Pamiętniki oficera polskiego
Urodziłem się w r. 1789, w małej wioseczce Łąki, położonej w dawnej prowincyi Prus Zachodnich, podczas podróży moich rodziców. Wyprowadzono z tego wniosek, że będą miał życie burzliwe.
Początkowe nauki przeszedłem w domu rodziców, gdzie kilku nauczycieli zajmowało się kształceniem jedenaściorga dzieci.

W dziewiątym roku życia pojechałem z trzema starszymi braćmi do liceum w Królewcu w Nowej Marchii, gdzie w owym czasie uczyło się wiele młodzieży z Prus Zachodnich i Południowych. Nauczyciele w liceum byli dobrzy, uczciwi ludzie, ożywieni jak najszlachetniejszemi chęciami względem powierzonej im młodzieży. Po upływie czterech lat, gdy moi starsi bracia zdali ostatnie egzaminy i przerzucili się na uniwersytet do Królewca w Prusach, pojechałem i ja z nimi i wstąpiłem tam do szkoły (Alstädtische Schule), w której dyrektorem był Haman. Wykłady w primie, prowadzone przez dyrektora, były świetne...
Brandt H., Pamiętniki oficera polskiego, cz. 1





