Nasza księgarnia

Pamiętniki Franciszka Gajewskiego

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

Dla was piszę, kochane dzieci moje, wam poświęcam opis życia mojego i owej wiekopomnej epoki Napoleona, której byłem świadkiem; głos mój, niejako pośmiertny, być może, przypomni wam w dalszym ciągu życia waszego ojca, który was zawsze kochał, a od początku życia waszego wam poświęcał wszystkie swe dążności. Mała już nas liczba towarzyszów Napoleona na tym świecie.

Od upadku bohatera przeszły ludy Europy rozmaite koleje, dwie dynastye zajmowały od owego czasu tron Francyi, a dzisiaj zasiada znowu na nim potomek więźnia z wyspy St. Heleny. Po ukończeniu krucyaty przeciwko cesarzowi Francuzów zebrano się w Wiedniu na obrady, a wtedy nastąpił nowy podział Europy. Nie baczono na narodowości, na kongresie oszukano ludy europejskie w ich sprawiedliwej nadziei, wszystkie albowiem usiłowania obradujących ministrów skierowane były raczej przeciwko duchowi ludowemu i w myśl powracających królików i książątek na dawne posady. Za nic poszły wtedy obietnice, dane ludom w czasie trwogi, niewdzięcznością odpłacono wysilenia i strumienie krwi przelanej; obalenie ducha wolności, ujarzmienie umysłów, przywrócenie feudalizmu średniowiecznego, oto były dążenia ówczesne.

Pamiętniki Franciszka Gajewskiego pułkownika wojsk polskich - tom I

Pamiętniki Franciszka Gajewskiego pułkownika wojsk polskich - tom II

Ludwik Kicki

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

Jenerał Kicki należy do znakomitszych osobistości, jakie w ciągu trzydziestu pierwszych lat tego stulecia w Polsce zajaśniały. Były to czasy powszechnego przeobrażenia, nadzwyczajnych wypadków, zmian zadziwiających. Upadały dawne trony, wznosiły się nowe. Przewodniczący tej epoce mąż najśmielszych przedsięwzięć, wielki wojownik, zamierzył sobie zaprowadzić nowy porządek w Europie. Polsce, wykreślonej świeżo z rzędu państw samodzielnych, otworzyło się za jego pośrednictwem pole do życia, do nowych zasług.

Stanęło Księztwo Warszawskie, zadatek przyszłej, rozleglejszej Polski. Serca całego narodu rozgorzały żywą radością, podniosły się do najśmielszych nadziei. Pośród tych okoliczności rozpoczyna się zawód wojenny Ludwika Kickiego.

Ludwik Nabielak, Ludwik Kicki

Walerian Kalinka, Żywot Tadeusza Tyszkiewicza

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

Chcąc skreślić żywot jednego z ludzi głośnego imienia, których wiek młodzieńczy sięgał chylącej się do grobu ojczyzny i rozpoczynał walkę jej odrodzenia, a wiek podeszły jeszcze końca tych zapasów nie doczekał, trzeba objąć długi szereg wypadków budzących w sercu naszem głośne echo, bo przepełnionych z kolei to nadziejami, to ofiarą, to ciężką boleścią. Ci co te wypadki przebyli i wytrwali do końca, musieli mieć wielki zapas patryotyzmu, który ich w ciężkich próbach nieustannie pokrzepiał. Po trzech pokoleniach, które od czasów Jana Sobieskiego aż do sejmu czteroletniego przyuczyły się okiem obojętnem patrzeć na nieprzyjaciela trzęsącego niepodległą rzeczpospolitą, nic dziwnego, że duch narodu stępiał, a zapał patryotyczny choć błysnął na chwilę, nie miał w sobie potęgi elektrycznej, ani zwalczyć nie mógł nieufności we własne siły, rozstrojone długiem gnuśnieniem.

Ale to dziwna, że właśnie po trzech takich pokoleniach znalazło się w końcu zeszłego wieku młode, które się jęło odbudowania rzpltej. Pokolenie to, wziąwszy na siebie brzemię tak ciężkie, wzięło także pokutę za nieczynność ojców, a jak tam tych z górą sto lat ubiegło na hulackiem trwonieniu ojczyzny, tak tych żywot cały był trudem jednym, marszem jednym do ojczyzny. Niniejsze pismo ma być biografią człowieka z rzędu tych, z ostatniej epoki, którzy pięć kampanii na ziemi polskiej odbyli, a ich każden dziesiątek lat zaczynał się od ofiar, kończył na więzieniu, bliznach i tułactwie. Od jednej do drugiej katastrofy zostawało im tyle czasu, aby blizny zagoić i na nowo chwycić za oręż.

Walerian Kalinka, Żywot Tadeusza Tyszkiewicza

Wspomnienia jenerała Klemensa Kołaczkowskiego

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

Zaledwie kursa nasze zostały rozpoczęte, kiedy wojna 1806 roku Prus przeciwko Napoleonowi przerwę w nich sprawiła. Widzieliśmy wychodzących na tę wojnę rycerzy pruskich. O jakże wyrodzili się potomkowie zwycięzców pod Rossbach i Leuthen! Już ani śladu nie było między nimi dawnego militarnego ich ducha. Wymarsz regimentów Hohenlohe i Treuenfels, kirasyerów Dolffsa, raczej pogrzebu obraz przedstawiał, jak radosnego pochodu przeciw nieprzyjacielowi. Żołnierze smutni, źle ubrani, bez płaszczy: młodzi oficerowie tryumfujący naprzód z przyszłych nieochybnych zwycięztw: wyżsi oficerowie w zgrzybiałej starości, żegnający z płaczem swoje familie; kolumny przeciążone bagażami, końmi obładowanymi, wozy napełnione łóżkami oficerskimi, po bokach kojce z indykami i kurami: taki widok mieliśmy, spotykając owe sławne wojsko pruskie, wybierające się do zwycięstw nad Francuzami.

Wkrótce owoce tak wielkiego zaniedbania uczuć się dały, głuche odgłosy klęsk poniesionych poprzedziły pierwsze wiadomości wojenne. Nareszcie jak grom z nieba pogodnego pierwsza wiadomość o klęskach pod Jeną i pod Auerstaedt, potrwożyła poczciwych mieszkańców Wrocławia. I oni nie mieli być oszczędzeni w pogromie tak niesłychanym ogólnym państwa pruskiego. Wiadomości o wzięciu Erfurtu, Magdeburga, Kistryna, Szczecina, o kapitulacyi pod Prenzlaw i Lubeką, o zwycięzkiem wejściu Napoleona do Berlina 2 grudnia 1806, o rozbiciu się zgoła całej potęgi państwa: jedna drugą goniły. Nareszcie wzięcie Głogowy, o dwadzieścia mil od Wrocławia położonej, oświeciło mieszkańców o własnem ich niebezpieczeństwie.

Wspomnienia jenerała Klemensa Kołaczkowskiego, Księga 1

Wspomnienia jenerała Klemensa Kołaczkowskiego, Księga 2

Pamiętniki Józefa Wybickiego

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

Tymczasem będąc z generałami służbowymi w przedpokoju, wiedząc kto jestem, różne mi czynili zapytania; ja odpowiadając szczególniej ich ciekawość wzbudzałem, mówiąc o mojemu wygnaniu. Tu nadszedł moment, gdzie szambelan zawołał: „pan Wybicki Polak, do cesarza!“ Otworzono mi pokój, zastałem go przy kominku, zacząłem do niego mówić, przerwał mi i z jakąś ciekawością zaraz mnie się zapytał, czy jestem Wybicki (tak mnie zwykle nazywał), czy ten jestem, co mi dobra skonfiskowane? Na co gdy odpowiedziałem, zwrócił znowu zaraz zapytanie: jakie były wartości te dobra moje? Tą dobrocią jego ośmielony, odpowiedziałem: że to nadto przedmiot mały, abym miał nim trudnić cesarza, raczej czekam jego rozkazów, w czem być mogę użytecznym. Przytomni byli sławny Berthier i Dąbrowski. Z zadziwieniem patrzyli na mnie, a w tem cesarz ruszył się od kominka, zaczął chodzić po pokoju i mnie także obok siebie chodzić kazał.

Zaczął mówić, że mu wypada ścigać nieprzyjaciela przez Polskę. Że on ten kraj rozszarpany i zatracony chce wskrzesić; ale mu trzeba wiedzieć, czy wojsko w nim znajdzie wygody i żywność? odpowiedziałem z wielką przytomnością, iż jeżeli wnijdzie do kraju jako zwycięzca wszystko nakazać może; ale jeżeli wchodząc oświadczy się być naszym wskrzesicielem, wszystko mu sami poniesieniem w ofierze! Na to cesarz, czy mi to waćpan zaręczasz? Zaręczam śmiało, odpowiedziałem, bo Polak krew i byt swój cały odda, dla odzyskania swej niepodległości i ojczyzny. To mówiąc w zapale, miałem uchwycić cesarza za rękę. On zaś, czytając z mej twarzy te szczere wyznania, odezwał się: wiem, że posiadasz wielkie zaufanie u swoich współrodaków, napisz tu więc zaraz proklamacyą do nich, iż wchodzę do Polski w trzykroć sto tysięcy wojska, iż gdy obaczę, że są godni być narodem, będą nim i t. d.

Pamiętniki Józefa Wybickiego

Jenerała Henryka Dąbrowskiego pamiętnik

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

Na początku roku 1796 wojska pruskie zajęły Warszawę która im przypadła według traktatu podziałowego, znoszącego zupełnie istnienie Polski. Dąbrowski wreszcie otrzymał pozwolenie udania się do Berlina, i w tym celu opuścił Warszawę, w dniu 19 Lutego. Król Pruski przyjął go życzliwie, zawiązał więc stosunki znajomości z ministrem Kaillardem i innym i agentami dyplomatycznemi Rzeczypos-politej francuzkiej. Celem głównym tych związków, było, zapewnić się czyli nie zostawało żadnej nadziei do odzyskania niepodległości jego ojczyzny, i czyli nota przedstawiona przez majora Forestiera była życzliwie przyjętą przez ministra, a wreszcie czyli jej osnowa może być wykonaną?

Dąbrowski z tamtąd udał się do Lipska i Drezna, z kąd pojechał do armii francuzkiej, gdzie przedstawił się jenerałowi: Jourdanowi. Tam poznał się on z jenerałem Kleberem, Bernadott’em, i Championetem, i udzielił im swego planu formacyi Legionów Polskich. Radzili mu wszyscy, aby w tym celu udał się do Paryża, i zaopatrzyli go w listy rekomendancyjne do tamecznego rządu. Usłuchał on ich rady, i dnia 9 Vendemiaire roku 5go przybył do Paryża. Czytając załączone tu pod Numerami 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8. 9, 10, 11, 12, 13, dowody, łatwo będzie można się przekonać, że ani Dąbrowski ani nikt z tych którzy brali udział w formacyi Legionów polskich, nie miał na widoku interesu osobistego; lecz że wszyscy bez wyjątku ożywieni byli jedynem pragnieniem pracowania i poświęcenia się dla sprawy przywrócenia bytu swojej nieszczęśliwej Ojczyźnie.

Jenerała Henryka Dąbrowskiego pamiętnik wojskowy Legionów Polskich