Nasza księgarnia

Złota Pszczoła 2020

Castiglione włącz . Opublikowano w Bez kategorii

Jury konkursu "Złota Pszczoła" na Najlepszą Napoleońską Książkę roku 2020 ogłasza, że zwycięzcą tegorocznej edycji został wolumin:

"Polski korpus inżynierów wojskowych w latach 1807–1831"

autorstwa Marcina Ochmana, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Infort Editions

Konferencja naukowa

Castiglione włącz . Opublikowano w Bez kategorii

 Pamięć o epoce napoleońskiej dawniej i dziś. Konferencja naukowa w dwusetną rocznicę śmierci Napoleona Bonaparte (1821-2021)

„Bonaparte już nie istnieje. To, co widzimy, to nie jest on. To jednie jego wykreowany wizerunek, i nawet ten wizerunek kiedyś zniknie”. Tymi słowy Joseph de Maistre (1753-1821) miał z przekąsem podsumować kult, którym za życia otaczano Cesarza Francuzów – Napoleona Bonaparte. Rozbieżności w ocenie motywacji i charakteru Napoleona, które wyłaniają się z pamiętników, dzieł historycznych czy doniesień medialnych wydanych tak za jego życia, jak i po śmierci, potwierdzają trafność tej uwagi. Co więcej, z perspektywy czasu można nawet niezbyt odkrywczo stwierdzić, że kreacji tej poddano nie tylko postać Cesarza, ale i całą epokę, która zawdzięcza mu swą nazwę.

Aleksander Sarbiński, Finansowe Marengo

Castiglione włącz . Opublikowano w Bez kategorii

 Aleksander Napoleon Sarbiński[1]

        

FINANSOWE MARENGO – PRZEDMIOT SPEKULACJI NAPOLEONA, OUVRARDA I INNYCH

Pewien czas temu w quizie napoleońskim padło pytanie o spekulację papierami wartościowymi w związku z wynikiem bitwy pod Marengo. Abstrahując, od tego czy Napoleon, Ouvrard i inni istotnie zagrali na wzrost kursu po zakładanym zwycięstwie, warto zastanowić się czym w ogóle można było wówczas pospekulować. Podawane przez niektórych historyków informacje o kupnie i sprzedaży obligacji nie uwzględniają specyfiki ówczesnego rynku finansowego i dalekie są od precyzji.

Alphonse Lalauze, Bonaparte pod Marengo

W pracy poświęconej życiu i działalności finansisty Gabriela Ouvrarda, historyk Jacques Wolff odniósł się do kontrowersji historiograficznej wokół fascynującego lecz mało znanego aspektu drugiej kampanii włoskiej Napoleona. W dniu bitwy pod Marengo, między godziną dziesiątą a południem, na rozkaz Pierwszego Konsula, Szef Sztabu Generał Louis-Alexandre Berthier wysłał do Paryża kuriera z wiadomościami o alarmującej sytuacji militarnej wojsk francuskich i znaczącym ryzyku przegranej...

Wywiad z Aleksandrem Mikaberidze

Castiglione włącz . Opublikowano w Bez kategorii

Redakcja Napoleon.org.pl: Pytanie pierwsze będzie dość banalne: Skąd u Gruzina zainteresowanie Napoleonem i jego epoką? I skąd pomysł założenia Napoleonic Society of Georgia?

Nie mam dobrej odpowiedzi na to pytanie. Zawsze kochałem historię i jako dziecko codziennie czytałem książki historyczne i fikcję z historią w tle. Na przykład w dzieciństwie jedną z moich ulubionych książek była powieść Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy”, którą czytałem kilka razy; powieści Alexandra Dumasa i Maurice'a Druona wprowadziły mnie do historii Francji, którą pokochałem bardziej niż jakąkolwiek inną.

Włodzimierz Nabywaniec, Odwrót spod Moskwy

Castiglione włącz . Opublikowano w Bez kategorii

Dnia 15 września o godzinie szóstej rano – wspominał Konstanty Janta, adiutant gen. Kirgenera – wjechałem nieledwie pierwszy z Polaków do Moskwy i w całej jeszcze widziałem ją świetności. (…) O godzinie dziewiątej rano wszczął się pierwszy pożar w starym Kremlinie…

Inny uczestnik kampanii 1812 roku kapitan Franciszek Gajewski, adiutant gen. Chastela, tak oto opisał swe pierwsze wrażenia z rosyjskiej stolicy: Nie mogłem sobie zdać sprawy, patrząc z ciekawością na rozległą Moskwę, co znaczą kłęby dymu, wznoszące się tu i ówdzie nad miastem; ani mi do głowy nie przyszło, ażeby Rosjanie mogli podpalić własną stolicę. (…) W nocy z 16-go na 17-go września wszczął się ogień, podobno podpalono przedewszystkiem bank i dom podrzutków (hospitalny dom). Wojsko stojące w Moskwie pospieszyło na ratunek, jakoż pożar został prędko ugaszony. Wszakże pozapalano niebawem rozmaite inne części miasta, co naprowadziło na myśl, że ogień naumyślnie podkładano. (…) Widok gorejącej Moskwy przechodził wszelkie wyobrażenie. Cały widnokrąg był w ogniu od wschodu, a lubo korpus nasz stał o dobrą milę od Moskwy, jasno było jak we dnie przez wszystkie noce aż do ustania pożaru.

Włodzimierz Nabywaniec, Przeprawa przez Wilię

Castiglione włącz . Opublikowano w Bez kategorii

Że z dziełem swojem czując razem, od przedstuletnich wzruszeń bladłszy, wołałeś nieraz przed obrazem: „Naprzód kamraci! Cesarz patrzy!” – takimi słowami zwracał się do Jana Chełmińskiego Artur Oppman. I dalej pisał: Więc twórz! – więc wskrzeszaj! – więc całuny, które wielkich kryją – rozrywaj… Słynny poeta i miłośnik epoki napoleońskiej wielokrotnie dawał wyraz swym zachwytom wobec twórczości malarskiej Chełmińskiego nazywając go artystą, który epokę napoleońską zna znakomicie i kocha szczerze, a ponadto pisząc: …talent to wybitny, indywidualność artystyczna oryginalna. Podobne peany na temat Chełmińskiego pozostawił inny znany powieściopisarz i publicysta przełomu XIX i XX wieku Wacław Gąsiorowski: To nie żadna przesada, ale prawda szczera, znana zresztą aż nadto dobrze wielkim majstrom paryskim, którzy znieść nie mogą, że ten przybysz takiem się cieszy wzięciem, że mu mokre obrazy zabierają ze sztalug… Żaden bodaj z malarzy polskich nie cieszy się tak silnym pokupem za granicą, jak Chełmiński i żaden nie może się równać z nim w ogromie płodności i wytrwałości niestrudzonej.