Jeśli po raz kolejny ktokolwiek z przymróżeniem oka, czy bez zarzuca mi, że coś mi się pomyliło, to jestem na to nieco wyczulony. Nie powiedziałem, czy jedna, czy obie daty są przez Ciebie źle podane. Ale jeśli sam nie jesteś pewien jednej z nich, to może zamiast pisać i tym, iż próbuję być mądrzejszy do Napoleona, warto by by sprawdzić jeszcze raz, a nie zwalać winę na drukarza, mnie, czy kogo tam jeszcze poza sobą. Jak się pomylę, to przyznam Ci rację, ale przed chwilą po raz kolejny weryfikowałem dane i zapewniam, że Twoja odpowiedź nie jest właściwa. A czy podałeś obie, czy jedną złą datę... Jak zobaczę właściwe, to powiem "ok". Jak już pisałem odpowiedź jest na tyle prosta, że nie będę podpowiadał, bo równie dobrze mógłbym podać odpowiedź.
Cytuj:
Źródła są różne, każdy ocenia w/g swoich.
Otóż to. Mam prawo wierzyć, że moje jest bardziej wiarygodne.