś pułku ? w kolumnie , w linii , w czworoboku ?

Ktoś powie : rekonstruktorzy to robią .
Zgoda , ale to jest oddział utworzony z różnych pułków , zbierana na poczekaniu.
A mnie chodzi o szyk utworzony z żołnierzy tego samego pułku , w tych samych mundurach.

Owszem , to jest mozliwe przy kreceniu filmów , ale czasy Mosfilmu dawno minęły , dzisiaj królują komputerowe efekty specjalne.
No to co , niemożliwe ?

Możliwe.
W świecie figurek historycznych wszystko jest możliwe , ale tylko pomyślcie – ile to roboty !
Batalion , a może nawet pułk ... w skali 1:1 ...

Jeszcze w tamtym roku szukając informacji o Woltyżerach Gwardii trafiłem na stronę:
http://voltigeurs.populus.ch/rub/4
Wspominałem o tym na starym forum , ale do dzisiaj jestem pod wrażeniem.
Ktoś , kto nawet nie próbował pomalować figurkę metalową 15 mm tego nie zrozumie ... ;)

Autorem tej prezentacji jest Emmanuel Roy z Dijon , który zaprezentował swoją pracę chyba w 2006 tworząc tę stronę.
I jak nazwa strony wskazuje zaczął swoją przygodę od Woltyżerów Gwardii , formacji utworzonej dekretem z dnia 30 grudnia 1810.
Batalion składał się z 4 kompanii , każda w teorii miała mieć teoretycznie po 223 oficerów , podoficerów i żołnierzy , plus sztab batalionu.
Ta reprezentacja to znacznie mniej , łącznie 490 figurek (brak około 100 figurek na kompanię , w stosunku do stanu teoretycznego). Ale w warunkach kampanii taka sytuacja mogła zaistnieć.

Kolejno na osobnych stronach autor podaje skład batalionu , miejsce w szyku kompanii oficerów i podoficerów, rozwiniecie batalionu w linię i kolumnę , a na koniec – czworobok pokazany we wszystkich swoich fazach ....


Nie wklejam zdjęć , bo są w większości bardzo szerokie.
Mógłbym wycinać fragmenty , ale byłoby to ze szkodą dla prezentacji , więc pozostawiam Wam przyjemność podziwiania zdjęć oryginalnych.


Okazuje się jednak , że to mu było za mało i rozpoczął rekonstrukcję ... pułku piechoty liniowej. :o
http://voltigeurs.populus.org/rub/1

Na razie gotowy jest pierwszy batalion – 625 żołnierzy !.
Autor wybrał 87 pułk , którego ... nigdy nie było (vacat).
Twierdzi , że to umozliwia mu przedstawienie stanu teoretycznego (rozumiem , maksymalnego).
Jak wynika z komentarza liczył 30 września 2006 roku , ze przygotowanie pułku zajmie mu rok ...
Ostatnia aktualizacja strony jest z października 2008 ...
Chyba się przeliczył ...
Ale i tak efekt jest oszałamiający ....
Z racji numeracji pułk wyróżnia się kolorem zielonym ( pułki 81 do 88) , który widać na zdjęciu zgrupowanych doboszy batalionu , z tambur-majorem na czele (figurka firmy AB).
Poza tym mamy przedstawienie pocztu sztandarowego i orła , z ochroną za każdym razem , grupę saperów.
Jak poprzednio widzimy też batalion rozwinięty w linie kompanii i czworobok batalionu.

Figurki , jak na swój rozmiar (15 mm) są dobrze pomalowane , widać staranność w dobieraniu figurek o różnych pozach , zróżnicowanie kolorów (spodnie).
Najważniejszy jest jednak efekt masy , zwykły dla tej skali figurek.

Niestety autor nic nie pisze o użytych figurkach , jakie producent ... Może ma powody ?
Nie wiadomo , czy malował sam , czy zlecił profesjonalistom.
Trudno mi się wypowiadać autorytatywnie , ale wygląda mi to na “szkołę francuską” malowania (podkład biały – “angielska” , to ciemny ,czarny lub brąz ) , ze względu na żywe kolory.

Niemniej to praca tytaniczna , wręcz benedyktyńska , wymagająca sporej odwagi i samozaparcia.
Jestem pełen podziwu , nawet , jeżeli plan rekonstrukcji całego pułku nie został jeszcze zrealizowany.

Mam nadzieję , że oglądanie tej strony sprawi Wam też przyjemność i podzielicie mój podziw dla tego przedsięwzięcia. :P

Pozdrawiam
T.

PS
Przy okazji autor “reklamuje” stronę
http://www.warfareeast.co.uk , której autorem jest Matt Haywood , specjalizujący się w średniowieczu Europy Wschodniej.
Warte obejrzenia , tym bardziej , że znajdziemy tam też armię polską ...http://www.warfareeast.co.uk/main/Polish_Picture_Gallery.htm
Ale to już inna historia , jak mawiał Kipling ...

Autor:  Duroc [ 20 lut 2010, o 11:49 ]
Tytuł:  Re: Szyki batalionu piechoty francuskiej

Sprawia przyjemność Towarzyszu... :D

Autor:  scout [ 20 lut 2010, o 13:58 ]
Tytuł:  Re: Szyki batalionu piechoty francuskiej

Witajcie.

Podziwiam i parzę miłym okiem, tym bardziej, że mnie czasowo na to nie stać. Wątek rekonstrukcyjny jest jednak taki. W wielu miesjcach odżywają od jakiegoś czasu dążenia do stworzenia wielkiego pułku. I tak: np. pułki 9eme legre to znana firma rozsiana po wielu krajach Europy. Pod Austerlitz w 2005 roku było ich niemal 80 do 100 (na oko), a to robiło wrażenie, choć to dopiero jest 2/3 kompanii... (np. takiej jaką wspomina Rudnicki, w której cofali się przez całą noc aby ujść atakom, co się udało).
W Wielkiej Brytanii jest projekt pogrupowania piechoty i stworzenia dużej jednostki. Oczywiście w polu "czerwone kurtki" wyglądają podobnie.... I pewnie jest to pokłosie World Wide Highlanders Brigade. Miejscem, w którym się to unaocznia jest Waterloo.... (w tym roku 195ta rocznica).
O nas, Polakach. W 2005 roku tworzyliśmy dwa skrzydła. Legia Nadwiślańska stała pod Marszałkiem Davout i czekała na swój czas, reszta, czyli pułki 2 i 4 walczyły na prawym skrzydle. To był pierwszy raz, gdy ćwiczyliśmy rotowanie na kilkadziesiąt (ok.50) osób. W 200 rocznicę Raszyna czap rogatych było już ponad cztery razy więcej (piechoty). W 2008 roku pod Austerlitz działaliśmy jako dwa plutony i złożyliśmy tamże czworobok na polu (pułki 2,3,4,7,12)..... Tutaj poprostu tylu nas jest.... W Polsce od 2008 roku następuje porozumienie i polskie oddziały tworzą www.dywizjaxw.pl. (nie wszystkie, lecz razem na tych największych stajemy w polu).
I na koniec. Warto w tym roku wybrac się pod Waterloo. To 195ta rocznica. Nas, "czwartaków" będzie tam ze 30. Razem pewnie czap rogatych może być 50-70, i będziemy pewnie tworzyć jedno ugrupowanie.

Autor:  zuzu [ 20 lut 2010, o 16:21 ]
Tytuł:  Re: Szyki batalionu piechoty francuskiej

Cytuj:
W świecie figurek historycznych wszystko jest możliwe , ale tylko pomyślcie – ile to roboty !
Batalion , a może nawet pułk ...


A może skorzystać by w tym wypadku, z nieco zapomnianych już papierowych figurek? No i wystarczyła by tu jedynie dobra domowa drukarka...

Załącznik:
Iconographie_20.jpg

Autor:  bavarsky [ 21 lut 2010, o 16:46 ]
Tytuł:  Re: Szyki batalionu piechoty francuskiej

zuzu napisał(a):
Cytuj:
No i wystarczyła by tu jedynie dobra domowa drukarka...


Swoją drogą wiem że były zestawy papierowe do kupienia. Musiałby tu zajrzeć Darth Stalin lub Archanioł (Nikodem, znany skądinąd jako Nico raczej w dłubaniny się nie bawi).

A co do zasady, to świetna pasja. Papierowe wersje soldatów na pewno są tańsze i prostsze lecz wydają się być idealnym substytutem dla drogich (zarówno pod względem czasowym jak i finansowym) figurek metalowych lub z tworzywa, a grać spokojnie można i tymi i tamtymi.

Osobiście preferuję jednak gry planszowe szczebla operacyjnego np. firmy OSG:
http://www.napoleongames.com/

Pozdr.
B.

Autor:  Royal000 [ 4 lut 2015, o 10:22 ]
Tytuł:  Re: Szyki batalionu piechoty francuskiej

Przedmiotem kampanii jest batalionowa wersja książki, opisywana w ostatnich bitwach, w której jedna podstawka piechoty symbolizuje 600 żołnierzy, a jedna podstawka jazdy to 300 kawalerzystów. 1 tura to około 10 minut czasu gry, a 1cm pola bitwy, to około 33 metrów terenu, zatem 30cm to około kilometra.
______________
Our complete set of waterfall leather jacket test questions and long leather skirt study guides you in exact way so you will pass your real exam www.usuhs.mil with flying colors of Maryland University of Integrative Health

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/