Nasza księgarnia

Polecamy! Odwiedzając sklepy internetowe pomagasz utrzymać nasz serwis!

Gwardia Cesarska - Lansjerzy holenderscy

Opublikowano w Armia francuska

2 Pułk Szwoleżerów-Lansjerów. Dekretem z 13 września 1810 roku Napoleon nakazał formowanie 2 pułku szwoleżerów-lansjerów gwardii. Rekrutował się on z rozwiązanych jednostek holenderskiej Królewskiej Gwardii Konnej (głównie z pułku huzarów). Nowy pułk składał się z 4 szwadronów po 2 kompanie liczących w sumie 58 oficerów i 881 żołnierzy. Podstawowym uzbrojeniem była lanca. Wyszkolenie i taktykę wzorowano na doświadczeniach polskich szwoleżerów. Holenderscy szwoleżerowie nosili też mundury kroju polskiego o barwach będących odwróceniem kolorów 1 pułku.
Na początku 1812 roku dodano 2 kolejne szwadrony oraz kompanię welitów. Podniosło to liczebność jednostki do 1406 oficerów i żołnierzy. Latem szwoleżerowie holenderscy zostali zaliczeni do Średniej Gwardii.
W wojnie z Rosją pułk poniósł tak wielkie straty, że praktycznie przestał istnieć jako jednostka bojowa. 10 stycznia 1813 roku Napoleon podjął decyzję o odtworzeniu "czerwonych lansjerów" i to w sile aż 8 szwadronów po 250 ludzi każdy. Ponieważ sformowanie pułku tej wielkości zdecydowanie przekraczało możliwości holenderskich zakładów kawalerii większość rekrutów stanowili tym razem Francuzi z Alzacji i Lotaryngii. 22 marca włączono do pułku Gwardię Konną Paryża z której sformowano następne 2 szwadrony. Dekretem z 17 marca 5 pierwszych szwadronów zaliczono do Starej Gwardii a pozostałe do Młodej Gwardii. Pułk wziął bardzo aktywny udział w kampanii wiosennej walcząc między innymi pod Lützen i Budziszynem. W trakcie letniego rozejmu szwoleżerowie weszli w skład 1 dywizji kawalerii gwardii gen. d'Ornano z którą bili się pod Dreznem, Lipskiem i Hanau. Na początku marca 1814 roku mocno uszczuplony już pułk przydzielono do 1 dywizji gwardii konnej gen. Colberta. Pod abdykacji Napoleona szwadrony Młodej Gwardii rozformowano. Pięć szwadronów Starej Gwardii przemianowano na Królewski Korpus Szwoleżerów-Lansjerów Gwardii.
Po powrocie cesarza z Elby 8 kwietnia 1815 roku korpus przeformowano pułk szwoleżerów-lansjerów Gwardii Cesarskiej. Włączono wówczas do niego szwadron polskich szwoleżerów płk. Jerzmanowskiego. W kampanii belgijskiej szwoleżerowie (w sile 716 oficerów i żołnierzy) dowodzeni przez gen. Colberta walczyli w składzie dywizji lekkiej gwardii konnej gen. Lefebvre-Desnouttesa. Odznaczyli się w bitwie pod Waterloo, gdzie wraz ze strzelcami konnymi gwardii rozbili dwie brygady angielskich dragonów. "Czerwoni" lansjerzy do końca zachowali znakomitą postawę godną reputacji swojego korpusu. W pamiętnikach kapitana Mercera z angielskiej Królewskiej Artylerii Konnej zachował się opis spotkania następnego dnia po bitwie pod Waterloo grupy rannych Francuzów. Był wśród nich lansjer Gwardii Clement. Rany tego żołnierza były wyjątkowo ciężkie, stracił dłoń, był postrzelony w pierś i miał złamaną nogę. Cierpiał strasznie a mimo to napominał jeszcze swoich towarzyszy, by zachowywali się godnie w obecności ich wrogów. Mercer w swoim pamiętniku porównał starego lansjera do antycznego Rzymianina. Poczęstował go zimną wodą i zaoferował miejsce w ambulansie sanitarnym. Clement odmówił, ale ujęty grzecznością Anglika podarował mu troskliwie dotąd chronioną złamaną lancę, chcąc ją uchronić przed grabiącymi rannych maruderami. Kapitan Mercer do końca życia traktował ten nieoczekiwany prezent jako szczególnie cenną pamiątkę a dzielnego lansjera uwiecznił na kartach swych pamiętników.

2 Pułk Szwoleżerów-Lansjerów Gwardii 1811-12 - Od lewej: szwoleżer w mundurze huzarów gwardii holenderskiej - początek 1811, szwoleżer w mundurze paradnym - koniec 1811, szwoleżer w mundurze polowym 1812, wachmistrz w mundurze paradnym, brygadier w mundurze polowym, szwoleżer w płaszczu.

Piotr Pacak, ilustracja ze zbiorów autora