Teraz jest 31 sty 2026, o 20:59

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 592 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 60  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 lut 2012, o 18:32 
Zenobi napisał(a):

Chyba to rozumiem, bo jestem ze Śląska, Górnego wprawdzie, ale tu też różni "naprawiacze" niszczyli naszą tożsamość i historię i nie jest to wcale łatwe do zrozumienia dla ludzi "z Polski" - Niemcy niszczyli nas, my w odwecie pozostałe po nich zabytki - my, tzn. Polacy. W głowie się mąci...

Górny Śląsk mógł stać się kolebką polskiej anestezjologii - tam działał jeden z pierwszych (co prawda felczer nie lekarz) anestezjologów pracujących przy użyciu aparatury, którą sprowadził sobie ze Szwecji. Ale po 1945 roku nazwisko źle się kojarzyło...
...no i koniec kropka.
Nie pamiętam autora tej strofy - rzecz dotyczy Gdańska, ale chyba można to odnieść do wszystkich podobnych temu miastu miejsc "...najważniejsze - gdy niedzieli nadszedł dzień, to do nieba szła jednaka nasza pieśń Pater Noster, Fater Unser, Ojcze Nasz...Boże wiesz..."


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lut 2012, o 21:01 
Offline
duc de Sandomierz, Maréchal d'Empire
duc de Sandomierz, Maréchal d'Empire
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2010, o 22:42
Posty: 5391
Lokalizacja: galicyjskie ciemności
Krzysztof63 napisał(a):
A poza tym zwykła proza życia - łatwiej wypowiedzieć "Hala Stulecia" (5 sylab) niż "Hala imienia księcia Józefa Poniatowskiego" (15 sylab).

Trudno to grzecznie skomentować,więc zaniecham.
Krzysztof63 napisał(a):
To zresztą i tak zbędne dywagacje, Hala Stulecia jest pomnikiem dziedzictwa kulturowego UNESCO i nikt nic nie będzie zmieniał.

Zarządzający obiektem w swej wypowiedzi stwierdził,że nie widzi przeszkód w powiązaniu obu nazw.Chyba wiedział co mówi.W czasach tak szumnie deklarowanych przyjacielskich stosunków z naszym ,,adwokatem''byłby to piękny gest.

_________________
,,Messieurs,prevenez les grenadiers que le premier d'entre eux qui m'amene un Prussien prissonier ,je le fais fusiller''.Gen.Roguet.Ligny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 lut 2012, o 21:21 
Offline
Colonel
Colonel

Dołączył(a): 22 lis 2010, o 22:21
Posty: 383
Troszkę z innej beczki, ale wciąż w klimacie polsko-niemieckim. Ktoś widział "Różę"? I jak wrażenia?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 lut 2012, o 23:07 
Offline
Chef de bataillon
Chef de bataillon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2010, o 19:18
Posty: 424
Ja już miałem przyjemnosc obejrzec "Różę", i z pewnością nie jest to film, obok którego można przejśc obojętnie. Ja byłem bardzo zainteresowany samym tematem, z racji tego, że na Górnym Śląsku działy się rzeczy analogiczne do tych ukazanych w filmie, choc tam akcja toczy się na Mazurach, to zaszłości polsko-niemieckie przypominały bardzo te z mojego regionu, co znam z opowieści żyjących i nieżyjących członków mojej rodziny, i byłem ciekaw w jaki sposób pokaże to Smarzowski. Recenzenci zawodowi narzekają na zbyt przesadną brutalnośc w filmie, jednak mimo że jest ona ważną częścią obrazu, to opowieści moich dziadków o wiele bardziej mroziły krew w żyłach, gdy opowiadali, co działo się w mojej okolicy podczas "wyzwalania" w 1945 roku.
Muszę jednak powiedziec, że na filmie byłem w kinie a nie w multipleksie, i było widac że moi współogładający wybrali się także specjalnie na ten wybrany film, i w takiej atmosferze film oglądało się znakomicie. Już pierwsza scena filmu uciszyła całą salę, a po filmie mało kto ruszył się z miejsca aż do końca napisów, i rozmowy zaczęły się dopiero na ulicy, także było widac, że film na ludziach zrobił duże wrażenie,
Na mnie samym wstrzącające wrażenie zrobiła kreacja Pani Kuleszy, szczególnie gra podczas scen choroby wbijała w fotel, a ból w jej oczach wydawał się realniejszy od prawdziwego.
Ja z pełnym przekonaniem film Ci polecę, ja dostałem od reżysera to czego się spodziewałem, zaskoczyło mnie tylko optymistyczne zakończenie, co jest nowością u Smarzowskiego....


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 lut 2012, o 00:07 
Offline
Duc de Castiglione
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2010, o 02:17
Posty: 1211
grenadier napisał(a):
Krzysztof63 napisał(a):
A poza tym zwykła proza życia - łatwiej wypowiedzieć "Hala Stulecia" (5 sylab) niż "Hala imienia księcia Józefa Poniatowskiego" (15 sylab).
Trudno to grzecznie skomentować,więc zaniecham.



A ja nie zaniecham... A w pomnikach epoki napoleońskiej siedzę od lat.
Kiedyś, dawno temu, napisałem:

Cytuj:
Pole bitwy nad Kaczawą jest chyba najlepiej upamiętnionym tego typu miejscem na ziemiach dzisiejszej Polski. Nigdzie indziej, nawet w okolicach Raszyna, nie stanęło tak wiele pomników, które nawiązywałyby do wydarzeń epoki napoleońskiej. Nie jest to, co zrozumiałe, zasługą Polaków, którzy osiadłszy tam po II wojnie światowej, raczej starali się zatrzeć ślady pruskiej chwały niż o niej pamiętać. Wiele z pomników bezpowrotnie zniknęło i zapewne nigdy nie wróci na dawne miejsce. Warto jednak zwrócić uwagę na pojawiające się w ostatnich latach polsko-niemieckie inicjatywy, których efektem jest powrót niektórych obiektów na swoje miejsce. Wszak pomnik niczemu nie zawinił, o czym niestety wielokrotnie zapominano w latach Polski Ludowej.


Dlatego też uważam, że zmienianie nazwy Hali Stulecia, jest najbardziej idiotycznym pomysłem obecnego stulecia!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 lut 2012, o 05:54 
Offline
Colonel
Colonel

Dołączył(a): 22 lis 2010, o 22:21
Posty: 383
Film już widziałem, byłem ciekaw opinii innych osób.

Zdaje się, że zbyt wrażliwi ludzie to oglądali, skoro wg nich, był zbyt brutalny. Nie miałem wrażenia, że brutalność jest tam celem samym w sobie. Ona jest raczej środkiem do pokazania tego co było i jak było. Nie wydawało mi się, że reżyser skupia się na tych scenach. Sama kamera z ręki, niczym w "Szeregowcu Ryanie", która pokazywała wiele z tych scen dodawała jeszcze realizmu. Co do bólu - w 100% się zgadzam. Sceny bardzo przejmujące, podobnie jak cały film.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 lut 2012, o 12:46 
Offline
Caporal-Fourrier
Caporal-Fourrier

Dołączył(a): 10 mar 2010, o 11:14
Posty: 53
grenadier napisał(a):
Trudno to grzecznie skomentować,więc zaniecham...

Ależ skomentuj, ciekaw jestem, jaką tym razem myślozbrodnię popełniłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 lut 2012, o 14:15 
Offline
duc de Sandomierz, Maréchal d'Empire
duc de Sandomierz, Maréchal d'Empire
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2010, o 22:42
Posty: 5391
Lokalizacja: galicyjskie ciemności
Krzysztof63 napisał(a):
Ależ skomentuj, ciekaw jestem, jaką tym razem myślozbrodnię popełniłem.

Przyznam się szczerze,że nie potrafię w takich sprawach być grzeczny więc daruj sobie podpuchy Prusaku.

_________________
,,Messieurs,prevenez les grenadiers que le premier d'entre eux qui m'amene un Prussien prissonier ,je le fais fusiller''.Gen.Roguet.Ligny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 lut 2012, o 20:37 
Offline
Caporal-Fourrier
Caporal-Fourrier

Dołączył(a): 10 mar 2010, o 11:14
Posty: 53
wydaje mi się, że zmiana nazwy Hali jest to dość istotna publicznie, więc jeśli masz jakieś ważne argumenty za jej zmianą, to je przedstaw, i uzasadnij, dlaczego argument przez mnie podniesiony jest zły.

Może zbudujcie nam porządną drogę do stolicy i nazwijcie ją imieniem księcia Pepiego. Na razie łatwiej nam dojechać do Berlina, Pragi i Wiednia, niż do Warszawy. Taka droga jest nam o wiele bardziej potrzebna, niż zmiana nazwy Hali Stulecia. I na pewno lepiej zwiąże Dolny Śląsk ze stolicą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 lut 2012, o 21:01 
Offline
duc de Sandomierz, Maréchal d'Empire
duc de Sandomierz, Maréchal d'Empire
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2010, o 22:42
Posty: 5391
Lokalizacja: galicyjskie ciemności
Krzysztof63 napisał(a):
A poza tym zwykła proza życia - łatwiej wypowiedzieć "Hala Stulecia" (5 sylab) niż "Hala imienia księcia Józefa Poniatowskiego" (15 sylab).

Odebrałem to jako szyderstwo.

Nie jestem z Warszawy.Ale w tym wypadku pełna zgoda.Bardziej potrzebne są nam dobre drogi łączące poszczególne regiony ze stolicą.Tylko dlaczego mają je budować warszawiacy :!:

W 2013r minie 200-lat od bitwy pod Lipskiem,i wbrew temu co napisał Szef uważam,że jest to dobra okazja.
grenadier napisał(a):
Zarządzający obiektem w swej wypowiedzi stwierdził,że nie widzi przeszkód w powiązaniu obu nazw.

Wystarczy trochę dobrej woli.Poza tym coraz częściej mówi się o postępującej germanizacji Wrocławia,ale to już chyba nie jest temat na to Forum.Za dużo emocji.

_________________
,,Messieurs,prevenez les grenadiers que le premier d'entre eux qui m'amene un Prussien prissonier ,je le fais fusiller''.Gen.Roguet.Ligny.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 592 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 60  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL