Nasza księgarnia

Historia konsulatu i cesarstwa t. 2

Posted in Czytelnia

Pierwszy Konsul pragnął aby rocznica dnia 18 Brumaira, poświęcona na obchód pojednania się Francyi z Europą, mogła być także przeznaczoną na obchód pojednania się Francyi z Kościołem. Największe wytężał usiłowania aby układy ze Stolicą Apostolską zakończyły się w porę, i aby religijne obrzędy połączyły się z uroczystościami popularnemi. Ale jeszcze mniej łacno układać się z mocarstwami duchownemi niżeli z mocarstwami doczesnemi, bo tu wygrane bitwy nie są dostateczne; a jest to zaszczytem myśli człowieka iż nie może być zwyciężona tylko przez siłę, której towarzyszy przekonanie.

Trudne to dzieło przekonania, połączonego z siłą, zwyciężca pod Rivoli i Marengo wziął na się względem Kościoła rzymskiego, celem pojednania go z Rzecząpospolitą francuzką. Rewolucya, jakeśmy niejednokrotnie już powiedzieli, prześcignęła cel w wielu rzeczach. Cofnąć ją tylko w tych rzeczach, i nie dalej wstecz jak za granicę celu, było reakcyą prawą, zbawienną, którą przedsięwziął Pierwszy Konsul, a którą wtedy uczynił godną uwielbienia, przez mądrość i trafność środków, jakich do tego użył. Religija była oczewiście jednym z przedmiotów, względem których Rewolucya przekroczyła wszelkie granice sprawiedliwości i rozsądku. Nigdzie nie było trzeba naprawiać tak wiele.

A. THIERS, Historia konsulatu i cesarstwa t. 2