Wojsko Polskie w służbie Napoleona. Gwardia.

Wojsko Polskie w służbie Napoleona. Gwardia: szwoleżerowie, Tatarzy, eklererzy, grenadierzy.
KARABELA D. Chojnacka, Warszawa 2008
Okazałem się człowiekiem małej wiary. Nie wierzyłem w zapewnienia wydawcy, że jeszcze w tym roku, w którym ukazał się nowy tom w serii albumów o wojsku polskim początku XIX wieku, o legii nadwiślańskiej i pułku lansjerów nadwiślańskich, ukaże się z dawna oczekiwany przez czytelników album poświęcony polskim oddziałom gwardii napoleońskiej. A jednak, w dwusetną rocznicę bitwy pod Somosierrą, doczekaliśmy się nowej książki o bohaterach tego najbarwniejszego chyba zwycięstwa polskiej kawalerii.
Nie oszukujmy się, że ten album ma innych bohaterów "nad szwoleżery Kozietulskiego". Z całym szacunkiem dla dokonań 3 (litewskiego) pułku szwoleżerów-lansjerów, 3 pułku eklererów gwardii, kompanii (bo taka była rzeczywista siła oddziału) Tatarów czy też nieszczęsnego polskiego batalionu grenadierów gwardii- te jednostki świeciły jedynie (i krótko) blaskiem chwały odbitym od promienistych szwoleżerów będących najbliżej jego źródła- Napoleona.
Znajduje to odzwierciedlenie w albumie, zarówno w jego warstwie tekstowej, jak i w ilustracjach. Najwięcej uwagi poświęcono polskim lekkokonnym, inne formacje pokazano i opisano w stopniu mniej więcej proporcjonalnym do ich udziału w wojnach napoleońskich. Ta dysproporcja jest zrozumiała, jeśli weźmiemy pod uwagę, że 1 pułk szwoleżerów, a po 1809 r. 1 pułk szwoleżerów-lansjerów, istniał od 1807 do 1815 roku. Po powrocie do kraju w 1814 r. niemal wszystkich, z wyjątkiem szwadronu ochotników towarzyszącemu Napoleonowi na Elbie, a później w kampanii 1815 r. Inne oddziały o których mowa w tej pracy, miały charakter efemeryczny, tj. przez większy czas swego istnienia formowały się (3 pułk eklererów gwardii) bądź zostały rozbite (3 pułk szwoleżerów poniósł klęskę pod Słonimem w 1812 r., batalion grenadierów na skutek strat i dezercji po bitwie pod Lipskiem w 1813 r.).
Album dzieli się na dwie części: pierwszą-opisową, której autorem jest znany miłośnikom epoki historyk UMK w Toruniu i OSEN w Pułtusku, specjalizujący się w epoce napoleońskiej, doktor Andrzej Nieuważny. Jest on również autorem trójjęzycznych objaśnień i opisów do ilustracji Ryszarda Morawskiego, artysty malarza i autora ilustracji również w poprzednich tomach serii. O ile część albumowa, tj. ilustracje pana Morawskiego stanowią dla miłośnika epoki ucztę dla oka (do czego już nas artysta przyzwyczaił), to część opisowa jest prawdziwą ucztą duchową dla stęsknionego za dobrą książką historyczną czytelnika. To już nie tylko rzetelność przekazu, uczciwe rzemiosło słowa poparte specjalistyczną wiedzą. Książka napisana jest z polotem i humorem- autor potrafi świetnie wyczuć gust i upodobania czytelnika. Umiejętnie korzysta ze źródeł z epoki by czytelnik dosłownie miał wrażenie, że od początku kroczy ramie w ramię z panami szwoleżerami- od przybycia Napoleona do Poznania i idei by utworzyć taki pułk, poprzez intrygi, życie salonowe, bale. Cytaty ze wspomnień, ówczesnej prasy oraz korespondencji wiodą nas przez życie ówczesnej elity. Poznajemy Wincentego Krasińskiego, późniejszego dowódcę pułku, jego znajomych z którym wstąpi do pułku i będzie go organizował, przed oczyma stają nam te same dylematy, np. problemy ze skompletowaniem munduru, ekwipunku. Mówimy i czujemy w języku polskim z pocz. XIX wieku, języku ulotnej poezji i pieśni patriotycznej przytaczanej przez autora. Jesteśmy w stajni i na musztrze, maszerujemy konno i pieszo, dopóki można tańczymy na balach. Potem już tylko monotonia służby, ale pamiętajmy-jesteśmy gwardią- inne oddziały mogą nam takiej monotonii pozazdrościć.
Szczególne miejsce w tej pracy przypada bitwie pod Somosierrą. Autor sumuje dotychczasowe ustalenia w kwestiach spornych (dotyczących np. ustawienia oraz ilości dział, munduru szwoleżerów podczas szarży i jej przebiegu) oraz występuje śmiało z własnymi hipotezami. Nie ukrywa przy tym, że pod wieloma względami pozostaniemy bez jednoznacznej odpowiedzi. Głównie ze względu na brak źródeł bądź ich zróżnicowaną wiarygodność - niektóre relacje spisywane były po latach, sami uczestnicy także ze względu na charakter zdarzenia, które trwało kilka minut, często nie potrafili opisać precyzyjnie szarży. Poza tym, przez lata wokół zdarzenia narosła legenda. Andrzej Nieuważny świetnie potrafi ukazać stan wiedzy współczesnej historii na temat tego doniosłego zdarzenia w historii pułku.
W części opisowej znaleźć można ponadto wiele informacji niezbędnych współczesnym rekonstruktorom formacji po to by lepiej oddać nie tylko wygląd zewnętrzny, ale i duch formacji. Zdumiewa kompletność opisu: od spraw życia codziennego, służby szwoleżera i obowiązków podoficerów i oficerów, po rachunkowość i finanse pułku, uzbrojenie, ubiór, ekwipunek, dobór koni i ich pielęgnacja, koszary i stajnie szwoleżerów. Opis jest bardzo szczegółowy. Podobnie jest w przypadku opisu innych polskich formacji gwardyjskich, na ile było to możliwe, ze względu na dysproporcję w dostępnych źródłach na ich temat w porównaniu choćby do ilości pamiętników jakie po sobie pozostawili szwoleżerowie. Jestem pod głębokim wrażeniem wykonanej pracy i nie spotkałem się dotychczas z lepszą monografią na temat polskich jednostek gwardyjskich u boku Napoleona. Widać tutaj pasję i efekt wieloletniej pracy autora.
W odniesieniu do rysunków pana Morawskiego mogę tylko powiedzieć, że dystansuje on, w mojej opinii, niemieckiego rysownika Knöttla, specjalizującego się w rysunkach mundurów z epoki. O wiele bardziej odpowiada mi spokojny, dokładny styl malarstwa pana Morawskiego, jego dbałość o detale i pieczołowitość. Sylwetki koni z naprężonymi muskułami wyglądają jakby za chwile miały wyskoczyć z kart albumu. Ilustracje w tym albumie prezentują się o wiele korzystniej niż np. komputerowe schematy ubiorcze w serii historie et collection, którą skądinąd również lubię.
Obaj autorzy albumu, choć na różnych płaszczyznach (tekstu i rysunku), mówią unisono, jednym głosem, a jest to głos wyjątkowo piękny i donośny. Przekaz z monografii o polskich jednostkach gwardii Napoleona jest wzmocniony przez ilustracje. Dodatkowo, w części opisowej występują misternie wykonane jednokolorowe, srebrne ilustracje. Ostatnią z nich, największą, jest projekt pomnika Jana Kozietulskiego w Suwałkach.
W tym miejscu należy powiedzieć o przyszłości serii. Według zapowiedzi wydawcy w przyszłym roku ukażą się dwa tomy z drugiej serii albumowej "Wojsko Księstwa Warszawskiego". Znajdzie się w nich opis polskich i litewskich pułków ułanów. W planach jest jeszcze tom o piechocie Księstwa Warszawskiego oraz zwieńczający serię "Polacy w służbie Napoleona" tom o legionach polskich. Chciałoby się, w świetle tego jak świetną pracę wykonał po raz drugi duet autorski Nieuważny - Morawski by któryś z przyszłych tomów był ich autorstwa.
Być może, dzięki wydawnictwu Karabela, doczekamy się kompletnego opracowania dotyczącego polskiej broni i barwy początku XIX wieku. Już teraz mam przed sobą książkę, która może z powodzeniem współzawodniczyć z wydawnictwami obcojęzycznymi w tej dziedzinie. Oprócz trójjęzycznych opisów ilustracji o których już wspominałem, już jako standard w serii, album zawiera resumé w językach: francuskim i angielskim.
Jedynym mankamentem może okazać się w przyszłości serii cena albumu, obecnie sięgająca 180 zł. Moim zdaniem jest ona jednak adekwatna do jakości i ilości tekstu i ilustracji (w tym tomie jest ich jak na razie najwięcej, to najbardziej obszerny jak dotąd tom w serii). Zakładam, jednak, że tom o jednostkach gwardyjskich jest pod tym względem wyjątkowy.
Album "Wojsko Polskie w służbie Napoleona. Gwardia: szwoleżerowie, Tatarzy, eklererzy, grenadierzy" polecić mogę każdemu kto chciałby dowiedzieć się czegoś więcej na temat szwoleżerów gwardii, bitwy pod Somosierrą. Szczególnie ucieszy on miłośników historii i epoki oraz rekonstruktorów kawalerii XIX wieku.
Chevau-léger
KARABELA D. Chojnacka
Warszawa 2008
format cm 34 x 24 s. 360,
tablic kolorowych 86, tablic czarno-białych 4, mapa,
podpisy pod ilustracjami i streszczenia
w j. francuskim, angielskim
oprawa twarda,
Cena detaliczna 180,00 PLN
Jak zamówić: Zobacz


