Teraz jest 30 sty 2026, o 00:11

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 95 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10
Autor Wiadomość
PostNapisane: 20 sty 2014, o 15:19 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2010, o 21:07
Posty: 1269
Wiersz napisany przez prawnuka Wincentego Krasińskiego - Adama hr. Krasińskiego:

"Szarża polska w wąwozie Somosierra. "

Szarża na śmierć przyjaciele,
l basta! Zginie - kto zginie!
Idziem w armatnie gardziele
Spojrzeć jak w oczy dziewczynie.
Jako regiment Cesarza,
My polskiej pilnujem chwały,
Chłopcy - dziś sława się zdarza -
Komendy rozkaz podały.
Nie pytać dzisiaj Mazura,
Czy będzie psiakrew, na przedzie;
Pułkownik śle Dautancour'a,
A Kozietulski tu jedzie.
Bóg wie, gdzie staniem noclegiem...
W garść cugle! Do linii konie...
Niech żyje Cesarz! -
i biegiem! . . .
Leci głos trąbki w szwadronie.
Znak rękawicą wzniesioną
Dał smukły jeździec junaczy. -
W skok idą, - w cieniu skał toną...
W blask idą! drogę im znaczy
Kozietulskiego bułany;
Mkną w amarancie, błękicie,
Mkną lekkokonne ułany,
Mkną w bój - na śmierć i na życie...
Tańczy na pasach Z rzemieni
Szablica z ostrzonym końcem,
Zanim się krwią zarumieni,
Nim w błysku zaświeci słońcem.
Na chrzest młódź polska w dzień złoty
Idzie, gdzie drogę usłali
Waleczni; kędy piechoty
Darły się próżno; gdzie śmiali
Trupem sypali mogiły;
Gdzie mgły spływały na oczy,
Gdzie piersi tchu nie łowiły. -

Marsz! Marsz! co koń nasz wyskoczy.
My przejdziem pierwsi - a nasze
Ciała niech Armia tu zbierze,
Lecz zatkniem polskie pałasze
Klingami na Somosierze!

Jak krasne płoną maki - ich czaka z
purpury -
Pędzący szwadron w słońcu gra, w pro-
mieniach pała,
Zakręt biorą czwórkami. - Biały dym ,
u góry
Wyrósł, -wraz drugi, trzeci-czwarty...
Grają działa.
Szalony szwadron w dym leci...

Wy, co leżycie tam biali,
Skrwawieni - wy, Boże dzieci,
Żegnajcie!...
Myśmy zostali...
Nam jeźdźcom szumny wiatr głaszcze
Skronie, a szabla nam wrosła
Do garści... W armatnią paszcze.
Patrzym, co piękną śmierć niosła.
Patrzym - i idziem do kresu,
Patrzym jak w dziewczyny lica,
Patrzym - i weźmiem - daj biesu!
My - chłopcy - polska konnica.

Nasza baterya! Psubraty
Czają się,... Nie dać pardonu,
Bij wiara! Nasze armaty!
Naprzód ostatek szwadronu!
Naprzód!

- Ktoś wali się. Z siodła!
To Niegolewski. .. na Boga!

Przeklęta mać! draniu podła!
- Ostroga koniom, ostroga!

Albo mnie kula tu zwali,
Lub u bram Aranhuezu
Będziemy obozowali.. .
Albo mnie kula!...

O, Jezu!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2014, o 12:53 
Offline
Soldat
Soldat
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sie 2014, o 12:54
Posty: 10
Lokalizacja: Braniewo
Marsz wojskowy „La Braunsberg”

Na cześć zwycięskiej dla Francuzów bitwy o Braniewo, która miała miejsce 26.02.1807r. młoda i utalentowana żona generała Pierre Duponta (poetka, muzyk, malarka – uczennica Jacques-Louis Davida) skomponowała marsz wojskowy zatytułowany „La Braunsberg”, który według samego generała stał się ulubioną melodią jego 1 dywizji. Muzycy pułkowi grali utwór przy każdej okazji na cześć swego dowódcy.
A tak generał Dupont opisał wrażenia po otrzymaniu od żony nut do marsza w swoich listach z kwietnia 1807: „dałem nuty muzykom 96 pułku i po raz pierwszy usłyszałem kompozycję we wszystkich partiach. Ten marsz wojskowy jest odgrywany częściej niż możesz to sobie wyobrazić(…). Pragnę cię poinformować o ogromnym sukcesie La Braunsberg. Poleciłem grać przed licznymi zgromadzeniami i stwierdzono, że jest uroczy. Pułkownicy, którzy tam byli zainteresowali się utworem i zwrócili się o nuty dla ich pułków.”

Zwracam się z prośbą do forumowiczów o jakiekolwiek informacje o tym utworze jak np. fotokopia nut lub zapis dźwiękowy…


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2016, o 11:16 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 26 cze 2016, o 19:44
Posty: 8
Witam,
Czy ktoś z forumowiczów ma może tłumaczenie (pełny tekst) Pieśni Wymarszu (Chant du Depart)?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 gru 2016, o 16:25 
Offline
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Roi de Hollande et grand-duc de Luxembourg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 01:27
Posty: 515
Wątek nieco zapomniany ...

Pozwoliłem sobie uzupełnić moje wpisy plikami dźwiękowymi , które odnalazłem na youtube:

do pieśni "Adieux des Chasseurs à Cheval de la Garde aux Lanciers Polonais" na stronie 4
i do pieśni "ON VA LEUR PERCER LE FLANC" na stronie 6.

T.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 maja 2025, o 10:24 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 7 mar 2010, o 14:33
Posty: 15
Dorzucam Heinego
Nach Frankreich zogen zwei Grenadier',
Die waren in Rußland gefangen.
Und als sie kamen ins deutsche Quartier,
Sie ließen die Köpfe hangen.

Da hörten sie beide die traurige Mär:
Daß Frankreich verloren gegangen,
Besiegt und geschlagen das tapfere Heer
Und der Kaiser, der Kaiser gefangen.

Da weinten [zusammen die]1 Grenadier
Wohl ob [der]2 kläglichen Kunde.
Der eine sprach: »Wie weh wird mir,
Wie brennt meine alte Wunde!«

Der andre sprach: »Das Lied ist aus,
Auch ich möcht mit dir sterben,
Doch hab ich Weib und Kind zu Haus,
Die ohne mich verderben.«

»Was scheert mich Weib, [was scheert mich]3 Kind,
Ich trage weit [bess'res]4 Verlangen;
Laß sie betteln gehn, wenn sie hungrig sind -
Mein Kaiser, mein Kaiser gefangen!

Gewähr mir, Bruder, eine Bitt':
Wenn ich jetzt sterben werde,
[So nimm]5 meine Leiche nach Frankreich mit,
Begrab' mich in Frankreichs Erde.

Das Ehrenkreuz am roten Band
Sollst du aufs Herz mir legen;
Die Flinte gib mir in die Hand,
Und gürt' mir um den Degen.

So will ich liegen und horchen still,
Wie [eine Schildwach]6, im Grabe,
Bis [einst ich]7 höre Kanonengebrüll,
Und wiehernder Rosse Getrabe.

Dann reitet [mein]8 Kaiser wohl über mein Grab,
Viel Schwerter klirren und blitzen;
Dann steig ich gewaffnet hervor aus dem Grab -
Den Kaiser, den Kaiser zu schützen!«

I polskie tłumaczenie
Po ciężkich, twardej niewoli dniach
Do Francji szli dwaj grenadierzy
A gdy do Niemiec już zaszli pod dach
Grom straszny w ich pierś uderzył

Bo zewsząd wieść lotem rozbiega się zła
O klęsce tej Francyi kochanej
Że armia zwycięska rozbitą być ma
A sam Cesarz, ich Cesarz, pojmany

Więc obaj zapłaczą na ciężki los
I żałość w serca im tłoczy
Aż jeden rzekł: Ta wieść, ten cios
Krew z dawnych mi ran wytoczy

A na to druh ”Ha, cóż, ja sam
Rad umrzeć bym wraz z tobą
Lecz żona z dzieckiem w domu tam
Cóż stanie się z chudobą!”

"A mnie tam co, czy brat, czy swat
Nie warto się żalić ich doli
Gdy im dojmie głód, niech ruszają w świat
Tu Cesarz, mój Cesarz w niedoli

To jedno, bracie, dla mnie zrób
Gdy śmierć mi tu sądzona
Weź ciało do Francji, niech znajdę grób
U ziemi ojczystej łona

Tam pragnę mieć przy sercu tuż
Znak Legii Honorowej
Karabin mi do ręki włóż
I pałasz daj bojowy

Niech legnę czujny na pierwszy strzał
W mogile, jakby na warcie
Dopóki mnie nie przebudzi huk dział
I dzielnej konnicy natarcie

Rozpoznam, gdy Cesarz na grób trafi mój
Za wrzawą bitwy pogonię
Za wrzawą bitwy pogonię
Powstanę z mogiły gotowy na bój
Cesarza, Cesarza obronię


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 95 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL