Teraz jest 31 sty 2026, o 12:36

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 3 lut 2010, o 22:01 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Gipsy

:)

Witam Santa i Duroc.

Widze ze nie jestescie zbyt wielkimi zwolennikami Waldemara Lysiaka.
No trudno, bo ja akurat sobie bardzo wysoko cenie, tworczosc W. Lysiaka i nie tylko. Przede wszystkim doceniam to ze za komuny, kiedy oficjalna propaganda na kazdym kroku podejmowala proby skompromitowania Napoleona w oczach Polakow, wlasnie Lysiak jako jeden z niewielu bronil, dobrego imienia Cesarza.
Nie wiem czy wiecie ze w 1978 roku na wskutek oficjalnej noty dyplomatycznej Kremla, Wydzial Kultury KC PZPR zabronil wydawac jego ksiazki. Trwalo to ponad 2 lata az do czasu rozluznienia cenzury przez Solidarnosc w 1980 roku. Ksiazka oprotestowana przez ZSRR byl "Cesarski Poker".
Zgadam sie z wami ze Lysiak nie jest zawodowym historykiem wojskowosci, co nie znaczy jeszcze ze nie ma nic do powiedzenia na temat epoki napoleonskiej, ktora jest jego pasja zyciowa. To tak jak bysmy chcieli powiedziec ze Kraszewski, nie mogl pisac ksiazek historycznych bo nie byl zawodowym historykiem. W obu przypadkach ich ksiazki sa gleboko ugruntowane wiedza historyczna i trzymaja sie faktow.
Duroc, powyzszy cytat Szymona kobylinskiego byl opublikowany na lamach "Kuriera Polskiego" 14-16 VII 1978 roku.
Jest jeszcze wiele innych, Jerzy Tomaszkiewicz "...jedyny czlowiek w Polsce, ktory wie wszystko o Napoleonie..." (''Sztandar Mlodych" 20-22 luty 1981).
Stefan Bratkowski " napoleonista przewyborny" ("Kultura" 6 listopad 1977)
Bogdan Maciejewski "..najwiekszy napoleonista polski" ("Sztandar Mlodych " 23-27 grudzien 1978)
Jerzy A. Jucewicz "znakomity napoleonista" ("Fakty" 19 lipiec 1980)
Ten sam Szymon Kobylinski na lamach "Polityki" (20 maja 1978) dodaje ze Lysiak jest " I presume, kims na ksztalt nowego Askenazego ".
Michal Radgowski, omawiajac w "Polityce" (25 kwiecien 1981) telewizyjna "Godzine z Waldemarem Lysiakiem" dodaje zartobliwie: "Bardzo trudno wytrzymac dzis godzine z jednym czlowiekiem, a jednak sluchalem z zainteresowaniem. Balem sie troche, ze zaproponuje sprowadzenie prochow Napoleona do Polski, ale sie powstrzymal. Przyjemnie miec taka manie".

Pozdrowienia
Gipsy

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lut 2010, o 22:02 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Santa

Większość tych cytatów jest mi znana, podano są m. in. w przedmowie do "Napoleoniady".

Już tłumaczyłem. że zawodowość nie opiera się dla mnie na posiadaniu dyplomu, ale na wiedzy i przekazywaniu jej. NIe manipulowaniu.

Ja również cenię Łysiaka za jego styl. ale jednoczęśnie drażni nie on, bo zachowuje się tak jakby specjalnie prowokował historyków, mówiąc "nie będę podawał pozycji z których korzystałem, bo nie jestem jednym z was". I ja mu tego nie bronię, ale nie należy się dziwić, że taka postawa wzbudza negatywny odzew. Jasne, że za komuny walczył o wolność pisarstwa, ale takich ludzi jest jeszce kilku. I należy go za to chwalić. Większość historyków poszła scieżką zgodną z systemem, ale czy nie byli i tak wybitnymi ludzmi? Można ich za to potępić, ale nie an zawsze. Łysai m. in. zachwyca sie Łojkiem, a po przeczytaniu jego książki "Szanse powstania listopadowego" stwierdzam, że jest tam sporo błędów i naciągania faktów do swojej teorii.

