Teraz jest 31 sty 2026, o 21:35

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 356 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27 ... 36  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 sie 2011, o 22:10 
Offline
Soldat
Soldat

Dołączył(a): 14 cze 2011, o 23:24
Posty: 23
napoleonv napisał(a):
Panowie mam pewien dylemat, można by było zrobić Omana - dzieło zacne i potężne, pewnie udałoby się robić 1 tom rocznie, jeśli byliby odbiorcy, ale pracę trzeba by było zacząć już, żeby się udało w przyszłym roku z tym ruszyć. Specjalistom z tej tematyki nie jestem i zastanawiam się czy dzieło to jest na tyle aktualne, aby kruszyć o niego kopię i wydać go w naszym pięknym języku?


Co do Omana - myslę iż jednak na forum znacznie bliższe i cieplej przyjęte są/będą opracowania z perspektywy historiografii francuskiej. Ale to tylko moje subiektywne odczucie...

_________________________________

Le Club Dumas


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sie 2011, o 22:24 
Offline
Roi de Naples et de Sicile
Roi de Naples et de Sicile
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lut 2010, o 13:43
Posty: 401
Cytuj:
Ponawiam również propozycję odnośnie tłumaczenia, na widelcu jest Lechartier, Les services de l'arriere a la grande armee en 1806-1807 - co prawda tak jak pisałem nie mam na ten rok już wolnych środków, ale mam nadzieje, że na święta ludzie obdarują się książkami i coś skapnie.


Propozycje tłumaczenia Omana i Lechartiera są interesujące. Z powyższej dyskusji jednak wynika, że tłumaczy znających Kukiela jest znacznie mniej niż...tłumaczy którzy go nie znają. Co przynajmniej w jakiejś mierze załatwia sprawę dodatkowej konsultacji historycznej, weryfikacji, czasami nawet redakcji. Jeśli dobrze zrozumiałem post napoleonav taki specjalista (bo jak wykazała dyskusja to rzadkość) miałby pracować za obietnicę. Nic dziwnego więc, że brak jest chętnych.

Poza tym doceniam trud i starania wydawnictwa napoleonv. Niemniej jednak nie powinno się czytelnikom odbierać prawa konstruktywnej krytyki. Takie dyskusje mogą być inspirujące. Tym bardziej, że opublikowane/będące w zapowiedziach książki są tak ciekawe, że warto o nich dyskutować.

_________________
(...)Jak cicho, w białym słowniku bez słów
Nie słychać nawet najlżejszego
Szelestu odwracanej kartki,
Z którego by tłumacz skorzystał,
Nim słowa, jakie jeszcze zostały,
Zanikną w nadchodzącej ciemności.

(Ch.Simic "Blues o śnieżnym poranku")


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sie 2011, o 00:26 
Offline
Caporal-Fourrier
Caporal-Fourrier

Dołączył(a): 30 maja 2010, o 11:34
Posty: 63
Co do Omana to już mam fajnego tłumacza, tylko czy jest wart mojej i jego pracy i waszej krytyki ;). Pytam bo nie konfrontowałem go ze współczesnymi dziełami, a łatwo przez podejście emocjonalne (wiadomo z tej tematyki chciałoby się wydawać wszystko jak leci ;), można popełnić błąd.
Za obietnicę to ja pracuję ;), a autor, tłumacz, redaktor podpisuje ze mną stosowną umowę... przepraszam nie wspomniałem o tym, ale wydawało mi się to oczywiste.
Powtórzę jeszcze raz, nikt Wam nie broni prawa konstruktywnej krytyki. Napisanie że coś jest dyletanctwem lub że jakiś błąd dyskredytuje kilka miesięcy naszej pracy, jest opinią krzywdzącą i mam prawo się przed nią bronić i z nią polemizować, ale może się mylę?
Dziwi mnie trochę podejście niektórych osób, z pewnością na forum są osoby bardziej oczytane niż ja, ale nikt z nich nie odniósł się czym tak naprawdę jest dzieło Lechartiera, jak został przedstawiony klimat kampanii (co wydaje mi się że akurat dobrze oddaliśmy), jakich źródeł Lechartier nie użył, nie przebadał przecież porządnie źródeł rosyjskich, nie był to zabieg celowy (raczej z braku możliwości), ale dzięki temu możemy wczuć się w krytykowanego przecież za tą kampanię Napoleona, a tu widać jak na dłoni jakimi informacjami o wrogu (i o kraju w którym przyszło mu walczyć) dysponował, jak na wyczucie szukał tych przeklętych Moskali, i jak z tego wybrnął, nie wiem ale dla mnie przeszedł samego siebie, nie mając, jak zazwyczaj, tyle szczęścia. Dobrze też napisać jakie są braki w tej pracy, w jaki sposób można je uzupełnić, po co pisać coś co już zostało napisane, jak przecież można skupić się na detalach, o których można pisać w nieskończoność. Oczywiście trzeba napisać, że to a to zostało pomylone, taka a taka jednostka źle nazwana, dla mnie będzie to ważna uwaga, na którą zwrócę redakcji i samemu sobie uwagę, ale jak będziecie pisać, że to cudowne dzieło lub że to partactwo, to wpadacie w skrajność, a na wszystko trzeba mieć złoty środek. To moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgadzać, ale z każdym z większą lub mniejszą przyjemnością będę na ten temat polemizował.
Tyle Panowie, jest nas garstka, przez ostatnie kilkanaście lat, jeśli nie kilkadziesiąt zrobiła się spora dziura, fanów epoki nie ma, bo jak mają być jeśli nie ma dobrych książek na jej temat, tylko dzięki nim młody człowiek może się zarazić naszą wspólną przecież pasją. Tak jak pisałem gramy w jednej drużynie i fajnie byłoby żebyś się wspierali i sobie pomagali... ja mógłbym się obrazić i wziąć zabawki do innej piaskownicy, może przyjęliby moje działania lepiej, ale uparty jestem ;), choć nerwy po tegorocznym maratonie wydawniczym lekko nadwątliłem :). Dobra już nie piszę, muszę grenadierowi spakować knigę dla księgarza, obiecałem, że własnymi ręcoma to zrobię, a wiadomo słowo droższe pieniędzy...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sie 2011, o 00:41 
Offline
duc de Sandomierz, Maréchal d'Empire
duc de Sandomierz, Maréchal d'Empire
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2010, o 22:42
Posty: 5391
Lokalizacja: galicyjskie ciemności
Proszę,proszę.... jeszcze tusz nie obsechł na przekazie,kasa jeszcze w portfelu :shock:.A i Kamp już wie czego się spodziewać :lol: .

_________________
,,Messieurs,prevenez les grenadiers que le premier d'entre eux qui m'amene un Prussien prissonier ,je le fais fusiller''.Gen.Roguet.Ligny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sie 2011, o 19:35 
Offline
Obrist
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lut 2010, o 22:29
Posty: 52
W kwestii Lechartiera proponowałbym wydzielić ten temat.
Przyłączając się do innych popieram jak najbardziej inicjatywę wydawania na polskim gruncie opracowań tego typu, które można zaliczyć do klasyki. W tej kwestii Panie Dariuszu trzymam kciuki.
Co do tłumaczenia i redakcji to ze swojej strony większe zarzuty miałbym do redakcji. Trudno od tłumacza wymagać znajomości historii. Brałem kiedyś udział w opracowywaniu pamiętników pruskich z kampanii śląskiej 1806-1807 i wiem ile zależy od redakcji i jakie problemy stwarza tłumaczowi obcojęzyczna terminologia historyczna, wojskowa i w dodatku dość leciwa. Wyłapanie niedociągnięć i pomoc w tej materii należą do redaktora.
Gdyby było to zrobione należycie ze znajomością tematu nie byłoby takich kwiatków jak np.:
- s. 81 jest "porucznika generała Minucciego" zamiast generał-porucznik;
- s. 78 "koszarami w Kleczewie" zamiast z parkiem (artylerii)...
- s. 76 "kapitulacje Prenzlau i Lubeki" zamiast kapitulacje pod/w Prenzlau i Lubece
- s. 70 "traktatu z Oubril" zamiast traktatu z Oubrilem (jako przedstawicielem Rosji)
- s. 44 "Victor, szef Sztabu Generalnego Armii" a to już zupełnie nowość! Chodzi oczywiście o szefa sztabu korpusu!
- s. 26 "27. i 28. dywizji" zamiast 27. i 28. dywizji militarnej.
Takich potknięć nie powinno być w tekście.
Poza tym brakuje przypisów od redakcji. Na tych ponad 80 stronach jest tylko 1! Nie czepiam się tu by rozkładać Lechartiera na części pierwsze ale wypadałoby polskiemu czytelnikowi poszerzyć nieco tekst o takie właśnie przypisy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sie 2011, o 19:59 
Offline
Caporal-Fourrier
Caporal-Fourrier

Dołączył(a): 30 maja 2010, o 11:34
Posty: 63
Dziękuje za konkrety ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sie 2011, o 20:34 
Offline
Caporal-Fourrier
Caporal-Fourrier

Dołączył(a): 30 maja 2010, o 11:34
Posty: 63
Czekam oczywiście na dalsze uwagi.
Czy ktoś z Was poczytywał może poczciwego Clausewitza La campagne de 1799 - dwa tomiska, wiem że Duff napisał całkiem niezłą knigę na ten temat ale nie mogę zdobyć do niego kontaktu.
pzdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sie 2011, o 10:54 
Offline
Caporal
Caporal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lip 2011, o 18:24
Posty: 37
Na tapecie "Somosierra" z serii HB pana Bieleckiego. Książeczka na jeden wieczór napisana fajnym językiem. Duży nacisk na polską szarżę.

P co ja to piszę? Przecież wszyscy czytali :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sie 2011, o 11:22 
Offline
Roi de Baviere et de Wurtemberg
Roi de Baviere et de Wurtemberg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 22:11
Posty: 8054
Cytuj:
Po co ja to piszę?

No właśnie... :o


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sie 2011, o 14:36 
Offline
Tambour
Tambour

Dołączył(a): 26 lut 2011, o 23:39
Posty: 159
Ja nie czytałem :lol:
Czyli muszę żeby być 8-)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 356 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27 ... 36  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL