Nasza księgarnia

Polecamy! Odwiedzając sklepy internetowe pomagasz utrzymać nasz serwis!

Alexandre Macdonald - książę Taranto (1765 - 1840)

Opublikowano w Marszałkowie Cesarstwa

Stefan Macdonald był synem członka szkockiego klanu, pochodzącego z wyspy South Uist. Po 1745 roku Szkot ten uciekł z księciem Karolem i zaciągnął się do szkockiego pułku Ogilvy'ego we Francji. Później osiadł w Sedanie, gdzie w 1765 roku urodził się przyszły marszałek. Zachowały się wspomnienia, że stary wygnaniec władał językiem francuskim, angielskim i celtyckim, był łagodnym i spokojnym człowiekiem i grał na skrzypcach.
   Młody Macdonald wstąpił jako kadet do pułku Dillona i ostatnie cztery lata przed rewolucją spędził na tańcach, chodzeniu do teatrów oraz, podobnie jak ojciec, na graniu na skrzypcach. W 1792 roku, pod Valmy, został podpułkownikiem, w następnym zaś roku generałem. Prowadził słynny atak po lodzie pod ogniem dział fortów Nimweguen i Koherdom, gdy flota holenderska została zdobyta przez huzarów. W 1798 roku Macdonald dowodził w Neapolu i w Rzymie, lecz dość nieszczęśliwie. Nie tylko bowiem został pobity pod Trebią przez Suworowa, lecz stracił całą swoją kolekcję dzieł sztuki, którą "zebrał" podczas okupacji południowej Italii. Przez wiele lat opłakiwał stratę swych waz etruskich, fresków z Pompei, obrazów starych mistrzów, w szczególności zaś olbrzymiej rzeźby przedstawiającej kosz owoców, zrobionych z różnobarwnego marmuru. W 1800 roku Macdonald poprawił sobie nieco opinię przez przeprowadzenie swej armii w zimie, podczas trzydniowej zamieci, przez Przełęcz Splugen. Niektórzy byli nawet zdania, że czyn ten nie ustępował przejściu Pierwszego Konsula przez Przełęcz Wielkiego Św. Bernarda.
   Macdonald należał do tego rzadkiego typu ludzi, którzy będąc w gruncie rzeczy uczciwymi i szczerymi umieją pogodzić sumienie z częstą zmianą swych przekonań. Nikt nigdy nie powątpiewał o honorze i lojalności Macdonalda i z pewnością on sam nie znajdował nic dziwnego w tym, że bezustannie zmieniał swe poglądy polityczne i przechodził z jednej strony na drugą. Przed rewolucją był rojalista, po rewolucji - gorącym zwolennikiem republiki, później podczas Brumaire'a pomagał Bonapartemu obalić konstytucję. Po dwóch latach znowu wrócił do obozu republikanów i był mocno podejrzany, że spiskuje z Moreau, by obalić Konsulat. Gdy wszystkie spiski spełzły na niczym i Moreau został zesłany do Ameryki, Macdonalda skreślono z czynnej listy wojskowej. W niełasce spędził on pięć lat w swym majątku pod Courcelles-le-Roi. Lecz gdy w 1809 roku Wielka Armia miała wielu rekrutów, a zbywało jej na doświadczonych oficerach, Macdonalda powołano z powrotem do służby. Stał się wtedy gorącym imperialistą.

A. G. Macdonell, Napoleon i jego marszałkowie