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lut 2010, o 22:02 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika celt

Czołem!
Jeżeli można to powróciłbym do zasadniczego tematu i przedstawił "odpoczynek wojownika" w wydaniu francuzkim w twierdzy - klasztorze jasnogórskim. Jak wiadomo braciszkowie od wieków przyjmowali rozmaite dary na rzecz świątyni. Na tym skarbcu niejeden chciał już położyć łapę (np. szwedzi), w 1806 r. zaopiekować się nim chcieli najpierw Prusacy (oficjalnie zabespieczyć przed francuzami) zamierzejąc go wywieść do Koźla. Po opanowaniu fortecy przez Deschamps'a kontrolę nad zawartością postanowił przejąć Davout. Wysłał list do ppłk. z rozkazem przewiezienia skarbca do Poznania. Paulini kiedy tylko o tym się zwiedzieli, a prawdopodobnie dzięki Miaskowskiemu prawie natychmiast, wysłali delegację do gen. J.H. Dąbrowskiego by ten u cesarza wyjednał pozostawienie kosztowności na Jasnej Górze. Z pustymi rękami nie pojechali, ale dla poparcia swojej prośby wieżli dla Napoleona "puchar z agatowego kamienia, złotem wewnątrz zdobiony". W tym czasie sam skarbiec nie był bezpieczny, ponieważ Deschamps już wydając paszport dla delegacji udającej się do Dąbrowskiego zażądał djamentu i topazu które to kamienie wypatrzył sobie na sukience obrazu. Następnie jeszcze kilkakrotnie strasząc braciszków pakowaniem skarbca wymuszał "prezenty". Tak samo zachowywał się płk. Guyon, który przybył kilka dni po zdobyciu twierdzy i prawdopodobnie obją dowództwo. Jedynie Miaskowski wzdrygał się przed tego typu praktykami. Ostatecznie 2 XII 1806r. nadszedł rozkaz Napoleona o pozostawieniu skarbca na miejscu, wszystko zostało spisane, drzwi opieczętowane i powieszona kartka z czyjego rozkazu skarbiec jest nietykalny.
Poza strachem o "błyskotki" braciszkom dokuczał kwaterunek żołnierzy francuzkich. Rozlokowali się oni w celach, w tym w celi prowincjała i przeora, zabrali im ich pościel, żądali aby stoły były cały czas pełne i zastawione chlebem pszennym, pieczeniami, winem, wódką i likierem. Braciszkowie drżeli szczegulnie o piwniczkę, gdzie beczki z winem gromione były jak Prusacu pod Auerstadt. Niedogodności te zostały złagodzone dopiero po wymianie załogi na polską.
Wiadomości o dziejach twierdzy jasnogórskiej w l. 1806-1813 nam niestety tylko z polskich opracowań: D. Złotkowski, Jasna Głóra w czasach Ks. Warszawskiego, w: Ziemia Częstochowska t. 23 i R.H. Bochenek, Twierdza Jasna Góra; niestety nie mam również dostępu do 34 biuletynu, a tylko namiary - Napoleon Correspondence, t. 13, s. 566.
Może kogoś interesuje kawaleria narodowa l. 1776-1794, bo przyznam że to blizszy mi temat.
Pozdrawiam Celt.

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lut 2010, o 22:03 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Stary

Witam

Cytuj:
Może kogoś interesuje kawaleria narodowa l. 1776-1794, bo przyznam że to blizszy mi temat.


Jasne !!! Wal wszystko co Ci przyjdzie do głowy. Wsysam wszystkie informacje jak odkurzacz. A pewnie i Pitrek się przyłączy.

Pzdr
Stary

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lut 2010, o 22:09 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika JWK

Witam,
Udało mi się znaleźć 34 biuletyn Wielkiej Armii w "Oeuvres de Napoléon Bonaparte", Paris 1821; tom IV, str. 115-116. Fragment dotyczący zdobycia twierdzy Częstochowa:

Berlin, le 23 novembre 1806.

Trente-quatrieme bulletin de la Grande Armée

[...]"Un bataillon prussien de huit cents hommes, tenant garnison a Czentoschau, a l'extrémité de la Pologne prussienne, a capitulé, le 18, devant cent cinquante chasseurs du deuxieme régiment, réunis a trios cents Polonais confédérés qui se sont présentés devant cette place. La garnison est prisonniere de guerre; il y a des magasins considérables."[...]


Nie za wiele tu informacji. Raczej same ogólniki. Natomiast znalazłem, że dowódcą wydzielonego oddziału 12 pułku strzelców konnych był nie Dechamp, lecz dokładniej Deschamps (Jean-Louis-Charles Guenon) w stopniu szefa szwadronu (chef d'escadron). Dopiero 10 Lutego 1807, a więc po bitwie pod Eylau, awansował na majora regimentu. Później, 14 Października 1811 został pułkownikiem 4 regimentu lansjerów (chavau-legers-lanciers) i z tym pułkiem wziął udział w kampanii 1812. Regimentem dowodził aż do 1815, kiedy 21 kwietnia został generałem brygady.

