Teraz jest 18 sie 2019, o 22:14

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 lut 2010, o 10:24 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 718
Pierwotny autor Gipsy:


Legion Irlandzki zostal utworzony rozkazem Pierwszego Konsula Bonaparte w sierpniu 1803 roku. Utworzony glownie z uchodzcow irlandzkich po upadku powstania w 1798 r, przebywajacych na terenie Francji i z obywateli francuskich pochodzenia irlandzkiego.
Ostatnio poruszona byla na quizie sprawa Polakow, ktorzy walczyli w szeregach tego Legionu.
Zastanowilo mnie, skad tam sie wzieli Polacy?
Wczoraj przeczytalem artykul Stephen'a Ede-Borrett, "Napoleon's Irish - Last of the Wild Geese", ktory czesciowo wyjasnia ta kwestie.
Otoz po zwyciestwie Napoleona nad armia pruska pod Jena i Auerstad 14 pazdziernika 1806 r. Z rozbitej armii pruskiej zglosilo sie ochotniczo do sluzby w armii francuskiej, ponad 1200 jencow bylych zolnierzy krola pruskiego.
Wszyscy zostali wcieleni do Legionu Irlandzkiego, wiekszosc z nich stanowili Polacy z zaboru pruskiego, sila wcieleni do armii pruskiej. W grupie tej bylo rowniez ponad 300 Irlandczykow. Bylych weteranow powstania w 1798 r.
Pytanie - skad sie wzieli Irlandczycy w armii pruskiej ?
Po upadku powstania irlandzkiego w 1798 r. Ambasador pruski w Londynie zwrocil sie z oficjalna nota krola pruskiego, do Rzadu Wielkiej Brytanii, o "wypozyczenie" 500 silnych mezczyzn z jencow irlandzkich. Wszystkich skierowano do pracy w kopalniach Slaska.
Ale gdy w 1805 roku, uzupelniano rezerwy, na wskutek szykujacej sie wojny z Francja, to wiekszosc z nich zostala wcielona do armii pruskiej.


Pzdr.
Gipsy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2010, o 10:26 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 718
Pierwotny autor Duroc

Wielu Polaków trafiło do Legionu także spośród jeńców austriackich 1809 r....


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2010, o 10:27 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 718
Pierwotny autor Gipsy:

Cytuj:
Wielu Polaków trafiło do Legionu także spośród jeńców austriackich 1809 r....


No wlasnie i to jest tez ciekawa sprawa. Dlaczego jencow polskich z armii austriackiej nie kierowano do polskich formacji wojskowych Ksiestwa Warszawskiego ?
Moge zrozumiec czesciowo sytuacje przed rokiem 1807-mym. Chociaz tez mozna bylo jencow polskich skierowac do Legii Naddunajskiej.

Pzdr.
Gipsy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2010, o 10:30 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 718
Pierwotny autor Duroc:

Cytuj:
Dlaczego jencow polskich z armii austriackiej nie kierowano do polskich formacji wojskowych Ksiestwa Warszawskiego ?


Bo Napoleon, jak każdy inny władca tej epoki, stosował tutaj całkowitą dowolność... Wcielał do swych jednostek jeńców kazdej innej narodowości. Kryterium to nie miało specjalnego znaczenia...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2010, o 10:31 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 718
Pierwotny autor Zamorano:

Nie wiem czy to będzie odpowiedni topic. Nie chciałem zakładac nowego pod tytułem "Bonaparte a kwestia irlandzka".
Jak wiadomo w sierpniu 1798 roku w hrabstwie Mayo w Kilalli miał miejsce udany desant generała Humberta , wysłany na pomoc powstańcom Wolfe'a Tone'a. Francuzi odnieśli kilka zwycięstw , ale we wrześniu Humbert poddał sie namiestnikowi królewskiemu w Irlandii. W początkach października Anglicy schwytali inną niewielką ekspedycję Francuzów w rejonie jeziora Lough Swilly w hrabstwie Donegal. Wolfe'a Tone'a , który znajdował sie na pokładzie ich okrętu flagowego schwytano. Popełnił potem samobójstwo w angielskim więzieniu. Rok ten nazwano potem w Eire rokiem Francuzów.
Kilka pytań do ekspertów: Czy znacie jakies dokładniejsze źródła o tej kampanii, a także cos ciekawego na temat "Napoleon a Irlandia", coś o generale Humbercie, a także o losie jeńców francuskich. I jeśli wiecie cos więcej to proszę się podzielić swa wiedzą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2010, o 10:36 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 718
Pierwotny autor Eques:

Aż dziw, że dopiero teraz poruszasz ten problem . Fakty, które można wyczytać w "Historii Irlandii" uważam za powszechnie znane, więc coś innego:
Irlandzkie regimenty królewskie Dillon,Berwick,Walsh stały się środkowymi baonami 87.,88.,92.PB.
W 1796 Łazarz Hoche miał poprowadzic ekspedycję do Erynu. Stworzono kilka kadrowych regimentów, które wypełnic swe stany etatowe miały po wylądowaniu.
W 1803 rozpoczęto formowanie baonu irlandzkiego. Patronował temu minister Clark, Irlandczyk z pochodzenia. Po kampanii jenajskiej wcielono do niego 1800 Polaków (Bielecki)
W 1807 powstaje drugi baon. W 1809 pułk(znowu powcielano do niego Polaków -po Wagram.Walczył w Hiszpanii.Dca O'Meara
W 1811 pułk przemianowano na 3.P.Cudz. Dca Lawless (bezprawny ?)W początkach 1812 Irlandczycy stanowili dwie trzecie oficerów ale 10% szeregowych. Walczy w Wojnie Wyzwoleńczej Niemiec .
W 1815 sformowano 7.P.Cudz. Rozwiazany po Stu Dniach.
O polityce może ktoś inny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2010, o 10:38 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 718
Pierwotny autor Zamorano:

Dzięki Equesie!

Więc może ja rozwinę temat dalej, zaczynając od wcześniej .
W lutym 1796 roku Towarzystwo Zjednoczonych Irlandczyków prowadziło rozmowy między innymi z De La Croixem i z Łazarzem Carnotem. Irlandczycy próbują namówić rząd francuski do ekspedycji na Irlandię. Zdaje się, że Dyrektoriat żywił jakieś nadzieję w związku z Towarzystwem Zjednoczonych Irlandczyków, w swojej grze z Brytyjczykami. Znalazałem też informacje, że Tone rozmawiał z Napoleonem w 1796 roku w Paryżu.


Jeszcze dwie ciekawostki syn Wolfe'a Tone'a, William Theobold Wolfe Tone slużył w armii francuskiej, dosłużył się tam zdaje się jakis zaszczytów, a po Waterloo wyemigrował do Ameryki.
Przy Napoleonie , we Włoszech był Irlandczyk Charles William Jennings Kilmaine, który miał wysokie stanowiska w Armii republikańskiej Francji ( był zdaje się generałem). Wyróżnił sie pod Lodi. Zdaje się był proponowany na dowódcę Armee d'Angleterre w 1798 roku.
Inny ze Zjednoczonych Irlandczyków ( reprezentował ich przy Napoleonie jeszcze w 1804 roku) Arthur O'Connor też dosłuzył się generała dywizji w Wielkiej Armii. Porzucił wojsko francuskie, gdy szansa na inwazję Irlandii i Wielkiej Brytanii przepadła. Zdaje się próbował ponownie stanąć przy Napoleonie w 1815 roku.

No i jeszcze znalazłem przebieg słuzby Wolfe'a juniora:
-od 1810 porucznik ( po ukończeniue Cesarkiej szkoły kawalerii)w 8 pułku Huzarów. Wyróżnił się ponoć w bitwach pod Lowenbergiem, Goldbergiem, Dreznem i Lipskiem. Za Lipsk dostał Legię Honorową. W USA też służył w wojsku jako kapitan.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2010, o 10:39 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 718
Pierwotny autor Duroc:

Witam .
Od drugiej połowy XVII w. Francuzi w każdej wojnie z Anglią starali się dosięgnąć wyspiarzy poprzez desant w Irlandii lub Szkocji. Napoleon postanowił zerwać z tą taktyką. Wbrew temu co można spotkać w niektórych opracowaniach uważał on, że ani Irlandczycy ani Szkoci nie są w stanie realnie zagrozić Anglii. Jeśli chodzi o Szkotów to zdawał sobie sprawę z procesów asymilacyjnych, zachodzących po powstaniu 1745-46 r, o czym zresztą świadczy postawa regimentów szkockich w kampaniach napoleońskich. Za cenę niezależności kulturalnej i cywilizacyjnej Szkoci zrezygnowali z tej politycznej...
W przypadku Irlandczyków Bonaparte wyszedł z założenia, że po klęsce 1798 r. mieszkańcy wyspy nie będą już zdolni do kolejnego zrywu w tak krótkim czasie. Mimo tego nie zrezygnował całkowicie z dywersji, wysyłając Emmetta (nie jestem pewien tego nazwiska, Equesie popraw mnie jeśli się mylę... ), który probował wywołać nieudolnie powstanie na jesieni 1803 r.
W 1796 r. Dyrektoriat istotnie próbował wygrywac sprawę irlandzką w rokowaniach prowadzonych z Anglią. Kiedy spaliły one na panewce, zainicjował akcję Hoche'a, która zakończyła się jak wiecie totalnym fiaskiem w grudniu.
Jesli chodzi o samego Bonapartego to w tym czasie był całkowicie pochłoniety planami włoskimi i wydaje mi się, że Tone trafił do niego raczej przez przypadek, poszukując poparcia wszędzie, gdzie się dało (w końcu N. był dowódcą Armii Wewnętrznej)...
O generale Humbercie było pytanie w quizie, chyba w lutym... Zadawałem zdaje się ja, natomiast pieknie uzupełnił apacz. Poszukaj Zamorrano, jest tam wiele ciekawych informacji...
Generał Kilmaine (1751-1799) był nawet dowódcą Armii Północy w 1793 r., potem aresztowany i zwolniony rok później. Dowódca kawalerii Armii Włoch a potem całej armii do 22 XII 1797 r. Miał byc następcą Bonapartego na stanowisku dow. Armii Anglii (był... pytajnik.gif). Wkrótce dymisjonowany ze względu na stan zdrowia, zmarł na dyzenterię.
Pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2010, o 10:41 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 718
Pierwotny autor Eques:


Cytuj:
popraw mnie jeśli się mylę


Eee o co Ci chodzi. Najwyżej mogę powątpiewać czy w dopełniaczu zdwaja się T. Robert Emmet.


Cytuj:
Irlandczycy ani Szkoci nie są w stanie realnie zagrozić Anglii.


Zagrozić nie. Powstania Dakotów nie zagrażały USA a jednak CSA je próbowała wywoływać ( z Apaczami wink3.gif na odwrót). Każdy żołnierz który będzie musiał siedzieć w Dublinie i nawet rozstrzeliwać protoplastów Pearcy'ego będzie nieobecny tym samym w Hiszpanii czy Kanadzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2010, o 10:43 
Offline
Roi de Danemark
Roi de Danemark
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:58
Posty: 718
Pierwotny autor Zamorano:


Cytuj:
Mimo tego nie zrezygnował całkowicie z dywersji, wysyłając Emmetta (nie jestem pewien tego nazwiska, Equesie popraw mnie jeśli się mylę... ), który probował wywołać nieudolnie powstanie na jesieni 1803 r.


Robert Emmet - dubliński protestant, typ romantycznego rewolucjonisty. Powstanie 1803 roku i próba ustanowienia republiki delikatnie mówiąc mu nie wyszła. Ale przeszedł do historii również dzięki wspaniałej mowie w sądzie. Paradoksalnie mowa ta odniosła większy skutek niż próba wywołania powstania w 1803 roku.
"Pozwólcie nam zapomnianym, spocząć w pokoju, a grób mój niech pozostanie bez napisu tak długo, aż w innych czasach inni ludzie odadzą mi sprawiedliwość. Kiedy mój kraj zdobędzie swoje miejsce wśród narodów Ziemi, wtedy nie wczesniej niech zostanie wyryte moje epitafium"
Wydarzenia z 1798 roku i z 1803 miały wielki wpływ na ruch Młodej Irlandii około 40 lat później.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL