Nasza księgarnia

Biblioteka Barwy i Broni

  • Biblioteka Barwy i Broni
  • Ułani Księstwa Warszawskiego 1807-1814
  • Piechota XW wg przepisu 3 września 1810
  • Huzarzy Księstwa Warszawskiego 1809-1813

Lipska gigantomania

Gigantyczna bryła z betonu i granitu góruje nad parkiem w Lipsku. Wygląda mocarnie, po germańsku. To największy pomnik w Europie. Upamiętnia nieszczęśliwą również dla nas, bitwę pod Lipskiem.

Bitwa pod Lipskiem w roku 1813 była jednym z najważniejszych starć kampanii niemieckiej i niestety jedną z przegranych przez cesarza. Nazwana Bitwą Narodów przyniosła porażkę armii napoleońskiej i śmierć m.in. księcia Józefa Poniatowskiego.

Zostali w Wilnie na wieki

Kiedy w 2002 roku w Wilnie natrafiono na masowy grób, prof. Rimantas Jankauskas, antropolog z Uniwersytetu Wileńskiego, szef zespołu badawczego, pomyślał, że to kolejne stanowisko z kośćmi ofiar KGB. Że jest inaczej wskazały guziki znalezione w ziemi, należące do żołnierzy Wielkiej Armii Napoleona.

Ryski pomnik ruskiego dowódcy

Na skraju parku w centrum Rygi stoi pomnik jednego z najlepszych wodzów armii rosyjskiej walczącej w latach 1805-14 z Napoleonem – Barclaya de Tolly.
Michał Barclay de Tolly urodził się w 1761 roku jako syn emerytowanego porucznika. Rodzina pochodziła ze Szkocji, a w Rydze osiedliła się w XVII wieku. Jego dziadek pełnił funkcję burmistrza Rygi, a ojciec otrzymał szlachectwo rosyjskie.

Malé město velkých dějin

Slavkov u Brna, znany z podręczników historii jako Austerlitz, to dziś niewielkie miasteczko w kraju południowomorawskim. Jego najważniejszą atrakcją turystyczną jest barokowy pałac Kauniców, który stał się głównym celem naszego wieczornego spaceru po Slavkowie. To w tym pałacu przed bitwą pod Austerlitz spędzili noc car Aleksander I i cesarz Franciszek Habsburg. Po zwycięskiej bitwie z balkonu pałacu wygłosił swą proklamację do wojska Napoleon, a następnie zanocował w jednej z pałacowych komnat. Tutaj też podpisano zawieszenie broni pomiędzy Austrią i Francją.

Pomniki epoki napoleońskiej w Polsce - wprowadzenie

W związku z problemami ze znalezieniem Wydawcy dla naszego wiekopomnego dzieła, postanowiliśmy zaprezentować efekty naszej kilkunastoletniej pracy w Internecie. Nie chcąc zrobić zawodu naszym czytelnikom, którzy znają projekt "Pomników epoki napoleońskiej w Polsce" ze Studiów do epoki... będziemy prezentować kolejne obiekty na łamach witryny Napoleon.org.pl. Życzymy miłej lektury! 

Wprowadzenie 

A B C D E F G H I J K

Recenzje

Aleksander Mikaberidze, Bitwa nad Berezyną 1812. Wielka ucieczka Napoleona

Berezyna mogła być grobem "Wielkiej Armii", a Napoleon przeżyłby swoje Waterloo 3 lata wcześniej. To tylko gdybanie, ale książka Aleksandra Mikaberidzego w doskonały sposób wyjaśnia wszystko to, co zaszło nad Berezyną, podczas tych kilku listopadowych dni 1812 roku.

