Nasza księgarnia

Biblioteka Barwy i Broni

  • Biblioteka Barwy i Broni
  • Ułani Księstwa Warszawskiego 1807-1814
  • Piechota XW wg przepisu 3 września 1810
  • Huzarzy Księstwa Warszawskiego 1809-1813

Nadciąga burza

Wycofać się do Smoleńska? - miłe miasteczko - dwudniowy odpoczynek - nadmiar oficerów - Le Roy podaje na obiad karpia - Dumonceau omal nie rozjechany - żółty powóz zostaje nadpalony - desperacka walka o redutę szewardyńską - „konstytucja Cesarza była bardzo wrażliwa" - jego gorączka - nocne hałasy.

Zamów książkę!

Niespodziewanie nadchodzi jesień. Przez dwa ostatnie dni (29 i 30 sierpnia) jej pierwsze zimne deszcze opadają smagającymi wszystko strugami. Lodowate ulewy czynią wszelki ruch niemożliwym. Dumonceau nie jest jedynym, który:

 „z każdym krokiem grzęźnie w błocie. Wieczorem, ogarnięci zmęczeniem, przemoczeni do kości i brudni, zatrzymaliśmy się na smętnym biwaku, który nie dawał żadnego schronienia, a zimna, burzliwa noc przydawała cierpień naszej dotychczasowej mizerii".

Lejeune, jeżdżący tam i z powrotem z rozkazami z kwatery Berthiera, jest zatrwożony, widząc jak „całą armię zdaje się ogarniać zniechęcenie". Powiada nawet, że:

„Berthier, choć bardzo nieśmiało podsuwający swoje rady, stał się nagle tak hardy, że sugerował Cesarzowi odwrót. Napoleon przyjął jego propozycję bardzo niedobrze i powiedział, że Bethier może wyjechać, jeśli czuje się zmęczony, lecz obiecał się wycofać, gdyby deszcze nie ustały".

Konferencja Młodych Napoleonistów

We wrześniu 2021 roku planowana jest międzynarodowa konferencja napoleońska dedykowana młodym naukowcom: New Outlooks on the Napoleonic Empire – Young Napoleonists’ Conference in the Bicentenary of Napoleon’s Death (1821-2021). Jest to wspólne przedsięwzięcie Pani  Marty Tomczak (Uniwersytet Warszawski/Sorbona) oraz dr Vittorii Princi (University of Oxford).

W związku z pandemią Covid-19 wydarzenie będzie odbywać się on-line za pośrednictwem platformy Google Meet (język angielski). Do udziału zaproszeni są młodzi naukowcy (studenci studiów magisterskich, doktoranci i osoby z tytułem doktora do 5 lat). Nie ma żadnych opłat rejestracyjnych.

Komitet organizacyjny: Vittoria Princi (University of OxfordMarta Tomczak (Uniwersytet Warszawski/Sorbona)

Szczegółowe informacje: Zobacz

Aktualności: Zobacz

Złota Pszczoła 2020

Jury konkursu "Złota Pszczoła" na Najlepszą Napoleońską Książkę roku 2020 ogłasza, że zwycięzcą tegorocznej edycji został wolumin:

"Polski korpus inżynierów wojskowych w latach 1807–1831"

autorstwa Marcina Ochmana, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Infort Editions

Aleksander Sarbiński, Finansowe Marengo

 Aleksander Napoleon Sarbiński[1]

        

FINANSOWE MARENGO – PRZEDMIOT SPEKULACJI NAPOLEONA, OUVRARDA I INNYCH

Pewien czas temu w quizie napoleońskim padło pytanie o spekulację papierami wartościowymi w związku z wynikiem bitwy pod Marengo. Abstrahując, od tego czy Napoleon, Ouvrard i inni istotnie zagrali na wzrost kursu po zakładanym zwycięstwie, warto zastanowić się czym w ogóle można było wówczas pospekulować. Podawane przez niektórych historyków informacje o kupnie i sprzedaży obligacji nie uwzględniają specyfiki ówczesnego rynku finansowego i dalekie są od precyzji.

Wywiad z Aleksandrem Mikaberidze

Redakcja Napoleon.org.pl: Pytanie pierwsze będzie dość banalne: Skąd u Gruzina zainteresowanie Napoleonem i jego epoką? I skąd pomysł założenia Napoleonic Society of Georgia?

Nie mam dobrej odpowiedzi na to pytanie. Zawsze kochałem historię i jako dziecko codziennie czytałem książki historyczne i fikcję z historią w tle. Na przykład w dzieciństwie jedną z moich ulubionych książek była powieść Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy”, którą czytałem kilka razy; powieści Alexandra Dumasa i Maurice'a Druona wprowadziły mnie do historii Francji, którą pokochałem bardziej niż jakąkolwiek inną.

Recenzje

Maurice Tascher Dziennik wojenny 1806-1813

Powrót "Serii Napoleońskiej" wydawanej przez wydawnictwo Finna (obecnie Fundacja Historia.pl) to z pewnością spora niespodzianka dla wszystkich miłośników epoki napoleońskiej. Maurice de Tascher, krewny cesarzowej Józefiny, służył najpierw w 8. pułku huzarów, a następnie w 12. pułku szaserów i w latach 1806-1813 odbył szereg kampanii. Walczył pod Jeną, gdzie został ranny, trafił do Hiszpanii, gdzie kapitulował pod Bailen i dostał się do hiszpańskiej niewoli, później walczył między innymi pod Wagram oraz wziął udział w wyprawie na Rosję, po której to umarł z wycieńczenia w Berlinie. Dziennik podzielony jest na sześć rozdziałów, każdy z nich poprzedzony krótkim wstępem od redakcji dotyczącym ówczesnej sytuacji politycznej. Tascher jawi się czytelnikowi jako inteligentny i wrażliwy obserwator otaczającego go świata. Podczas swojej służby zwiedza liczne miasta, zwraca uwagę na zabytki, rzeźby czy malowidła. W Burgos interesuje go katedra, w Poczdamie udaje się zwiedzić pałac Fryderyka Wielkiego Sanssouci, w Madrycie idzie do gabinetu historii naturalnej, w Eskurialu zachwyca się malowidłami Rubensa czy Tintoretta, w Tulonie oczarowany jest kariatydą, a w Wiedniu rzeźbami Canovy. Trzeba też pamiętać, że Tascher to arystokrata, więc oddaje się rozrywkom właściwym jego pochodzeniu. W swoim dzienniku wspomina o polowaniach, nauce niemieckiego, grze na skrzypcach, lekcjach fechtunku; interesuje go sztuka – w Ratyzbonie idzie na operę Glucka "Na koszt diabła", w Paryżu ogląda tragedię Racine'a "Ifigenia", ciekawi go również moda oraz zwyczaje (walki byków, bolero) w odwiedzanych przez niego regionach Europy. Autora cechuje także dwuznaczna postawa względem wojny. Z jednej strony marzy o orderach, z drugiej dostrzega także jej cienie. Zwiedzając pola bitwy pod Ulm czy Jeną, zwraca uwagę na zrujnowane budynki, zniszczone plony, martwi go również widok rannych. Tascher dostrzega brutalne zachowanie armii francuskiej w Hiszpanii, wspomina o okrucieństwach Mameluków w Madrycie, o grabieży Kordoby. "Gdyby tylko nasza sprawa była słuszna, nie skarżyłbym się na niedostatki ani na okropny gorąc!" – zapisał w swoim dzienniku. Polskiego czytelnika mogą również zainteresować fragmenty dotyczące naszego kraju, aczkolwiek autorowi kojarzy się on tylko z brudnymi, cuchnącymi, biednymi osadami zamieszkanymi w dużej mierze przez Żydów. Praca Taschera jest o tyle wartościowa, że była pisana na bieżąco podczas służby, co wpływa na pewną lakoniczność opisów, za to nie możemy narzekać na luki w pamięci, które charakteryzują niektórych pamiętnikarzy, należy więc tylko żałować, że autor umarł w tak młodym wieku.

Balcar