Nasza księgarnia

Złota Pszczoła 2019

Jury konkursu "Złota Pszczoła" na Najlepszą Napoleońską Książkę roku 2019 ogłasza, że zwycięzcą tegorocznej edycji został wolumin:

"Bitwa nad Berezyną. Wielka ucieczka Napoleona"

autorstwa Aleksandra Mikaberidze, która ukazała się nakładem wydawnictwa Napoleon V

Włodzimierz Nabywaniec, Przeprawa przez Wilię

Że z dziełem swojem czując razem, od przedstuletnich wzruszeń bladłszy, wołałeś nieraz przed obrazem: „Naprzód kamraci! Cesarz patrzy!” – takimi słowami zwracał się do Jana Chełmińskiego Artur Oppman. I dalej pisał: Więc twórz! – więc wskrzeszaj! – więc całuny, które wielkich kryją – rozrywaj… Słynny poeta i miłośnik epoki napoleońskiej wielokrotnie dawał wyraz swym zachwytom wobec twórczości malarskiej Chełmińskiego nazywając go artystą, który epokę napoleońską zna znakomicie i kocha szczerze, a ponadto pisząc: …talent to wybitny, indywidualność artystyczna oryginalna. Podobne peany na temat Chełmińskiego pozostawił inny znany powieściopisarz i publicysta przełomu XIX i XX wieku Wacław Gąsiorowski: To nie żadna przesada, ale prawda szczera, znana zresztą aż nadto dobrze wielkim majstrom paryskim, którzy znieść nie mogą, że ten przybysz takiem się cieszy wzięciem, że mu mokre obrazy zabierają ze sztalug… Żaden bodaj z malarzy polskich nie cieszy się tak silnym pokupem za granicą, jak Chełmiński i żaden nie może się równać z nim w ogromie płodności i wytrwałości niestrudzonej.

Włodzimierz Nabywaniec, „Ces gens là ne savent que se battre!”

 W latach pięćdziesiątych XIX wieku, generał Tomasz Łubieński, będąc w podróży do Karlsbadu spotkał pewnego mężczyznę z wielką blizną na twarzy. Postać cudzoziemca wydała się Łubieńskiemu znajoma, a w dodatku obserwowany jegomość również pilnie się mu przypatrywał. Zaciekawiony były szwoleżer zapytał podróżnego:czy przypadkiem nie otrzymał blizny pod Wagram, i czy nie znajdował się w tej bitwie na koniu maści jabłkowitej? Na to otrzymał odpowiedź, że tak jest rzeczywiście i że otrzymał ranę od oficera szwoleżerów, który siedział na skarogniadym koniu. Okazało się, że oficerem tym był Łubieński, a nieznajomy to austriacki hrabia Starhemberg. Nawet po ponad czterdziestu latach przeszłość powracała niespodziewanie. Wracały wspomnienia pełne huku armat i szczęku szabel, bolesnych ran i wspaniałych przewag…

Włodzimierz Nabywaniec, Paryż 1814

Ranny oficer 1. pułku szwoleżerów-lansjerów, możliwe, że szef szwadronu, siedząc na ruinach umocnień miejskich, spogląda w dal. Nie widzimy jednak na czym skupił swój zrozpaczony wzrok… Wyraz twarzy krwawiącego ze skroni oficera zdaje się mówić: Dziś my się dowiedzieli, że nieprzyjaciel przez zdradę marszałka Marmonta zajął Paryż; ten do armat sześciofuntowych kazał przystawić dwunastofuntowe kule. Paryżanie wołali o broń, to jest pospólstwo, bo pierwsi rządzący, a raczej Talleyrand, to życzyli sobie końca. My, smutni, przewidując nasz przyszły los… (Adam Turno).

Na murze złożony sztandar z orłem. Napis, który dostrzegamy na jego płacie brzmi: MARENGO / JENA [EMPER]EUR DES FRANçAIS / … POLONAIS. U stóp żołnierza leżą porzucone w nieładzie ładownica, szabla i czapka…

Polecamy komiks "Bitwa"!

Patrick Rambaud, Frédéric Richaud, Ivan Gil

Bitwa

„Bitwa” to znacznie więcej niż powieść czy komiks historyczny. To militarny fresk. Komiks powstał na podstawie nagrodzonej literacką Nagrodą Goncourtów i Grand Prix Akademii Francuskiej powieści Patricka Rambaud „Bitwa”. 

Autorem scenariusza jest znany francuski pisarz, eseista i scenarzysta komiksowy Frédéric Richaud. Ilustracje wykonał Ivan Gil - hiszpański rysownik, wykładowca rysunku i komiksu na Akademii Rysunku Profesjonalnego i Ilustracji „Akademia C10” w Madrycie. W 2014 r. komiks został uhonorowany Prix Historia – nagrodą przyznawaną dziełom popularyzującym historię, takim jak wystawy, filmy czy gry - w kategorii komiksu historycznego. Album to prawdziwa gratka dla fanów komiksów historycznych, a szczególnie wielbicieli epoki napoleońskiej. 

Polecamy! Kup teraz!