Cytuj:
Jeżeli Cię uraziłem to przepraszam...
Myślę, ze nie masz powodów, by przepraszać. W gruncie rzeczy Twoje pytania były czysto merytoryczne, a poza tym, kogo jak kogo, ale Ciebie nie mogę podejrzewać o złą wolę:) Jeżeli naszej dyskusji będzie przyświecać szczytny cel dalszego wyjaśniania zawiłości Somosierry, to spodziewać możemy się tylko korzyści. Nie ukrywam, że trochę mnie zbulwersowały odkryte przez Ciebie nieścisłości, ale to jest jak z dzieckiem - denerwujemy się, gdy odkrywamy ich ułomności...
Cytuj:
dlaczego korzystaliście z Balagny "Revue d'Historie" 1902, t. VIII,
Z Balagnym jest op prostu tak, że "jak sie nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. W związku z Twoimi spostrzeżeniami powiedzenie to trzebaby zmodyfikować tak, jak zrobil to Andrzej Poniedzielski w swojej piosence: "Jak sie nie ma, co sie lubi, to nie lubi się i tego, co się ma". Pocieszam się tylko, że wskazane przez Ciebie różnice muszą nie być na tyle istotne, że chyba nie przywiązywali do nich wagi nasi poprzednicy: Kujawski i Bielecki. Chyba, że znowu sie mylę.
Pojawiło się pytanie Santy, skierowane chyba do Ciebie, więc jak odpowiesz, to postaram się coś dodać.