Nasza księgarnia

Aleksander Sarbiński, Finansowe Marengo

Opublikowano w Bez kategorii

 Aleksander Napoleon Sarbiński[1]

        

FINANSOWE MARENGO – PRZEDMIOT SPEKULACJI NAPOLEONA, OUVRARDA I INNYCH

Pewien czas temu w quizie napoleońskim padło pytanie o spekulację papierami wartościowymi w związku z wynikiem bitwy pod Marengo. Abstrahując, od tego czy Napoleon, Ouvrard i inni istotnie zagrali na wzrost kursu po zakładanym zwycięstwie, warto zastanowić się czym w ogóle można było wówczas pospekulować. Podawane przez niektórych historyków informacje o kupnie i sprzedaży obligacji nie uwzględniają specyfiki ówczesnego rynku finansowego i dalekie są od precyzji.

Alphonse Lalauze, Bonaparte pod Marengo

W pracy poświęconej życiu i działalności finansisty Gabriela Ouvrarda, historyk Jacques Wolff odniósł się do kontrowersji historiograficznej wokół fascynującego lecz mało znanego aspektu drugiej kampanii włoskiej Napoleona. W dniu bitwy pod Marengo, między godziną dziesiątą a południem, na rozkaz Pierwszego Konsula, Szef Sztabu Generał Louis-Alexandre Berthier wysłał do Paryża kuriera z wiadomościami o alarmującej sytuacji militarnej wojsk francuskich i znaczącym ryzyku przegranej...

Wojciech Buller, Ignacy Bronisz

Opublikowano w Bez kategorii

Podpułkownik Ignacy Bronisz (1766 – 1812) – zapomniany bohater bitwy pod Fuengirolą

Okres upadku szlacheckiej Rzeczpospolitej, powstania 1794 r., walk legionów gen. Dąbrowskiego, Legii Naddunajskiej i polskiego wysiłku zbrojnego w latach 1806 -1814 obfitował w szereg wydarzeń i starć zbrojnych, w których Polacy pozbawieni swojego państwa przez zaborcze mocarstwa, Austrię, Prusy i Rosję czynem zaświadczali swoją determinację w walce o odrodzenie ojczyzny. Lata 1791 – 1814 to cała epoka, w trakcie której wojskowi polscy zaznawali goryczy porażek ale i smaku tryumfu w niezliczonych bitwach i potyczkach. Tożsamość większości tych żołnierzy, szczególnie najniższych stopni zaginęła w mrokach dziejów. Byli jednak wśród nich i tacy, których nazwiska choć przewijają się przez karty historii tego okresu to jednak pozostają nieznani ponieważ nikt, kiedy było to jeszcze możliwe nie utrwalił ich losów. Jednym z takich zapomnianych bohaterów był szef batalionu pułku 4 piechoty Księstwa Warszawskiego Ignacy Bronisz.

Wywiad z Aleksandrem Mikaberidze

Opublikowano w Bez kategorii

Redakcja Napoleon.org.pl: Pytanie pierwsze będzie dość banalne: Skąd u Gruzina zainteresowanie Napoleonem i jego epoką? I skąd pomysł założenia Napoleonic Society of Georgia?

Nie mam dobrej odpowiedzi na to pytanie. Zawsze kochałem historię i jako dziecko codziennie czytałem książki historyczne i fikcję z historią w tle. Na przykład w dzieciństwie jedną z moich ulubionych książek była powieść Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy”, którą czytałem kilka razy; powieści Alexandra Dumasa i Maurice'a Druona wprowadziły mnie do historii Francji, którą pokochałem bardziej niż jakąkolwiek inną.

Jak większość ludzi, dowiedziałem się o Napoleonie w dzieciństwie. To początkowe zainteresowanie przerodziło się w prawdziwą pasję w wieku dziesięciu lat, kiedy podczas zwykłej wizyty w księgarni w moim rodzinnym mieście Tbilisi odkryłem zakurzony tom biografii francuskiego cesarza. Byłem tak zahipnotyzowany wyczynami Napoleona, że szukałem innych książek, co było niełatwym zadaniem pośród zawirowań politycznych i gospodarczych, które nastąpiły po upadku Związku Radzieckiego. Chciałem również sprawdzić, czy są inni ludzie, którzy podzielają pasję do historii epoki napoleońskiej. W końcu doprowadziło mnie to do założenia Napoleońskiego Towarzystwa Gruzji.

