Nasza księgarnia

Polecamy! Odwiedzając sklepy internetowe pomagasz utrzymać nasz serwis!

Gwardia Cesarska - Strzelcy piesi gwardii

Opublikowano w Armia francuska

Strzelcy Piesi Gwardii Cesarskiej. Protoplastą strzelców pieszych gwardii była kompania lekkiej piechoty (99 ludzi) utworzona w składzie Gwardii Konsulów 2 października 1799 roku. 8 września 1800 roku oddział ten został rozwinięty w batalion strzelców pieszych. Od kandydatów do tej jednostki wymagano ukończonych 25 lat, wzrostu min. 173 cm i doskonałego stanu zdrowia. Trzeba było wykazać się także udziałem w trzech kampaniach oraz nienagannym przebiegiem służby a także patriotyzmem i "dobrym prowadzeniem się". Konieczna była także umiejętność czytania i pisania. Strzelcy nosili mundury wzorowane na uniformach grenadierskich. Różnili się zielonymi naramiennikami oraz bermycami bez blachy. Podstawową bronią była krótsza wersja karabinu grenadierskiego.
14 listopada 1801 roku dodano drugi batalion i połączono oba w pułk (korpus) strzelców pieszych. Organizacja korpusu była taka sama jak u grenadierów pieszych (2 bataliony po 6 kompanii). Tylko orkiestra pułkowa była mniejsza i liczyła 35 muzyków. 21 stycznia 1804 roku strzelcom przydzielono batalion welitów. Szkolił się on w Fontainebleau. 10 maja pułk zmienił nazwę na pułk strzelców pieszych gwardii cesarskiej. W wyniku kolejnej reorganizacji dwóm pierwszym batalionom dodano wówczas po 2 kompanie. Batalion welitów składał się z 5 kompanii (po 172 ludzi każda). Tytularnym pułkownikiem dla strzelców pieszych gwardii mianowano gen. Soulta.
Wraz z resztą gwardii pułk wyruszył w 1805 roku na wojnę z Austrią. Strzelcy nie wzięli jednak udziału w walce do końca pozostając w rezerwie. 15 kwietnia 1806 roku utworzono 2 pułk strzelców pieszych wraz z 2 batalionem welitów-strzelców pieszych. W kampanii 1806/07 roku strzelcy piesi z reguły pozostawali w rezerwie. Tylko w bitwie pod Iławą Pruską do akcji wszedł batalion 2 pułku atakując wraz z 2 pułkiem grenadierów pieszych gwardii rosyjską kolumną zagrażającą już bezpośrednio sztabowi cesarskiemu.
Późną jesienią 1808 roku strzelcy piesi wyruszyli do Hiszpanii. Napoleon tym razem był zdecydowany użyć ich w boju aby za wszelką cenę złamać opór przeciwnika. Jednak kampanię samodzielnie wygrały wojska liniowe i strzelcy znów ani razu nie weszli do walki.
Podczas reorganizacji gwardii 16 stycznia 1809 roku oba pułki strzelców pieszych zaliczono do Starej Gwardii. 29 marca 1809 roku utworzono podporządkowany strzelcom pieszym pułk tyralierów-strzelców pieszych. Dwa dni później sformowano 1 i 2 pułki rekrutów-strzelców pieszych a miesiąc później 2 pułk tyralierów-strzelców pieszych. Równocześnie rozwiązano 2 pułk strzelców pieszych. Jego żołnierzy wcielono do 1 pułku a oficerów i podoficerów wykorzystano jako kadrę dla tyralierów. Oba pułki tyralierów były szkolone i umundurowane jako lekka piechota. Oprócz starych gwardzistów na stanowiska oficerskie powołano także absolwentów akademii St. Cyr. Po dwóch latach służby tyralierzy mieli przechodzić do fizylierów a po następnych 4 latach do Starej Gwardii, oczywiście jeśli wykażą się męstwem w cesarskiej służbie. Pułki rekrutów szkolone były także jako lekka piechota w Rueil i Courbevoie. Wyższe stanowiska obsadzili w nich oficerowie ze Starej Gwardii. Poruczników wzięto z welitów oraz akademii St. Cyr a podoficerów dostarczył pułk fizylierów-strzelców pieszych.
W kampanii 1809 roku strzelcy piesi weszli w skład dywizji gen. Curiala. Pod Essling do końca pozostawali w rezerwie. Pod Wagram z każdej kompanii wydzielono po 20 strzelców aby zastąpili poległych lub rannych artylerzystów. Bohaterem tej bitwy okazał się strzelec Depold z 1 batalionu. Przydzielony do obsługi armaty 12-funtowej mimo morderczego ostrzału przeciwnika do końca bronił powierzonej sobie pozycji odpierając wszelkie ataki. 18 maja 1811 roku odtworzono 2 pułk strzelców pieszych. W wyniku kolejnej reorganizacji na początku 1812 roku do Starej Gwardii zaliczono 1 pułk strzelców pieszych oraz oficerów i podoficerów 2 pułku. Kaprali i żołnierzy 2 pułku zaliczono do Średniej Gwardii.
W przededniu wojny z Rosją oba pułki utworzyły brygadę gen. Boyerse'a w dywizji Starej Gwardii gen. Lefevre'a. 1 pułk (1392 ludzi) dowodzony przez gen. Grosa a 2 pułk (1251 ludzi) przez pułk. Rosey'a. Cały szlak do Moskwy i z powrotem strzelcy przeszli nie wchodząc ani razu do walki. Podobnie jak grenadierzy w najcięższych dniach odwrotu zachowali żelazną dyscyplinę i niezłomnego ducha Starej Gwardii. Straty były jednak olbrzymie. Z 1 pułku uratowało się 28 oficerów oraz 435 podoficerów i żołnierzy. 2 pułk opuścił Rosję w sile 287 ludzi. Była to katastrofa z której Stara Gwardia już nigdy się nie podniosła. Odtworzenie korpusu strzelców napotykało na olbrzymie trudności. Ponieważ cesarz nie zgodził się na obniżenie wymagań dla kandydatów do korpusu w połowie kwietnia oba pułki wystawiły tylko po jednym batalionie. Włączono je do 1 dywizji gwardii gen. Dumoustiere'a (brygada gen. Berthezene'a) oraz do 2 dywizji gwardii gen. Barroise'a (brygada gen. Decouze'a). Podczas letniego rozejmu oba pułki tworzyły brygadę gen. Curiala w dywizji Starej Gwardii gen. Frianta. Także w kampanii jesiennej Napoleon oszczędzał swoich wiarusów. Pod Dreznem podobnie jak reszta Starej Gwardii strzelcy piesi nie doczekali się rozkazu wejścia do walki. Problemem poważnie obniżającym wartość bojową obu pułków były niskie stany osobowe. O ile w 1 pułku było 37 oficerów i 1247 podoficerów i żołnierzy to 2 pułk w dwóch batalionach miał zaledwie 649 ludzi (w tym 40 oficerów). We wrześniu bataliony strzelców wzmocniono do 800 ludzi wcielając do nich najlepszych żołnierzy z pułków młodej Gwardi. Dopiero w ostatnim dniu bitwy pod Lipskiem piechota Starej Gwardii weszła do akcji zabezpieczając jedyną drogą odwrotu na zachód. Kilka dni później pod Hanau strzelcy i grenadierzy znakomitym atakiem zadecydowali o zwycięstwie nad bawarską armią gen. Wredego.
Na przełomie listopada i grudnia dywizja gen. Frianta odpoczywała w okolicach Trewiru. Przyjęte tam uzupełnienia znacznie podniosły stany obu pułków. Pod koniec stycznia 1814 roku w obu pułkach było w sumie 2437 ludzi . Tym razem Napoleon nie oszczędzał już Starej Gwardii. Weterani walczyli prawie w każdej bitwie, próbując razem z pułkami Młodej Gwardii bronić ojczyzny przed miażdżącą przewagą wojsk Sprzymierzonych. Do legendy przeszła walka 2 pułku strzelców pieszych gen. Henriona pod Motmirail. Otrzymał on rozkaz zdobycia w ataku na bagnety nieprzyjacielskiej reduty. Pod ciężkim ogniem strzelcy sformowali kolumnę i ruszyli do ataku. Widząc szykującą się do kontrataku kawalerię zatrzymali się, sformowali czworobok i odparli przeciwnika po czym ruszyli dalej i zajęli redutę. 3 kwietnia 1814 roku w pułkach strzelców pieszych było jeszcze 50 oficerów oraz 1246 podoficerów i żołnierzy gotowych do końca walczyć za swego cesarza. Klęska była już jednak przesądzona. Dwa tygodnie później Napoleon pożegnał się ze swoimi "wąsaczami" i wyjechał na Elbę. Zabrał ze sobą batalion gwardii w skład którego oprócz grenadierów wchodziły 2 kompanie strzelców pieszych.
