Nasza księgarnia

Chłopicki u schyłku doby Napoleońskiej

Aż po r. 1812 mało kto z oficerów Polaków odznaczał się tak świetnie, jak Chłopicki. Jego stany służbowe zapisały, że w ćwiczeniu wojennem nie ustawał, odkąd tylko jako kadet wstąpił do pułku pieszego imienia księcia Kaliksta Ponińskiego, 14 października 1787 roku. Za Sejmu Wielkiego, w okresie reform wojskowych, postąpił na porucznika pułku grenadjerów, 2 grudnia 1789 r., a o stopień wyżej 18 czerwca 1791 r. Podczas insurekcji został kapitanem oddziału nowej formacji, 8 października 1794 roku.

W tej randze bił się w legjonach od 1 floreala roku piątego ery republikańskiej. W następnym wziął szefostwo bataljonu. Jego „gieniusz” bojowy i jego męstwo jednały mu serca przełożonych. Nie mógł go dość się nachwalić generał Girardon za walki stoczone pod Agnimi, Frosentino i Frosinone; we wszystkich tych miejscowościach państwa papieskiego ład przywrócił i spokój. Brał udział w wyprawie Championnet‘a na Neapol. Za Kniaziewicza rozkazem z czterema tylko kompanjami uderzył na pułk piechoty neapolitańskiej, wspierany jeszcze przez oddział jazdy, na wzgórzach Magliano i pokazał, „że odwaga i zimna krew zastępują liczbę”.

Skałkowski A., Chłopicki u schyłku doby Napoleońskiej