Nasza księgarnia

Polecamy! Odwiedzając sklepy internetowe pomagasz utrzymać nasz serwis!

Polacy w Hiszpanii - 4 pułk piechoty

Opublikowano w Polacy w Hiszpanii

W ostatnich dniach lipca 1808 r. marszałek Davout, sprawujący dowództwo nad wojskami stacjonującymi w Księstwie, wybrał najlepsze pułki z trzech dywizji (4, 7 i 9) oraz kompanie artylerii z 2 dywizji. Pułki te - w sile 6818 ludzi - opuściły Warszawę w następnym miesiącu, a w grudniu dotarły już do Madrytu. Tzw. dywizja Księstwa Warszawskiego dowodzona była początkowo przez gen. Valence i wchodziła w skład 4 korpusu marszałka Lefebvre. Później poszczególne pułki, a nawet bataliony, były przydzielacie do różnych korpusów i dywizji bądź też wykonywały samodzielne zadania w okolicach Madrytu, Toledo i w południowej Hiszpanii. Dywizja wsławiła się wielu pięknymi akcjami, m. in. w bitwach pod Ocaną i Almonacid.
    4 pułk piechoty sformowany był w zasadzie z rekrutów departamentów warszawskiego i płockiego. Po kampanii galicyjskiej włączono doń dużą grupę rekrutów z departamentu lubelskiego oraz kilkuset Polaków z Galicji, którzy uciekli ze służby austriackiej bądź zostali wzięci do niewoli w 1809 r. W pułku służyło też kilkudziesięciu Czechów, Węgrów, Ślązaków i Niemców, wziętych do niewoli w walkach z Austriakami w 1809 r. Pułkiem dowodzili: początkowo Feliks Potocki (wziął dymisję latem 1809 r.), a następnie Maciej Wierzbiński. Tadeusz Woliński i Cyprian Zdzitowiecki.
W ciągłych zmaganiach z wojskami brytyjskimi, w utarczkach z armią hiszpańską i partyzantami brali udział żołnierze polscy ze wszystkich pułków wysłanych za Pireneje. Jednym z najświetniejszych polskich zwycięstw - swego rodzaju "Somo-sierrą piechoty" -była obrona zamku Fuengirola na wybrzeżu Morza Śródziemnego w pobliżu Malagi. Opisywane tu wydarzenia rozegrały się jesienią 1810 r., kiedy to Brytyjczycy podjęli próbę dywersji, by powstrzymać francuską ofensywę w Portugalii. Czterystu żołnierzy 4 pułku piechoty musiało stawić czoła siedmiokrotnie liczniejszemu przeciwnikowi, który dysponował potężnym wsparciem artylerii okrętowej i mógł liczyć na pomoc hiszpańskich partyzantów.

Źródło: R. Bielecki, A. Tyszka, Dał nam przykład Bonaparte