Teraz jest 17 sty 2019, o 20:10

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 509 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47 ... 51  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 mar 2016, o 13:12 
Offline
Chevalier
Chevalier

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 13:40
Posty: 2376
Jestem w trakcie lektury ''Żołnierze Wielkiej Armii'' J.-M. Damamme'a. Fakt, lektura obowiązkowa dla wszystkich tych, którzy chcą spojrzeć na epokę przez odczucia prostych lub zapomnianych żołnierzy.Przesuwamy się od anegdoty do anegdoty poznając kolejne aspekty życia żołnierzy. Dla mnie najwartościowsze są jednak przypisy zawierające krótką biografię uczestników. Nie jest to przypis encyklopedyczny, ale jest opatrzony anegdotą lub mało znanymi faktami z życia bohaterów. Czytać, czytać i jeszcze raz czytać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 mar 2016, o 15:22 
Offline
Roi des Espagnes et des Indes
Roi des Espagnes et des Indes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 10:01
Posty: 1099
Opinia w pełni zgodna z moimi odczuciami. A do tego jeszcze cenna dla mnie bibliografia (pamiętniki).

_________________
"Historia jest wersją przeszłych wypadków, na które ludzie zdecydowali się zgodzić."
"Tak oto rodzą się bajki zwane umownie historią."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 kwi 2016, o 20:52 
Offline
Chevalier
Chevalier

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 13:40
Posty: 2376
W książce Duffy, Orły nad Alpami.. natknąłem się na ciekawy epizod walk nad Trebbią, kiedy to kolumna Rosenberga złożona m.in z rosyjskich grenadierów, w nocy z 18 na 19 czerwca przeszła obok śpiących Polaków, uwolniła jeńców w Setimie, po czym około 3 nad ranem sprzymierzeni wrócili na swoje stanowiska przechodząc obok "nieprzytomnych Polaków i przeprawili się z powrotem przez rzekę w okolicach Casaliggio". Dość dziwne jest to zdarzenie, sprawdzałem u Pachońskiego, ale tam brak informacji o tym incydencie. Zresztą Duffy bardzo negatywnie lub co najwyżej z lekceważeniem wypowiada się o wartości polskich legionistów. No, ale cóż..


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 kwi 2016, o 21:19 
Offline
Duc de Castiglione
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 02:17
Posty: 995
Co prawda nie na naszym, ale anglosaskim rynku... ale odnotować koniecznie należy:

Jaroslaw Czubaty
The Duchy of Warsaw, 1807-1815
A Napoleonic Outpost in Central Europe


Serdeczne gratulacje dla autora.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 kwi 2016, o 22:43 
Offline
Chevalier
Chevalier

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 13:40
Posty: 2376
Rzeczywiście warto pokazać swój punkt widzenia naszego kawałka świata.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 maja 2016, o 22:23 
Offline
Roi de Naples et de Sicile
Roi de Naples et de Sicile
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 13:43
Posty: 311
Ciekawe wydanie przepisów ubiorczych wojsk Księstwa Warszawskiego. Nie tylko zostało to ładnie wydane (ostatnie wydanie to była skromna broszurka biblioteki Do Broni przy udziale rekonstruktorów 4 pułku piechoty Księstwa), ale też znajdują się tam ilustracje ze zbiorów Muzeum Wojska Polskiego:
http://www.sklep.graf-ika.pl/historia/p ... wrosz.html

_________________
(...)Jak cicho, w białym słowniku bez słów
Nie słychać nawet najlżejszego
Szelestu odwracanej kartki,
Z którego by tłumacz skorzystał,
Nim słowa, jakie jeszcze zostały,
Zanikną w nadchodzącej ciemności.

(Ch.Simic "Blues o śnieżnym poranku")


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 maja 2016, o 16:39 
...wpadła mi dziś w ręce książka "Aspern-Essling 21-22.V 1809" Tomasza Rogackiego Wyd. Infortedition.
No i w zakończeniu - czym się zresztą wydawnictwo chlubi - mamy słów kilka o wojskowej służbie zdrowia. A gdzie jak gdzie ale na wyspie Lobau to była koszmarna katastrofa, zresztą zawiniona przez braki zaopatrzeniowe na szczeblu korpusów bo ani marszałek Lannes, ani Massena o to nie dbali.
...J. D. Larrey właśnie na Lobau powiedział swoje dość ostre słowa pod adresem cesarza: "...tych rannych nie zabiją rany, zabije ich to miejsce gdzie muszą leżeć..." gdy brakowało - co wydaje się dość pozorne, bo naokoło rzeka - wody do picia, że o pożywieniu nie wspomnę.
...oj coś czuję, że "...dojrzewa..." temat o medycynie okresu napoleońskiego na trochę bardziej poważnie.
Jak sądzą mili Bywalcy forum - warto opracować?


Góra
  
 
PostNapisane: 24 maja 2016, o 17:19 
Offline
Chevalier
Chevalier

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 13:40
Posty: 2376
Jestem za, gdyż wiadomości o medycynie czy medykach wojen napoleońskich jest jak na lekarstwo. Porozrzucane w postaci wspomnień po pamiętnikach lub wspominane przy okazji , jak choćby w wyżej wspomnianej książce. Zatem opracowanie tematu: "Służba zdrowia w armii Napoleona" byłoby naprawdę mile widziane.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 maja 2016, o 13:55 
Offline
Caporal
Caporal

Dołączył(a): 4 lut 2014, o 12:54
Posty: 28
Zdecydowanie tak !
Temat traktowany po macoszemu, nie wykracza poza ogólniki ewentualnie skrajne przejawy makabry.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 maja 2016, o 20:20 
...czyli - zabieram się do pracy. Dziękuję za doping.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 509 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47 ... 51  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL