Nasza księgarnia

Uwaga! Polecamy! Odwiedzając sklepy internetowe pomagasz utrzymać nasz serwis!

Jean Baptiste Jourdan (1762 - 1833)

Opublikowano w Marszałkowie Cesarstwa

Kariera wojskowa Jourdana była długa i urozmaicona. Był on synem lekarza z Limoges. Mając lat szesnaście młody Jourdan wstąpił do pułku piechoty Auxerre i brał z nim udział w walkach o niepodległość Ameryki. Po zwolnieniu z pułku ożenił się z modystką i zajął kramarstwem. Żona sprzedawała w sklepie, mąż zaś wędrował po kraju z tobołem towarów na grzbiecie. W czasie rewolucji, gdy ludzie zdolni i popularni awansowali szybko, Jourdan w ciągu krótkiego czasu z dowódcy ochotniczego batalionu Haute Vienne został generałem dywizji. Zwycięstwo pod Wattignies w 1793 roku (do którego, ściśle mówiąc, zmusił go Camot, ówczesny minister wojny), a w konsekwencji tego odsiecz Maubeuge, postawiło go obok Dumourrieza i Pichegru w pierwszym szeregu obrońców rewolucji. Wielkim jego zwycięstwem było Fleurus 26 czerwca 1794 roku. Tego dnia bezustanna obawa obcej inwazji, ciągle grożącej Francji, została odsunięta o dwadzieścia lat. Pod Fleurus zostało wykute jedno z ogniw tego łańcucha zwycięstw, który rozpoczął się pod młynem Valmy, a skończył w 1815 roku pod wsią Ligny pomiędzy Charleroi a Brukselą. W swej pierwszej regularnej bitwie pod Fleurus Jourdan miał szczęście, gdyż Camot, organizator zwycięstwa, przybył w porę do armii i nie tylko zmienił plany Jourdana, lecz osobiście poprowadził atak z kapeluszem zatkniętym na końcu szpady. W 1794 roku armia Mozeli została przyłączona do części armii Renu i Maubeuge i stała się tą nieśmiertelną armią Sambry i Mozy, liczącą 90 tys. ludzi z Jourdanem na czele. Ostatnią na wschodzie zdobyczą armii Sambry i Mozy była Moguncja po drugiej stronie Renu, we wrześniu 1795 roku. Później rozpoczęły się niepowodzenia i arcyksiążę austriacki Karol zadał jej dotkliwą porażkę pod Stockach w 1799 roku. Lata minęły, nim Napoleon zdecydował się na powierzenie Jourdanowi dowództwa nad armią w polu. Byłoby lepiej dla nich obu, gdyby tego nie uczynił. Mianował go jednak marszałkiem, ponieważ do pewnego stopnia uosabiał on ten pełen sławy rok 1793, gdy obdarci ludzie nieśli sztandar trójbarwny i śpiewali Marsyliankę od Fleurus do Renu, zdobywali twierdze Flandrii, Holandii i Brabantu, przekraczali Lys, Skaldę, Dender, Senne, Dyle, Moze, Lek, wkraczali do Antwerpii, Rotterdamu, Amsterdamu i Hagi i szarżą kawalerii po lodzie zdobywali wojenne okręty holenderskie.

A. G. Macdonnel, Napoleon i jego marszałkowie