Nasza księgarnia

Polecamy! Odwiedzając sklepy internetowe pomagasz utrzymać nasz serwis!

Pomnik poległych koni pod Austerlitz

Opublikowano w Turystyka historyczna

Pomnik koni poległych w Bitwie pod Austerlitz

Rzadko pamiętamy, że w wojnach w poprzednich wiekach ginęły nie tylko setki tysięcy żołnierzy, ale i tysiące koni. Fajnie jest myśleć o szaleńczych szarżach, barwnych kawalerzystach pędzących ze wzniesionymi szablami na pięknych rumakach. Mało kto myśli, że salwy artyleryjskie i karabinowe wśród koni robiły prawdziwą rzeź. Tym piękniejszy wydaje się gest Czechów, którzy postawili pomnik poświęcony właśnie koniom zabitym w bitwie pod Austerlitz (dzisiejszy Sławków pod Brnem na Morawach).

Tablica u stóp pomnika koni poległych w bitwie pod Austerlitz

Bitwa pod Austerlitz była jednym z największych i najpiękniejszych zwycięstw Napoleona. W bitwie 2 grudnia 1805 roku pokonał armie austriacką i rosyjską. Przeciwko 71 000 Francuzów stanęło 93 000 żołnierzy armii sojuszniczych. Jednym z przełomowych momentów bitwy było starcie kawalerzystów obu stron. Car Aleksander I chcąc odwrócić losy bitwy skierował do szarży doborowe oddziały – gwardyjski pułk preobrażeński i siemionowski oraz kawalerię pod dowództwem wielkiego księcia Konstantego. Rosyjscy kawalerzyści roznieśli błyskawicznie dwa pułki francuskiej piechoty i wtedy Napoleon wysłał przeciw nim swoją elitę – szwadrony mameluków gwardii cesarskiej i strzelców konnych pod dowództwem swego adiutanta, generała Rappa. Ten ostatni krzyknął ruszając do boju: „Wiele pięknych pań zapłacze jutro w Petersburgu!”. Elitarna kawaleria Rosjan została rozniesiona w strzępy, Rapp wziął do niewoli dowódcę Kawalergardów rosyjskich, księcia Repnina.

To było największe starcie kawalerii obu armii, ale oczywiście nie jedyne. Historycy oceniają, że w kilkugodzinnym starciu między armią francuską a połączonymi wojskami austriackimi i rosyjskimi zabitych zostało około 5 tysięcy koni.

Ułani austriaccy składają wieniec pod pomnikiem

15 sierpnia 2009 roku, w dzień urodzin Napoleona, tuż przy Starej Poczcie w Pozořicach na Morawach odsłonięto pomnik ku ich czci. Stara Poczta to budynek pamiętający bitwę pod Austerlitz.

Miłośnicy epoki napoleońskiej z okolic Brna (ich zasługą jest odbywająca się co roku rekonstrukcja bitwy pod Austerlitz, dzisiejszy Slavkov) postanowili uczcić poległe zwierzęta. Tomasz Doležal, Jiři Podolsky (współwłaściciel historycznej Starej Poczty), Miroslav Jandora (z Projektu Austerlitz) i profesor Miroslav Hurt szybko doszli do porozumienia. Po dwóch latach, w obecności ministra transportu Republiki Czeskiej Vitema Bartou odsłonięto monument. Stoi on niedaleko trasy wiodącej z Polski do Wiednia, kilkadziesiąt kroków za budynkiem Starej Poczty. Autorem pomnika jest Nikos Artmutidis.

Pomnik i kawalerzyści – rekonstruktorzy

Każdego roku, na kilka godzin przed rekonstrukcją bitwy, pod pomnik zjeżdżają się kawalerzyści. Są ułani austriaccy, huzarzy francuscy, kirasjerzy. Składają wieniec i po chwili jadą ku polu bitwy pod wzgórzem Santon (tam co roku odbywa się rekonstrukcja bitwy). Gdy tak jadą rankiem wśród ośnieżonych pół, czas zdaje się stanąć w miejscu. A w głowie pojawia się myśl:  Ech, być tutaj 210 lat temu...

Adam Gąsior

Tekst ze strony www.szukajacnapoleona.com

Opublikowany za zgodą autora