Autor rozpoczyna swój wywód od skrótowego opisania tła kampanii od wymarszu wojsk sprzymierzonych z Moskwy. Kolejny rozdział to już creme de la creme całej pracy, czyli kronika kampanii od walk o Mińsk, Borysów aż po samą przeprawę przez Berezynę. Podobnie, jak to było w książce o bitwie pod Borodino, uderza ogromna ilość materiału źródłowego użytego przez autora. Zwłaszcza prym wiodą tutaj materiały pamiętnikarskie, które nadają dynamiki i dramaturgii opisywanym wydarzeniom. Pod tym względem jest o tyle ciekawie, że Mikaberidze sięgnął po naprawdę potężny arsenał wspomnieniowy. Mamy więc relacje nie tylko Francuzów i Rosjan, ale Polaków, Niemców, Szwajcarów czy Holendrów. Udział wszystkich tych nacji w bitwie miał ogromne znaczenie i na szczęście autor nie zapomina o ich trudzie i przy okazji rozprawia się z mitem, że Berezyna to tylko "francuskie" zwycięstwo. Trzeba również spojrzeć na doskonały obraz pokazujący trudne stosunki w rosyjskiej generalicji. Gdyby carscy dowódcy lepiej ze sobą współpracowali, wynik bitwy byłby zupełnie inny. Mikaberidze przedstawia również krótką charakterystykę rosyjskich wodzów, ich stosunki, kontakty, losy po bitwie, próby szukania kozła ofiarnego. Na plus trzeba również wskazać liczne dane statystyczne przytaczane przez autora. Książka zawiera cztery mapy, wkładkę ilustracyjną oraz indeks.

Balcar

Aleksander Mikaberidze, Bitwa pod Borodino 1812. Napoleon w walce z Kutuzowem

Bitwa pod Borodino była jedną z największych bitew XIX wieku i jedną z najkrwawszych w dziejach historii wojskowości. Na polu bitwy spotkało się ponad 280 tysięcy żołnierzy, a starty sięgały około 80-85 tysięcy ludzi. Biorąc pod uwagę, że był to tylko jeden dzień walk, hekatomba była naprawdę duża. Nawet bitwy pod Stalingradem i Verdun charakteryzują się mniejszą średnią strat na dzień niż Borodino.

Przede wszystkim nie jest to opowieść o kampanii 1812 roku. Autor oczywiście we wstępnych rozdziałach nakreśla tło wydarzeń oraz kronikę kampanii, ale to opis bitwy jest "creme de la creme" całego dzieła. Samo starcie (wliczając w to bój pod Szewardino) zostało przedstawione na prawie 200 stronach! W oparciu o ogromną ilość źródeł (relacji, listów, pamiętników, raportów), zarówno rosyjskich jak i sprzymierzonych, udało się autorowi odmalować obraz tamtej bitwy. Mikaberidze dość chętnie korzysta z ustaleń poprzedników, jednocześnie punktując ich błędy, wskazując także na charakterystykę czasów w których tworzyli. Tym oto sposobem czytelnik może porównać jak zmieniała się rosyjska historiografia na temat starcia od czasów carskich poprzez czasy radzieckie, gdzie autorom kazano zawyżać straty francuskie i budować mit Kutuzowa, aż do badań współczesnych historyków rosyjskich, które cechują się dużo większym obiektywizmem. Poza samym opisem starcia, książka zawiera także bardzo wiele ciekawostek jak różnego rodzaju diagramy czy wykresy, gdzie przykładowo ukazano wiek francuskich i rosyjskich generałów pod Borodino, średnia długość służby oficerów, doświadczenie bojowe rosyjskich oficerów pod Borodino czy szacunki dotyczące liczby żołnierzy biorących udział w walce. Ponadto, autor w oddzielnych ramkach raczy czytelnika różnymi ciekawostkami dotyczących chociażby Wojenno-Historycznego Muzeum-Rezerwatu w Borodino, Lwa Tołstoja czy rozważaniami na temat tego kto i o której godzinie rozpoczął batalię. W załączniku znajduje się również Ordre de Bataille walczących stron. Dodatkowo książka zawiera dziesięć map oraz indeks.

Lektura tej pozycji była fenomenalnym przeżyciem i szczerze mogę polecić ją każdemu miłośnikowi historii. Dobrze, że w końcu nazwisko Mikaberidze zaistniało w polskojęzycznej historiografii.

Balcar