Cytuj:
Nie patrzę... nigdy nie czułem się obywatelem UE i pewnie nigdy nie poczuję, jakkolwiek by to nie zabrzmiało.
Bolałbym tak samo, gdyby to były pamiątki polskie, austriackie, czeskie czy francuskie...
Pragnę Cię przeprosić , użyłem skrótu myślowego , a nie powinienem ...
Tak , takiego państwa jak UE nie ma i mam nadzieję , że nie powstanie.
Powinienem napisać : obywatelem państwa , członka UE.
Ale mimo to uważam , że jako historyk powinieneś się wczuć w mentalność i atmosferę tamtych czasów aby zrozumieć co popychało ludzi do właśnie takich zachowań.
To nie jest wina Polaków , że wyznaczono im właśnie takie granice.
Ale to juz jest inna bajka.
Poza tym , nie wycofuję się ze swoich poprzednich argumentów.
Wychodzi na to , że pozostaniemy , każdy przy swoim zdaniu , czyli bedziemy się pięknie różnić.
"Polityki historycznej "możesz nie lubić , ale ona istnieje i ma swoje uzasadnienie , bardzo praktyczne zresztą.
I wszyscy nasi sąsiedzi , i nie tylko , ją uprawiają , przykłady mozna mnożyć.
Ale to naprawdę zupełnie odrębny temat , jak pisałem.
Tak to już jest : można nie interesować się polityką , ale ona interesuje się Tobą ...
Pozwól , że nie będę płakał nad zniknieciem pomników bohaterów pruskich.
Gdyby wcielić pomysły niektórych z nich , być może nie pisalibysmy dzisiaj do siebie po polsku.
Być może należało postąpić inaczej , nie niszczyć ... nie mam w tej chwili pomysłu jak .
Sądzę , że mamy dość naszych wielkich postaci , które wymagają upamietnienia.
Pisząc , że "pomniki są niewinne" chyba nie masz racji.
One zawsze wyrażają jakieś idee , intencje tych , którzy je budowali.
Tak też jest z Halą Stulecia - pisałem o tym.
Przyznam , że pisząc o Cmentarzu Orląt trafiłeś w mój czuły punkt.
Tak , zmiana nazwy jest do pomyślenia ...
Nasze państwo tam i wtedy się sprawdziło ... Czy na długo ? Kto wie ...
W Stanisławowie (Iwano-Fankowsku) pokazano mi cmentarz , który swym stanem ...
Mam zdjęcia ...
Ale i zmiana nazwy na Hali też jest możliwa ; może najpierw na dwujęzyczną , a potem jedno ...
Możliwe ?
Wobec tego co obserwujemy w naszych czasach na Śląsku ... "sytuacja jest dynamiczna " ...
Przykład ze Szczecina znam ; książkę , którą cytował Grenadier mam i czytałem.
Głosowałem na nią w zeszłym (chyba w zeszłym) roku.
Być może warto odszukać namiary autora , jakiegoś Stowarzyszenia Przyjaciół Szczecina i podjąć Twój pomysł.
Może warto , aby nasz portal objął patronat nad taką inicjatywą.
I to by był pozytywny resultat naszych sporów i wymiany opinii.
Pozdrawiam
T.