Nasza księgarnia

Wspomnienie o pułku Szwoleżerów

Posted in Bez kategorii

Dnia 30. listopada 1908 upłynęło 100 lat od bezprzykładnej i wiekopomnej szarży jednego szwadronu polskiego pułku szwoleżerów Gwardji, która to szarża armii wielkiego cesarza, Napoleona, otwarła wąwóz Somosierra rozbiciem dziewięciotysięcznej dywizji hiszpańskiej, broniącej tegoż wąwozu. W możliwość podobnej szarży i podówczas niktby nie uwierzył, a jednak jeden szwadron polskich szwoleżerów ją wykonał rzeczywiście. Charge brillant s’il en fut, nazywa ją mało życzliwy dla niefrancuskich pułków Thiers, i rzeczywiście szarża ta zasługuje, by jej szczegóły wyrwać, jako szczytny wzór, niepamięci i przypomnieć każdemu kawalerzyście, a to z dwóch powodów.

Dziś teoretycy jednostronni starają się nas przekonać, że kawalerja, wobec udoskonalenia broni piechoty i artylerji niema już pola do działania w bitwie, dowodzą wsparci datami technicznemi, że szanse szarży konnej równają się prawie zeru. Tymczasem szarża pod Somosierrą jest dowodem, że sto lat temu jazda, użyta śmiało i szarżująca odważnie, dokonała czynu, który już wówczas przez teorję uważanym był za zupełnie niemożliwy. Powtóre jeźdźcami, którzy wykonali tę nieśmiertelną szarżę byli polscy szwoleżerowie Gwardji Napoleona.

Wspomnienie o pułku Szwoleżerów gwardji Napoleona