W trakcie pierwszej Restauracji oba pułki strzelców pieszych gwardii oraz pułk fizylierów-strzelców pieszych połączono w Królewski Korpus Strzelców Pieszych liczący przeszło 2500 ludzi w 3 (później 4) batalionach. Ponieważ Bourboni nie darzyli napoleońskich weteranów szczególnym zaufaniem strzelców usunięto z Paryża i wysłano do Montargis. Z szeregów usunięto 22 oficerów oraz 220 podoficerów i żołnierzy określanych jako "niepoprawni bonapartyści".
Po powrocie Napoleona strzelcy powrócili do swojej starej nazwy. Odtworzono 2 pułk strzelców pieszych i jednocześnie utworzono dwa nowe pułki. 8 kwietnia 1815 roku pojawił się 3 pułk strzelców pieszych a dzień później 4 pułk. Utworzyły one dwie brygady dowodzone przez gen. Morande'a oraz gen. Michele'a. Poszczególnymi pułkami dowodzili gen. Cambronne, gen. Pelet, gen. Mallet i gen. Hanrion. Trzon kadry oficerskiej i podoficerskiej w pułkach strzelców pieszych stanowili weterani. Większość żołnierzy służyła w gwardii dopiero od roku 1813. 1 i 2 pułk skompletowano do stanów etatowych. Pułki 3 i 4 wystawiły tylko po jednym batalionie. Dla dwóch ostatnich pułków zabrakło nawet jednolitych mundurów. Pod Waterloo strzelcy aż do wieczora stali w rezerwie. Około godz. 19.00 gen. Morand poprowadził 1 batalion 2 pułku strzelców pieszych i 1 batalion 2 pułku grenadierów do ataku na Plancenoit. Prawie 7-krotnie liczniejsi Prusacy uciekli na sam widok nadchodzących gwardzistów. Godzinę później piechota Starej Gwardii ruszyła do ostatniego natarcia na grzbiet Mont Saint Jean. Załamanie się tego uderzenia wywołało panikę wśród oddziałów liniowych i w konsekwencji klęskę armii francuskiej. Kiedy wszyscy już uciekali niedaleko farmy La Belle Aliance pozostał samotnie 1 batalion 1 pułku strzelców pieszych gen. Cambronne'a. Czworobok w końcu rozbito. Ranny Cambronne dostał się do niewoli a ze stosów trupów wyciągnięto i uratowano jeszcze kilkunastu gwardzistów. Mimo wielkich strat do końca dzielnie trzymali się strzelcy 2 pułku gen. Pellete'a. Sformowali mur bagnetów wokół orła pułkowego i odpierając wszelkie ataki wycofali się z pola bitwy. Już w ostatniej fazie bitwy zginął dowódca 2 brygady strzelców pieszych gwardii gen. Michel.
Bourboni tym razem nie darowali Starej Gwardii do końca wiernej "uzurpatorowi". Od 1 do 11 października 1815 roku rozwiązano wszystkie pułki strzelców pieszych.

Strzelcy piesi gwardii
Strzelcy piesi Gwardii Cesarskiej
Od lewej: strzelec w mundurze paradnym 1804, strzelec w małym mundurze 1806-07, strzelec w mundurze wyjściowym, sierżant w mundurze "marszowym" 1808-09, sierżant w małym mundurze zimowym i w płaszczu 1813-15, sierżant w mundurze paradnym 1806-15.

Strzelcy piesi gwardii
Strzelcy piesi Gwardii Cesarskiej
Od lewej: strzelec w mundurze paradnym 1801-05, strzelec w mundurze wyjściowym i w płaszczu 1806-12.

Strzelcy piesi gwardii
Strzelcy piesi Gwardii Cesarskiej Od lewej: starszy sierżant w małym mundurze 1810-15, strzelec w małym mundurze "marszowym" 1815.

Ilustracje ze zbiorów Piotra Pacaka