Włodzimierz Nabywaniec, Odwrót spod Moskwy

Opublikowano w Bez kategorii

Dnia 15 września o godzinie szóstej rano – wspominał Konstanty Janta, adiutant gen. Kirgenera – wjechałem nieledwie pierwszy z Polaków do Moskwy i w całej jeszcze widziałem ją świetności. (…) O godzinie dziewiątej rano wszczął się pierwszy pożar w starym Kremlinie…

Inny uczestnik kampanii 1812 roku kapitan Franciszek Gajewski, adiutant gen. Chastela, tak oto opisał swe pierwsze wrażenia z rosyjskiej stolicy: Nie mogłem sobie zdać sprawy, patrząc z ciekawością na rozległą Moskwę, co znaczą kłęby dymu, wznoszące się tu i ówdzie nad miastem; ani mi do głowy nie przyszło, ażeby Rosjanie mogli podpalić własną stolicę. (…) W nocy z 16-go na 17-go września wszczął się ogień, podobno podpalono przedewszystkiem bank i dom podrzutków (hospitalny dom). Wojsko stojące w Moskwie pospieszyło na ratunek, jakoż pożar został prędko ugaszony. Wszakże pozapalano niebawem rozmaite inne części miasta, co naprowadziło na myśl, że ogień naumyślnie podkładano. (…) Widok gorejącej Moskwy przechodził wszelkie wyobrażenie. Cały widnokrąg był w ogniu od wschodu, a lubo korpus nasz stał o dobrą milę od Moskwy, jasno było jak we dnie przez wszystkie noce aż do ustania pożaru.

Włodzimierz Nabywaniec, Przeprawa przez Wilię

Opublikowano w Bez kategorii

Że z dziełem swojem czując razem, od przedstuletnich wzruszeń bladłszy, wołałeś nieraz przed obrazem: „Naprzód kamraci! Cesarz patrzy!” – takimi słowami zwracał się do Jana Chełmińskiego Artur Oppman. I dalej pisał: Więc twórz! – więc wskrzeszaj! – więc całuny, które wielkich kryją – rozrywaj… Słynny poeta i miłośnik epoki napoleońskiej wielokrotnie dawał wyraz swym zachwytom wobec twórczości malarskiej Chełmińskiego nazywając go artystą, który epokę napoleońską zna znakomicie i kocha szczerze, a ponadto pisząc: …talent to wybitny, indywidualność artystyczna oryginalna. Podobne peany na temat Chełmińskiego pozostawił inny znany powieściopisarz i publicysta przełomu XIX i XX wieku Wacław Gąsiorowski: To nie żadna przesada, ale prawda szczera, znana zresztą aż nadto dobrze wielkim majstrom paryskim, którzy znieść nie mogą, że ten przybysz takiem się cieszy wzięciem, że mu mokre obrazy zabierają ze sztalug… Żaden bodaj z malarzy polskich nie cieszy się tak silnym pokupem za granicą, jak Chełmiński i żaden nie może się równać z nim w ogromie płodności i wytrwałości niestrudzonej.

Polecamy komiks "Bitwa"!

Opublikowano w Bez kategorii

Patrick Rambaud, Frédéric Richaud, Ivan Gil

Bitwa

„Bitwa” to znacznie więcej niż powieść czy komiks historyczny. To militarny fresk. Komiks powstał na podstawie nagrodzonej literacką Nagrodą Goncourtów i Grand Prix Akademii Francuskiej powieści Patricka Rambaud „Bitwa”. 

Autorem scenariusza jest znany francuski pisarz, eseista i scenarzysta komiksowy Frédéric Richaud. Ilustracje wykonał Ivan Gil - hiszpański rysownik, wykładowca rysunku i komiksu na Akademii Rysunku Profesjonalnego i Ilustracji „Akademia C10” w Madrycie. W 2014 r. komiks został uhonorowany Prix Historia – nagrodą przyznawaną dziełom popularyzującym historię, takim jak wystawy, filmy czy gry - w kategorii komiksu historycznego. Album to prawdziwa gratka dla fanów komiksów historycznych, a szczególnie wielbicieli epoki napoleońskiej. 

Polecamy! Kup teraz!