Bardzo ciekawe rzeczy pisze Celt o zachowaniu się Francuzów w zdobytej twierdzy i klasztorze! Interesujące, że rozkaz o zajęciu skarbca wyszedł od Davouta.
Pozdrawiam,
JWK

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lut 2010, o 22:11 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika JWK

Witam,
Znalazłem w zbiorze korespondencji Davouta kilka listów dotyczących Częstochowy. Są to listy pisane do Major Général de la Grande Armée, Berthiera. Dla wszystkich zainteresowanych tematem cytuję oryginalny tekst.

"Correspondance du marechal Davout", Paris 1885, tom I, str. 350

Sompolno, 21 novembre 1806. [chodzi tu o Sępólno]
Monseigneur, j'ai l'honneur d'adresser a Votre Altesse copie du rapport que je reçois a l'instant du colonel du 12 régiment de chasseurs a cheval qui m'annonce la reddition du fort de Czenstochowa.
J'ai sur-le-champ expédié l'ordre a ce colonel de se jeter avec tout son régiment dans le fort et d'y rester jusqu'a ce qu'il ait été relevé par de l'infanterie, d'armer des Polonais surs avec les fusils de la garnison, et de ressembler dans le fort les vivres et fourrages nécessaries pour y tenir le plus longtemps possible.
J'ai transmis également copie de ce rapport a Son Altesse le grand-duc de Berg, avec priere d'envoyer dans ce fort une garnison d'infanterie du corps d'armée de Son Altesse Impériale le prince Jérôme.


Nastepny list z 23 listopada jest nieco bardziej konkretny. Między innymi wyjaśnia motywy tego dalekiego rajdy oddziału kawalerii. Okazuje się, że 10 listopada w ręce Polaków w okolicy Kalisza wpadł oficer pruski, który przewoził depeszę od dowódcy fortecy Częstochowa, majora Hunda, do króla pruskiego. Z depeszy tej Davout dowiedział się o słabości obrońców. Te informacje jak również chęć zamanifestowania obecności Francuzów na tamtych terenach, zadecydowały o wysłaniu wydzielonego oddziały kawalerii francuskiej pod Częstochowę. Myślę, że obecność skarbca w klasztorze jasnogórskim, również nie była obojętna na podjęcie takiej, a nie innej decyzji Davouta. Chociaż ten pisze jedynie o zabezpieczeniu i inwentaryzacji skarbca, a nie o jego zajęciu.

"Correspondance du marechal Davout", Paris 1885, tom I, str. 353

23 novembre 1806.
Dans la crainte que Sa Majesté ne trouve que j'ai beaucoup aventuré le parti de cavalerie qui s'est emparé de la forteresse de Czenstochowa, voici un exposé des motifs qui m'ont déterminé a ordonner cette expédition. Un jeune officier prussien, sorti de Czenstochowa, le 10 novembre, a été arreté par les Polonais, dans les environs de Kalisz, ou il était venu pour avoir des nouvelles. Le 14, il m'a été amené de Posen; dans la conversation, j'ai tiré de lui des détails sur le fort, et j'en ai tiré la conclusion que le commandant était un homme a se rendre devant des feux de bivouac. Il était utile, en outré, pour remuer ce pays, d'y montrer des Français; de plus, ce fort renfermait des trésors plus ou moins considérables. Le commandant, dans une letter interceptée, demandait au roi de Prusse la conduite qu'il avait a tenir pur la défense du fort et la garde du trésor. Tous ces motifs m'ont déterminé a envoyer l'ordre de faire cette tentative, qui a été couronnée du success, par l'intelligence du chef d'escadrons Deschamps, des chasseurs du 12. On a du mettre les scellés sur ce trésor, qui sera conservé intact.
Le fort de Czenstochowa parait etre assez important par sa position. Il a été assiégé sans success par les Russes dans les guerres de Pologne.
On n'a pas encore de nouvelles de l'aide de camp chargé de communiquer aux Russes la suspension d'armes en vertu de laquelle nous devons occuper Varsovie.


Kolejny list z 27 listopada opisuje stan fortecy po zajęciu, jak również los wziętych do niewoli obrońców. Bardzo interesujące jest, że Davout bardzo chwali postawę szefa szwadronu 12 pułku strzelców konnych Deschampsa i proponuje nawet awans do stopnia pułkownika. Pomimo tego, Deschamps awansował jedynie na majora pułku 10 lutego 1807. Na awans na pułkownika musiał czekać aż do 1811, kiedy to 14 października został dowódcą 4 pułku lansjerów. Ciekawe dlaczego jego tak dobra postawa pod Częstochową spotkała się z obojętnością Kwatery Głównej i Napoleona, pomimo wspaniałych rekomendacji Davouta?

"Correspondance du marechal Davout", Paris 1885, tom I, str. 356-358

Zichlin, 27 novembre 1806. [Davout kwaterował wówczas w Żychlinie, koło Konina]
Monseigneur, j'ai l'honneur d'envoyer a Votre Altesse une copie de la capitulation du fort de Czenstochowa, en meme temps que les revers des officiers qui ont été faits prisonniers dans ce fort; ils y étaient au nombre de quatorze qui ont été renvoyés chez eux sur parole; le reste de la garnison était composé de 460 hommes qui sont conduits sur Posen, a l'exception de 60 Polonais a qui la capitulation meme a réservé la faculté de servir avec les Polonais, et qui font aujour d'hui partie de la garnison que nous avons dans ce fort, apres s'etre enrôlés dans une compagnie polonaise qui s'est organisée sur les lieux.
On a trouvé dans le fort 500 fusils en bon état, 24 bouches a feu, 296 quintaux de poudre dont une partie est avariée, une grande quantité de cartouches, quelques caissons assez bons, 100 tonneaux de farine et quelques sacs d'avoine.
Le fort de Czenstochowa n'est autre chose qu'un monastere enfermé dans un carré bastionné, et c'est dans ce monastere qu'était conservé le trésor dont j'ai déja eu l'honneur d'entretenir Votre Altesse. Ce trésor formé des offrandes pieuses des nation voisines passé pour avoir une assez grande valeur. Les habitants du pays mettent le plus grand prix a sa conservation dans cette église, ou est une image de la Vierge qu'ils regardent comme la patronne de la Pologne. D'apres leurs réclamation, j'ai ordonné qu'il restat sous la surveillance et la responsabilité de ses anciens gardiens jusqu'a ce que Votre Altesse m'ait fait connaitre les ordres de Sa Majesté. En attendant, il en sera dressé un inventaire que j'aurai l'honneur de transmettre a Votre Altesse.
Il s'est organisé a Czenstochowa une compagnie polonaise d'environ 100 hommes, commandée par un ancien capitaine polonaise, et qui forme la nouvelle garnison du fort; elle y est secondée par le 12 régiment de chasseurs que j'y ai placé jusqu'a ce qu'il y arrive quelques troupes d'infanterie pour le relever. Je dois a ce sujet informer Votre Altesse que j'ai eu l'honneur d'écrire a Son Altesse Impériale le prince Jérôme pour le prier d'envoyer quelques centaines d'hommes d'infanterie pour la garde de ce fort.
J'ai de plus invité le général polonais qui est a Kalisz a y faire passer deux ou trois des companies qu'il a organisées et qui sont sans armes, pour y recevoir celles de la garnison prisonniere et faire le service du fort conjointement avec les troupes que pourra y envoyer Monseigneur le prince Jérôme.
Je ne négligerai point cette occasion de rappeler a Votre Altesse que c'est a l'intelligence et a la bonne conduite du chef d'escadrons Deschamps, de 12 chasseurs, qu'est du en partie le success de l'opération dont il était chargé pour l'enlevement de ce poste. S'étant présenté le 18 a huit heures du soir devant les ramparts, il y fut recu un feu assez vif que l'ennemi dirigeait du côté ou il avait vu ses troupes. Ce chef d'escadrons dispersa adroitement son monde autour du fort, eut soin de faire allumer des feux de tous les côtés et de placer a côté de ses vedettes des chasseurs a pied a qui il fit mettre leurs plumets et leurs épaulettes de grenadiers pour persuader a l'ennemi qu'il avait avec lui quelques troupes d'infanterie. Il en fut en effet la dupe; en reconnaissant au point du jour ces doubles sentinelles, il se crut attaqué par beaucoup plus de monde qu'il y en avait, et accepta la capitulation que le chef d'escadrons Deschamps lui proposa. Je supplie Votre Altesse de vouloir bien mettre ces détails sous les yeux de Sa Majesté, et de demander pour cet officier superiéur le grade de colonel qu'il mérite par son intelligence, sa bravoure et ses bons et anciens services.
Aussitot la prise du fort, le chef d'escadrons Deschamps envoya aux nouvelles un détachement de 20 hommes a Tarnowits, sur la route de Kosel, en Silésie, et pour y enlever une caisse royale que les rapports du pays lui avaient fait connaitre. Ce détachement revenait déja avec ce faible trésor dont il s'était emparé, quand il eut connaissance d'un détachement de 400 hussards prussiens qui était déja sur ses talons et qui le poursuivit bientôt. Il fut ogligé d'abandonner le trésor, mais il ne perdit aucun de ses hommes. Il parait certain, d'apres les rapports de l'officier qui commandait ce détachement, qu'il existe a Kosel trois bataillons et 500 chevaux prussiens qui tiennent la campagne.


Pozdrawiam,
JWK

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lut 2010, o 22:12 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika JWK

Witam,
Znalazłem szczegółowe dane biograficzne Deschampsa w "Dictionnaire des Colonels de Napoleon" D. B. Quintin. Wcześniej miałem z tym problemy, ponieważ ten gość figuruje pod nazwiskiem Guesnon-Deschamps. biggrin.gif

Dla zainteresowanych:

Geusnon-Deschamps (Jean-Louis-Charles-Victor) urodził się 6 Lutego 1763 w Bricquebec (Manche), zmarł 1 Stycznia 1849 w Paryżu, w domu przy rue de Londres Nr.5. Pochowany został na cmentarzu du Nord. (grób istnieje po dziś dzień, kwartał 25).
Kariera wojskowa
22 Czerwca 1787: wstąpił jako ochotnik do pułku Chasseurs de Normandie
1791: w 11 pułku strzelców konnych
5 Stycznia 1792 : brygadier
7 Sierpień 1793: marechal-de-logis
11 Sierpień 1793: podporucznik
1792-1793: uczestnik kampanii w Armii Północy (l'Armee du Nord)
20 Stycznia 1794: adjutant gen. Kleina w armii Ardenów (l'Armee des Ardennes)
22 Września 1794: adjutant gen. Marceau w armii Sambry i Mozy (l'Armee de Sambre-et-Meuse)
23 Października 1794: odznaczył się podczas zajęcia Koblencji
3 Kwietnia 1796: porucznik
20 Września 1796: dostał się do niewoli podczas potyczki pod Altenkirchen
Październik 1797: z powrotem w służbie po wymianie jeńców.
5 Październik 1797: kapitan
21 Listopad 1797: adjutant gen. Paulet
1797-1801: w armii Anglii, Alp i Włoskiej (d'Angleterre, Alpes et d'Italie)
5 Listopada 1799: otrzymał prowizoryczny stopień szefa szwadronu od d-cy Armii Włoch
12 Grudnia 1800: adjutant gen. Loison
19 Września: potwierdzono stopień szefa szwadronu (chef d'escadron) z datą nominacji prowizorycznej (5 Listopad 1799)
16 Września 1802: w sztabie gen. Victora (l'etat-major)
1 Luty 1804: w sztabie w obozie w Utrechcie
30 Lipiec 1804: szef szwadronu 12 pułku strzelców konnych z którym wziął udział w kampaniach 1805-1807.
17-18 Listopad 1806: odznaczył się podczas zajęcia Czestochowy gdzie został ranny.
24 Grudnia 1806: otrzymał postrzał w lewą rękę podczas bitwy pod Nasielskiem
20 Lutego 1807: major 1 pułku strzelców konnych
7 Marca 1807: podczas potyczki pod Neidemburgiem ranny od dwóch ciosów szablą w prawą rękę i dostał się do niewoli.
6 Sierpnia 1807: wrócił do służby w 1 pułku strzelców konnych
12 Lipca 1809: major 27 pułku strzelców konnych
14 Października 1811: pułkownik 4 pułku lansjerów, w wieku 48 lat i po 25 latach służby
Razem z tym pułkiem uczestniczył w kampaniach 1812 w Rosji, 1813 w Niemczech i w 1814 we Francji.
Podczas pierwszej restauracji dowodził pułkiem lansjerów de Monsieur (25 Wrzesień 1814). Podczas Stu Dni otrzymał rangę marechal de camp, a następnie dymisję 21 Kwietnia 1815 z gratyfikacją 1880 franków. Podczas drugiej restauracji otrzymał potwierdzenie rangi marechal de camp 1 Sierpnia 1815.
27 Wrzesnia 1815: pułkownik regimentu kirasjerów d'Orleans
22 Stycznia 1823: mianowany na nowo marechal de camp
12 Lutego 1823: zatrudniony w dywizji kirasjerów w armii Pirenejów (l'armee des Pyrenees) z którą wziął udział w wyprawie do Hiszpanii.
5 Maja 1831: dymisjonowany z pensją 4000 franków.

Dekoracje:
Kawaler Legii Honorowej (Chevalier): 14 Czerwiec 1804
Oficer Legii Honorowej (Officier): 28 Czerwiec 1813
Komendant Legii Honorowej (Commandant lub Commandeur, gradacja wprowadzona po drugiej restauracji): 1 Maj 1821
Order Św. Ludwika (Ordre Royal et militaire de Saint-Louis): 27 Czerwiec 1814
Order Św.Ferdynanda (Ordre de Saint-Ferdinand d'Espagne): 23 Listopad 1823

Kawaler Cesarstwa (Chevalier de l'Empire): dekret z 3 Grudnia 1809, patent z 11 Lipca 1810
Baron Cesarstwa (Baron de l'Empire): dekret z 28 Wrzesień 1813

Donacje:
2000 Franków: 3 Grudzień 1809
1000 Franków: 28 Wrzesień 1813
Pozdrawiam,
JWK

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lut 2010, o 22:13 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Gipsy

:)

Witam JWK.

Piekna biografia i 44 lata czynnej sluzby, doprawdy imponujace.
Ale zdaje mi, sie ze Deschamps nie poparl Napoleona podczas 100 dni.
Czy masz jakies dane, na temat jak sie zachowal w tym okresie?

Pozdrawiam
Gipsy

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lut 2010, o 22:13 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika JWK

Witam,
Rzeczywiście Deschamps zrezygnował ze służby u boku Napoleona 21 Kwietnia 1815, a więc w miesiąc od wylądowania Cesarza w zatoce Juan, a dwa miesiące przed drugą abdykacją. Po rezygnacji otrzymał gratyfikację w wysokości 1880 franków (1 Maj 1815).
Jakie były motywy jego rezygnacji? Dokładnie niewiadomo, ale można przypuszczać, że zawiedzione nadzieje na awans i karierę. Zaraz po powrocie Napoleona z Elby, Deschamps zostaje awansowany na marechal-de-camp. Pewnie liczył na więcej, na stopień generała, więc już w kwietniu podaje się do dymisji. Nota bene jego stopień marechal-de-camp nie został uznany za Drugiej Restauracji i Deschamps w dalszym ciągu w stopniu pułkownika dowodził pułkiem kirasjerów. Dopiero 22 Stycznia 1823 awansował ponownie na marechal-de-camp.

Proszę zwrócić uwagę na fakt, że pomimo wspaniałych rekomendacji Davouta za Częstochowę (raport Davouta cytowany w poprzedniej mojej wypowiedzi), Deschamps został całkowicie pominięty w nagrodach i awansach! Davout proponował nawet dla niego awans na stopień pułkownika, co zostało pominięte milczeniem. Nastepną Legię Honorową Deschamps otrzymał dopiero w 1813 (za kampanię 1812), a awans na pułkownika w 1811. Więc można przypuszczać, że już pod koniec 1806 zaczęła narastać jego niechęć do Cesarza. Przecież wielu żołnierzy służyło u boku Napoleona tylko i wyłącznie dla zrobienia kariery wojskowej, a co za tym idzie, wspięcia się po drabinie społecznej.

Dlaczego Deschamps został pominięty w awansach i nagrodach pod koniec 1806 (wielkie zmiany w le Grande Armee i związane z tym awanse, miały miejsce 30/31 Grudnia 1806)? Należy przypuszczać, że w niezbyt fortunnym z francuskiego punktu widzenia, rozwiązaniu problemu zajęcia skarbca klasztoru jasnogórskiego.
Pozdrawiam,
JWK

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lut 2010, o 22:14 
Offline
Général de brigade
Général de brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 06:45
Posty: 1248
Post użytkownika Duroc

Witaj JWK! :)
Czytając Twój poprzedni post, narzuciło mi się pytanie: czy stopień marechal-de-camp nie był czasami odpowiednikiem generała brygady?
Tak wiec Dechamps zostałby juz generałem w kwietniu 1815 r.
No i dalej, czy ten stopien funkcjonował za Stu Dni, czy też Napoleon pozostał przy skali Marszałek Cesarstwa-Gen. dywizji-Gen. brygady.
Pzdr! :D

_________________
"W polityce głupota nie stanowi przeszkody."
Napoleon


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL