grenadier napisał(a):
Litości!!!!!.Przeglądałem nawet listy Katarzyny,i nic.
Tallyerand.
Pudło...
24 godziny minęły.
Cytuj:
Przeglądałem nawet listy Katarzyny,i nic.
To ciekawe, że nic nie znalazłeś.
Po tym spotkaniu Katarzyna tak pisała do swojego ojca:
„... nie mogę opisać, jak wzruszająca dla mnie była to chwila. Mimo, że Hieronim był bardzo uprzejmy, wydawał się być bardzo zakłopotany, co mnie jeszcze bardziej onieśmielało” A Hieronim i Katarzyna po raz pierwszy spotkali się w przedzień ślubu, 21 sierpnia 1807 roku w pałacu w Raincy należącym do
gen.Junot.
Nowe pytanie:„Admirał X był światłym człowiekiem, ale przy tym krytykantem, widzącym we wszystkim tylko złe strony, potrafił wyśmienicie oceniać innych i dlatego był dobrym ministrem. Z tego powodu był nieprzydatny jako dowódca eskadry, a jego miejsce było na czele administracji marynarki. Y, dzielny, rozsądny i wyszkolony oficer, potrafił poprowadzić eskadrę w ogień, ale był często niezdecydowany i chwiejny, przegapiał właściwy moment i dlatego mógł być wykorzystany tylko podczas niewielkich przedsięwzięć. W i Z należeli do najznakomitszych ludzi morza swoich czasów i słusznie byli powołani do stawienia czoła potędze Anglii na morzu. W był człowiekiem pełnym animuszu i odwagi, energicznym, doświadczonym i mądrym, potrafiącym swoje zdecydowanie przenieść na swoich ludzi. Miał to, czego brakowało za bardzo francuskiej marynarce: zaufanie do siebie. W końcu Z był wątłym, chorowitym, wyjałowionym używkami człowiekiem, ale posiadał doskonały przegląd, rzadki talent organizacyjny, doświadczenie i był jedynym człowiekiem, który dowodził już 40 okrętami liniowymi jednocześnie."W ten sposób Napoleon, przygotowując się do inwazji na Anglię, scharakteryzował wyższych oficerów marynarki wojennej Francji. Proszę podać nazwiska tych 4 dowódców.